Jak w prosty sposób zmarnować sobie życie !?

lipca 28, 2017

Zastanawiałeś się czasem czy jest życie, co tu robisz, dlaczego tu jesteś i przede wszystkim dokąd zmierzasz? Wiem, że większość z nas podczas codziennej gonitwy, zapomina zadać sobie kilku podstawowych pytań. Po co żyję, w jaki celu jestem na tym ? Wielu z nas niestety idzie utartymi szlakami, szkoła, praca, rodzina, śmierć. Nic nie dając od siebie światu oprócz minimum, które pozwala przeżyć, a nie żyć.


Jak świetnie zmarnować sobie życie jest no to kilka sprawdzonych przepisów, przede wszystkim, żyj tak, jak oczekują inni. Rodzice wymyślili ci ścieżkę kariery i pracę, której nie cierpisz, jasne nie możesz się sprzeciwić, choć może po latach przyzwyczaisz się do swojego losu, to będziesz miał do nich wciąż żal. Nawet nie będziesz wiedział, kiedy twoje życie przeminie, bo żyłeś po to, by spełniać czyjeś marzenia i oczekiwania nie swoje.

To samo dotyczy kwestii rad, tak wiem, przecież wszyscy wiedzą lepiej, co dla ciebie najlepsze?? Przecież są dojrzałości, starsi więc jak możesz się z nimi nie zgadzać. Przecież twoim jedynym celem w życiu jest słuchanie i uszczęśliwianie innych tylko nie siebie.

W końcu każda zmiana niesie ze sobą ryzyko i niepewność, a większość z nas ma wbite do głowy, że ryzyko równa się porażce. Po co masz pracować na swoje marzenia i ryzykować, bo nie daj Boże, mogłoby się okazać, że ci się uda. Niestety rezultaty naszych starań często przychodzą po latach ciężkiej harówki i starań, po co wasz się szarpać, może faktycznie sobie odpuść.

No i tak żyj sobie w marazmie, słuchaj dobrych rada życie niech sobie płynie. Gdy już się ockniesz, to nie znajdziesz winnych, bo ich już nie będzie, a zresztą to tylko twoje życie.


Ewa Kalina

Co zrobić, by nie przepaść bez wieści ?

lipca 28, 2017


Każdy z nas urodzi się jako indywidualna wyjątkowa jednostka i nie ma co z tym polemizować, tylko czasem ta nasza wyjątkowość przepada, ginie bez wieści. My w tym czasie stajemy się malutkim, mało znaczącym trybikiem w wielkiej maszynie. Dlaczego tak się dzieje? Dlaczego tak często odpuszczamy ? Najprawdopodobniej boimy się, a strach to nigdy nie jest dobry doradca. A może boimy się wyrzucenia z ludzkiego stada, za inność, czy to nie straszne, że przez to wolimy być tacy jak wszyscy.


Cały ten strach i obawy należałoby wyrzucić do kosza i iść dalej, nie zważając na opinię innych, bo nikt nie jest niezastąpiony. Choć z pewnością nie jest to proste, to trzeba pamiętać, że to nasze życie i to my jesteśmy najważniejsi. Bo wiesz co jest straszne, gdy ockniesz się po latach i stwierdzisz, że żałujesz, że się bałeś spróbować. Żal zatruwa zarówno serce i umysł, pamiętaj.

Dlatego po latach walki z tak zwanym systemem i ogólnie utartymi normami, w końcu moje otoczenie przyzwyczaiło się, że żyje po swojemu, na własnych zasadach, na własny rachunek. Nikt już nie ingeruje w to, co robie, nie wyśmiewa, Dlatego jestem przekonana, że nie ma co się przejmować opinią innych, bo oni wciąż stoją, w tym samym miejscu a ty idziesz do przodu, rozwijasz się.

To samo dotyczy kwestii porażek i potknięć, trzeba wstać, otrzepać się iść do przodu. Nic nie może cię powstrzymać w drodze do celu a przede wszystkim ty sam. Każda kolejna próba to krok do przodu, nie ma co się bać, bo z każdym krokiem żoże być tylko łatwiej.


Ewa Kalina

Co przeszkadza w osiągnięciu marzeń ???

lipca 27, 2017


Zanim spełnisz swoje marzenia i cały świat będzie bił ci brawa z zachwytu, musisz przygotować się na kilka przeszkód, które mogą przeszkodzić ci w ich spełnieniu. Zastanów się, co by było gdyby wszyscy ludzie osiągnęli to o czym marzą, jaki sens miały by marzenia. Ludzie często poprzestają, na samych marzeniach i zrzucają na innych winę za swój los, czy też czekają na odpowiedni moment, który nigdy nie nadchodzi. Są jednak takie przeszkody które musisz jednak pokonać, aby cieszyć się z spełnienia swych marzeń.


Pierwsze na co powinieneś się uodpornić, to zawistni ludzie, którzy potrafią tylko 
wyśmiewać, wszystko co wystaje ponad przeciętność przeważnie jest mordowane już w samym zarodku. No niestety boimy się inności i różnorodności dlaczego wolimy od razu podcinać innym skrzydła, zanim się rozwiną. Dlatego tak często rezygnujemy, a nasze marzenia zostają tylko wspomnieniem. Pamiętaj nikt nie może dyktować ci jak masz żyć, a wszystkie uszczypliwości i komentarze traktuj jak paliwo do spełniana marzeń.

Zawiść i zazdrość będziesz spotykać na każdym kroku ludzie będą zazdrościć ci twojej odwagi i to ich będzie najbardziej boleć. Każdy chce być wyjątkowy, ale nie każdy ma tyle siły. Pamiętaj oni zostaną tam gdzie są, daleko za tobą, aż zgorzknieją na starość, a ty będziesz daleko z przodu.

Musisz liczyć tylko na siebie, nie zrzucaj na kogoś odpowiedzialności za swoje marzenia, każdy racjonalny człowiek myśli przede wszystkim o sobie. Ja wiem, że wszystkiego nie da się samemu zrobić, ale spróbuj chociaż wszystko nadzorować. Aby, nie okazało się, że zostaniesz sam pod ścianą, no niestety taka nasza natura.

To są z grubsza przeszkody, które należy pokonać na początku swojej drogi ku marzeniom. Ich spełnianie nie jest, ani łatwe, ani proste, ale możesz wszystko, wytaszczy chcieć.


Ewa Kalina

Telewizja - PATOLOGIA ?

lipca 27, 2017


Od kilku lat nie oglądam telewizji, w ogóle, tylko czasem sprawdzam czym ludzie się tak fascynują i po kilku minutach, ogarnia mnie przerażenie, co to jest, kto pozwolił aby coś takiego puszczano w telewizji. Telewizja zaczyna coraz bardziej przypominać patologię, o której słyszało się w dzieciństwie, o gwałtach, zażywaniu narkotyków przez nieletnich, czy upijaniu się i bójkach.


Telewizja powinna uczyć, rozwijać zainteresowania, ale wiadomo krew, trup i seks sprzedaje się najlepiej, więc po co coś zmieniać, skoro ludzie łykają to jak młode pelikany. Nie mam pojęcie na kogo wyrośnie młode pokolenie, patrząc czym nasiąkają dzięki telewizji. 

Ale już mnie nie dziwi fakt, gimnazjalnego samosądu na terenie szkoły w końcu widziały to samo w telewizji i była tylko nagana. Bo w sumie co mogą im zrobić, ale życie to nie serial i czasem może skończyć się w poprawczaku, ale tego nikt nie mówi. A może w młodym wieku, gdy człowiek się rozwija, tak ciężko jest mu rozróżnić fikcję od rzeczywistości.

W imię zasad wszystko jest dla ludzi, w serialu można brać narkotyki, przecież wszyscy 
biorą to nic strasznego. Cóż to za bzdury, kto dopuszcza emisje takich seriale i ich tematykę. Skoro kupno alkoholu czy papierosów jest w Polsce dozwolone od lat osiemnastu, to skąd te dzieci je biorą.

Dobrze, seriale serialami, ale ostatnio coś mnie pokusiło i próbowałam obejrzeć program informacyjny, dobrnęłam może do połowy albo nie. Zaczynamy, wybuch bomby zabił trzy rodziny z małymi dziećmi, wypadek na trasie X, zablokowana trasa Y, w wypadku zginęło pięć osób, z wody wyłowiono, ciało kobiety, wakacje zbierają swoje żniwa, X osób utonęło, a jesteśmy dopiero na półmetku. A, ominęłam politykę.

Wolę już nie kontynuować, bo mam same ciarki na plecach i łzy w oczach, co się stało z tym światem, że jest w nim tyle zła, a może to zwykła manipulacja, kochamy być szokowani, coraz bardziej przesuwając granicę absurdu.


Ewa Kalina

Ach te kompleksy??

lipca 27, 2017

Kobiety kochają kompleksy, kochają je pieścić, aby stawały się coraz większe i coraz bardziej skrzywiały im świat. Jesteśmy chyba jedynym gatunkiem któremu nie odpowiada coś w swojej fizyczności, choć za bardzo nie różniąc się od ogółu. Rozwój medycyny estetycznej i chirurgii plastycznej kwitnie, czasem mając opłakany rezultat, niektórzy staja się, karykaturami ludźmi. I często, to nie jest wina samych ludzi, tylko mediów, które narzucają abstrakcyjne standardy, przeginając w jedną albo w druga stronę.


Genialnym przykładem jest biust, jego postrzeganie przez lata bardzo się zmieniło, choć zawsze był atrybutem kobiecości. W latach ’90 piękna Pamela trzęsła swoimi olbrzymimi sylikonami gdzie tylko popadło. Ku zachwycie mężczyzn, wprawiając niejedna kobietę w kompleksy. Moda na duży biust istnieje nadal, choć obecnie modelki deski, robią co mogą by udowodnić, że małe jest piękne.

Większość z nas pragnie idealnego jędrnego ciała i nóg do samego nieba, no niestety nie dla wszystkich loteria genetyczna była tak łaskawa. A po drugie czekolada jest robiona z nasion kakaowca i często służy jako sałatka na smutne wieczory. No i tu zaczyna się odwieczna walka o zbędne kilogramy, a lokują się one oczywiście tam gdzie ich się nie chce.

Z pewnością siłownia rozwiązała by niejeden z wyżej wymienionych kompleksów, ale nie przesadzajmy to wina naszego kodu DNA, a nie naszych zwyczajów żywieniowych i lenistwa, że nie jesteśmy tak idealne, jak byśmy pragnęły.

Najbardziej mnie bawią kompleksy, jestem brzydka, ale w porównaniu z kim, bo nie podobna do nikogo? No właśnie to cały twój urok i fenomen polega na tym, ze jesteś wyjątkowa i niepowtarzalna. Wyobrażasz sobie widzieć ileś osób takich samych jak ty, na ja jakoś nie.

Człowiek jest wyjątkowy pod wieloma względami, często szuka problemów tam gdzie ich nie ma. Każdy z nas powinien się cieszyć ze swojej wyjątkowości, na pewno nikt nie chciał by być czyjąś kopią, bo tylko oryginały są wyjątkowe.


Ewa Kalina

Chcesz osiągnąć sukces ?

lipca 26, 2017

Każdy z nas ma swoje miejsce na ziemi, jesteś tu z jakiegoś powodu, ale dzięki wolnej woli sami decydujemy o swoim losie, podobno. Często życie, jak to się mówi jest niesprawiedliwe, ale czy na pewno ? Niby pragniemy życia jak ze snu, ale nie pragniemy na nie zapracować, chcemy je dostać w prezencie. Niestety życie jest jakie jest, ale najważniejsze jest, ile ty z siebie dajesz, żeby było takie o jakim marzysz???


Każdy z nas dostał w przydziale jakiś dar, jak go wykorzysta, do niego należy decyzja. Czasem, czujemy tam w środku, głęboko jak coś nas dusi, nie daje żyć, a przecież jesteśmy niby tacy jak wszyscy.

A może, chciano abyśmy tak myśleli, tworząc szarą posłuszną masę, bez prawa głosu. Od początku jesteśmy ujednolicani, co prawda edukacja sprzyja rozwojowi, ale zabija indywidualność i tak przez lata wbija się do głowy ten jeden idealny model, szkoła, dom, rodzina, praca, emerytura, śmierć.

Pomyślałeś kiedyś, żeby się zbuntować, oczywiście w granicach rozsądku, raz w życiu zrobić coś po swojemu i dla siebie. Pewnie nie, boisz się opinii otoczenia, bo przecież będziesz odstawał. Nie będziesz wpisywał się idealnie w szablon który został nam narzucony z góry, który ma być podobno najlepszy.

Tak właśnie rodzi się sukces z indywidualnych decyzji, poświęcenia. Chęć odkrycia tego co nas tak dusi w środku, nie daje spać, oddychać. Wiem doskonale, że wielu z nas nie usłyszy tego wewnętrznego głosu, zewu , bo został on zabity przez społeczne standardy. A może czasem warto spróbować, zaryzykować i odnaleźć swój dar.


Ewa Kalina.

Na co wciąż czekasz ?

lipca 26, 2017

Kto nas nauczył wciąż czekać, żyć w ciągłym oczekiwaniu. Zamiast żyć tu i teraz my wolimy być zawieszeni między tym co było, a tym co będzie. Dlaczego nie pragniemy z całych sił żyć tu i teraz, tylko się wciąż czegoś spodziewamy, na coś liczymy. Nie zauważamy jak nasz czas ucieka, a idealny moment nie nadchodzi. Jeśli znasz to z skądś to jesteś na dobrej drodze, by całe życie wegetować i czekać.


Spójrz wstecz na swoje życie, od tych śmiałych marzeń z czasów dzieciństwa po coraz bledsze ich zarysy w dorosłym życiu. Przesuwając wciąż granicę ich realizacji, bo dziś w końcu, to nigdy nie jest dobry moment. Najpierw pragnąłeś być pełnoletni, potem zdać maturę, skończyć studia, znaleźć mieszkanie, ustatkować się. Sami wymyślamy sobie te poprzeczki, zakładając nie wiadomo czemu, że po ich przekroczeni coś zmieni się w naszym życiu, coś drgnie i w końcu będziesz miał czas na swoje marzenia, no niestety tak się nie dzieje i dziać nie będzie.

Czas abyś zszedł na ziemie, idealny czas, moment nigdy nie nadejdzie. A ty robiąc w swoim życiu tylko niezbędne minimum albo robieniu tego czego inni oczekują nigdy nie będziesz szczęśliwy, to będą tylko pozory szczęścia.

Czekanie na idealny moment nigdy się nie sprawdza, bo takiego nie ma, zestarzejesz się , pochłoną cię codzienne obowiązki, a ty z biegiem czasu, zapomnisz o swoich marzeniach albo będziesz zbyt leniwy, wygodny by ruszyć tyłek uważając, że twój czas już minął.
Chcesz coś zrobić w swoim życiu to, to zrób, nie wymyślaj sobie granic, poprzeczek nie czekaj na idealny moment, bo on nigdy nie nadejdzie. Samemu trzeba go stworzyć, bez ciebie nic się w twoim życiu nie zmieni.


Ewa Kalina

Czemu tak wielu z nas się BOI ?

lipca 26, 2017

Strach jest najgorszym doradcą, jakiego można słuchać, to właśnie dzięki niemu, taki wielu z nas, nawet nie próbuje, oddaje swoje życie zamiast zawalczyć o swoją przyszłość, marzenia, pasje. Czy to, nie straszne że, taka mała rzecz jak strach, hamuje nasz rozwój, bo tak w zasadzie czego się boimy, chyba samych siebie, tego że okażemy się za słabi, bo prościej jest marzyć, niż podjąć walkę. Tak samo boimy się również odrzucenia, braku zrozumienia ze strony najbliższych, otoczenia. Bo przecież prościej iść za tłumem, wmieszać się w jednobarwną masę która idzie ślepo przed się siebie. Czy na pewno tak chcesz żyć, nie sądzę, każdy z nas ma jedno życie, jedną szansę, co z nią zrobisz sam, zdecyduj, tylko przestań się bać, bo strach to zły doradca.


Jeśli nie spróbujesz, to się nie dowiesz, myślisz że każdy odnalazł swoją pasją, od razu, że wstał rano i oznajmił światu, od dziś będę śpiewaczką operową, albo skrzypaczką, czy też zostanę mistrzem świata w boksie. Tak nie było, ludzie całe życie szukają swojej pasji, ale szukają, aż w końcu odnajdują. I ty też musisz spróbować, szukać, nie to, to coś innego, możesz wszystko, bo to twoje życie i czas. Co cię w sumie zatrzymuję, strach, opinia otoczenia, ludzie gadają i będą gadać tacy już są.

I nawet jakbyś szukał długo, to będziesz czuł, że nie zmarnowałaś czasu, bo gdy się odwrócisz zobaczysz to co stworzyłeś, przypomnisz sobie z łezką w oku jak było trudno, a zarazem przyjemnie uczyć się tego czy tamtego. Jak z zapartym tchem poznawałeś tajniki i rozwijałeś swoją pasję i zainteresowania. Już czujesz, uwierz mi na słowo, że to cudowne uczucie i nie będzie już strachu i zastanawiania się co ludzie powiedzą.

Strach ma duże oczy i często sama decyzja o rozpoczęciu jest najtrudniejszym etapem. Ale gdy już zrobisz ten pierwszy najważniejszy krok, to nic już cię nie zatrzyma.

Ewa Kalina

Same marzenia nie wystarczą ?

lipca 26, 2017


Kochamy marzyć, kochamy wyobrażać sobie, ale niestety to nie wystarczy, aby coś się w rzeczywistości zmieniało. No niestety tak to nie działa, a nasze twarde zderzenie z rzeczywistością co niektórych może bardzo boleć. Same marzenia nigdy się nie spełnią, choćbyś poświęcił im całe życie, to co w głowie zawsze tam zostanie, no, chyba że swoją pracą je urzeczywistnisz.


Spełnianie marzeń to ciężki kawałek chleba, wymagają od nas silnej woli, mnóstwa czasu i poświecenia. Bo by spełnić marzenia, trzeba się napracować, zmierzyć się z przeciwnościami losu, a każdy kolejny krok spełniania marzeń będzie sprawiał ból. Ale im dalej będziesz brnąć, i zatracać się w swojej pasji to w końcu przyjdzie taki moment i zauważysz, że było warto się starać i poświęcać.

Po wielu próbach pocie i łez nastanie w końcu ten moment, w którym marzenia staną się częścią twojego życia. Nawet nie wiesz, jakie to przyjemnie patrzeć na swoje dzieło i nabrać tej pewności, że było warto zaryzykować i mimo wszystko dopiąć swego. Zapomnisz wtedy o całym trudzie, bólu wyrzeczeniach.

A gdy już poczujesz, że przestałeś szarpać się sam ze sobą, wtedy właśnie przyjdzie sukces, i posmakujesz ten swój wymarzony i wypracowany kawałek nieba.


Ewa Kalina.

Mistrzowie narzekania.

lipca 26, 2017


Jak dziś mija Ci dzień ? Z pewnością znajdziesz powód, by narzekać, za gorąco, pada, a może przysłowiowa główka i paluszek, przeszkadzają ci w spełnianiu marzeń i podjęciu działania. Co dziś stoi ci na drodze, ile znajdziesz jeszcze powodów, by marnować swój czas? No ile. Tak wiem, niektórzy są mistrzami narzekania, bo nic w ich życiu nie jest tak, jak zakładali, nie tworzą związku, jak chcieli, nie mają pracy, o jakiej marzyli. I tak dzień w dzień, wpadają w marazm, bo założyli, że taki ich los, a jedyne co potrafią to narzekać i zazdrościć.


Wielu z nas szuka wciąż usprawiedliwienia, winiąc za swój los, problemy wszystkich dookoła. My po prostu kochamy narzekać, kochamy wciąż szukać usprawiedliwienia, zamiast szukać rozwiązań. Każda twoja decyzja ma wpływ na twoje życie, a jeśli wciąż próbujesz, zrzucić odpowiedzialność na kogoś innego, to masz takie życie, a nie inne.

W końcu musisz pojąć, że twoje narzekanie nic nie zmieni, tylko ty czujesz się coraz gorzej, czując, jak życie ucieka, między palcami. Możesz oczywiście narzekać na pracę, w której masz podłe koleżanki i szefa psychopatę, a do tego wypłatę, która prosi o pomstę do nieba. Ale co to da, zamiast narzekać i użalać się nad sobą, przy okazji wpadać w nerwicę, bezsenność czy depresję. Idzi na kurs doszkalający, czy złóż CV gdzieś indziej, by w końcu uwolnić się i trzasnąć drzwiami. Ja wiem prosto mówić, ale jak nie spróbujesz i nie podejmiesz jakiejkolwiek decyzji to nic się nie zmieni, a może za to być tylko coraz gorzej.

To samo dotyczy twojego wyglądu, uważasz, że powinnaś schudnąć, bo zaczyna powoli brakować rozmiarów. To przestań narzekać i coś z tym zrób, ale nie stosuj magicznych diet, od wujka Google tylko idź do specjalisty. Ja wiem, że prościej jest założyć ręce i mówić, że inni to mają lepiej, wygrali na loterii genetycznej. Weź się za siebie nie jutro, za tydzień rok, tylko dziś. Idź do fryzjera kosmetyczki, stylisty w końcu po to są, by ci pomóc.

Przykładów można mnożyć, do związków, sytuacji rodzinnej, przyjaźni i każdej innej dziedziny życia. Ważne, żebyśmy przestali narzekać i wmawiać sobie, że nic nie da się z tym zrobić, musisz w końcu wziąć odpowiedzialność za siebie i zdecydować, a nie czekać i mieć nadzieje że coś samo się zmieni.


Ewa Kalina

Chyba jednak nie lubię ludzi ?

lipca 20, 2017


Homo sapiens to dziwna istota, która opanowała każdy kontynent, morza, oceany pozostawiając po sobie zgliszcza, śmierć i chaos. No niestety jesteśmy gatunkiem ekspensywnym, chciwym nieliczącym się z innymi gatunkami, ale co najdziwniejsze i sami ze sobą.


Ile razy słyszy się od ludzi, że nie udało im się to czy tamto, bo oczywiście ktoś inny zawinił, spychając, tym samym odpowiedzialność za swój podły los. Nie słyszałam jeszcze, żeby ktoś powiedział, dałem ciała, spróbuję kolejny raz, z pewnością mi się uda.

Wolą poddać się i zrzucić winę na kogoś, zamiast podnieść się i dalej przerzucać tony gnoju, nie to nie w ich stylu. Przyznać się samemu przed sobą do błędu, wolą czekać na mannę z nieba i mówić, że mają życie do dupy, bo taki ich los.

To samo dotyczy kwestii poddawania się czasem tuż przed startem, bo po co pewnie się nie idź, trzeba mieć koneksje, a własną praca to można się o najwyżej garba nabawić. I tak żyją w stagnacji w zawieszeniu. Wmawiając sobie, że skoro ktoś ma, lepiej to dostał to za darmo, a reszta pewnie los był dla niego łaskawy, a my żuczki nieboraczki no cóż.

Wielu ludzi uważa i naprawdę nie wiem skąd, im się to bieżże, zamiast pracować wolą krytykować, a jednocześnie skrycie zazdrościć. Nigdy nie wezmą pod uwagę faktu, że gdy oni leżeli, na kanapie inni zasuwali, nie spali po nocach, po prostu pracowali przez kilka , kilkanaście lat aż w końcu dopięli swego. Przecież nie nikt nie widział ich poświęcenia, większość podśmiewała się z boku i podpytywała, po co ci to, ale po osiągnięciu celu ruszyła cała lawina teorii spiskowych. W nich też jesteśmy rewelacyjni, od spadków od cioci z Ameryki po seks za karierę po znajomości.

Nikt głośnio nie powie, że ktoś sobie na coś zapracował, to byłoby zbyt proste, przecież nie ma takiej opcji, a po drugie takie rzeczy zdarzają się tylko w filmach.

Dlatego im dłużej znam ludzi i rozmyślam o ich postępowaniu i podejściu do życia to nie wróże nam długiej owocnej przyszłości.


Ewa Kalina

Nie żyj według wzoru !

lipca 20, 2017


Kochamy szablony, kochamy standardy, czasem wydaje mi się, że gdyby ktoś miał, taką moc to pozamykałby, ludzi w identycznych domach, w identycznych warunkach, gdzie mogliby szczęśliwie wegetować do końca swych dni. Tak, żeby nikt z tych ludzi nawet nie pomyślał, że, można żyć inaczej po swojemu.


Tak samo jest z dobrymi radami, ludzie próbują nam doradzić w kwestach, o których często nic nie wiedzą albo korzystają z utartych szablonów, żyj jak wszyscy. Zakładając tym samym, że wszyscy do niego pasują, dom z ogródkiem, pracę, którą będą się kurczowo trzymać, mąż dwoje dzieci i psa. No niestety tak nie jest.

Dobrymi radami jest piekło wybrukowane, tego jestem pewna, bo niby skąd ktokolwiek ma wiedzieć, co dla ciebie jest najlepsze, a tak przepraszam szablon. Uważam, żeby ktokolwiek miał prawo, na doradzaniu w jakiejkolwiek kwestii, to musiałby być samym Bogiem.

Każdy z nas jest, inny ma inne plany, marzenia musie iść swoją drogą a jak zacznie, słuchać tych dobrych rad to zleje się z pozostałymi, a ot przecież nie chodzi, by być jak każdy.

Wiecie, co jest najzabawniejsze, że ludzie, którzy udzielają tych rzekomo dobrych rad, wcale się w swoim życiu do nich nie stosowali, są to ich wyłącznie pobożne życzenia.

Bo w zasadzie kto ma prawo oczekiwać od kogokolwiek to czy tamto, odpowiedź jest prosta NIKT. Każdy z nas sam układa swój scenariusz, czy to podług szablonu, czy pisze własny, to jest wciąż tylko i wyłącznie jego wybór.

Sprawianie komuś przyjemności i rezygnacja ze swojego życia jest po prostu nieporozumieniem, bo to ty na starość siedząc w fotelu, będziesz albo rozczarowany swoim życiem, albo szczęśliwy, że żyłeś, tak jak chciałeś, a pamiętaj, tych doradców już nie będzie.


Ewa Kalina

Jesteś mordercą. Cmentarz marzeń

lipca 20, 2017


Zastanawiałeś się gdzie są twoje stare marzenia, gdzie się podziały, pamiętasz, jeszcze ile miałeś ich głowie i co się z nimi stało. Co zrobiłeś z marzeniami, które nie zostały częścią twoje go życia. Dlaczego nie żyjesz tak jak w swoich marzeniach, co im zrobiłeś. Zabiłeś je ! Nie patrz tak, nie musisz ocierać łez, po prostu przyznaj, że je zabiłeś.


Na kogo dziś zrzucisz winę za swój los, na rodziców, środowisko, politykę, sam wybierz, może będzie ci lżej. Kim chciałeś być, strażakiem policjantem, a może malarzem, reżyserem, ale nie miałeś tyle odwagi i determinacji, by to zrobić, a dziś pozostał tylko żal.

Mam jeszcze mnożyć wszystkie zabite marzenia, są w każdej dziedzinie twojego życia, w przyjaźni, miłości , rodzinie, i co sobie wmawiałeś, że taki los, że tobie nic się nie uda, więc wolałeś zabić swoje plany, niż spróbować, brawo.

Brzmi to strasznie i nieprawdopodobnie, ale niestety sami zabijamy swoje marzenia, bo one są nasze. Życie jest zaskakujące i na szczęście marzenia wciąż na nowo rodzą się w naszych głowach. Więc zapal znicza tym które zamordowałeś i daj szanse nowym, wiem, że będziesz już mądrzejszy i ich nie pozabijasz.

Na moim cmentarzu też leży wiele marzeń, które nie zrealizowałam, bo byłam za naiwna, łatwowierna, bo coś albo ktoś mi podobno przeszkadzał w ich realizacji.
Dziś wiem, że tylko ja odpowiadam za soje życie, nikt nie może ni zabronić spełniania marzeń no chyba, że sama je zamorduję.


Ewa Kalina

Narodowy sport, narzekanie.

lipca 20, 2017


Jesteśmy narodem, który uwielbia narzekać, to nasz ulubiony sport obok piłki nożnej, który przynosi tylko opłakane rezultaty. Kiedyś będąc małym kaczątkiem, nasiąknęłam przeświadczeniem, że los ludzi dookoła mnie to przecież wina, systemu, rządu, wszystkich dookoła. Az zrozumiałam, że nie mają racji, oni pragnęli tylko zrzucić winę za swój paskudny los na kogoś innego. I tym samym żyć z dnia na dzień wymyślając coraz to nowsze teorie spiskowe, zamiast wziąć odpowiedzialność za swój los.


Któregoś dnia mnie na szczęście olśniło, to było jak grom z jasnego nieba. Podczas spotkania ze znajomymi, zaczęła się rozmowa na temat przyszłości, i się obudziła litania żalów, do wszystkich poza sobą. A to praca nie ta, a to mieszkanie za małe, a to coś tam i tak bez końca. Moje pytania dotyczące, dlaczego nie znajdzie innej pracy czy też mieszkania, partnera, kończyły się stekiem bzdurnych wymówek. Bo gdzie on znajdzie inną, a poco, i tak w tym kraju nic się nie zmieni, a my jesteśmy tylko małymi trybikami i musimy tak żyć, bo taki nasz los, usłyszałam.

I tym miłym akcentem zakończył się wywód o przyszłości i życiu, a ja stwierdziłam, że to był już ostatni raz, gdy słucham czyjegoś narzekania, bo nim nasiąkam i zaczynam myśleć jak ci ludzie. Może to jest przyczyna niezadowolenia w naszym kraju, zwalanie winy za swój los na kogoś, a narzekanie nie sprawi, że coś się zmieni w naszym życiu, wręcz przeciwnie zabiera nam cenne siły życiowe.

Dziś jak patrzę, na takie osoby to jest mi ich po prostu żal, bo im się nie chce ruszyć tyłka, pragną mieć wszystko podane na tacy i obieli taką strategię, żeby nie myśleć, że sami odpowiadają z siebie.

Niestety, ale trzeba mieć świadomość, że to my odpowiadamy za siebie, nikt inny, nikt nie będzie za nas żyć. A jeśli oddajesz, swoje życie walkowerem to faktycznie pozostaje ci tylko nasz sport narodowy.


Ewa Kalina.

Kochamy się poświęcać.

lipca 20, 2017


Kobiety, gdyby rządziły światem, z pewnością byłby on lepszy, nasze wrodzone cechy jak opiekuńczość, troska a przede wszystkim wielka skłonność do poświęcania się są naszym wielkim atutem, ale i przekleństwem. Bywa, że czasem na własne życzenie rezygnujemy z siebie. Niby czasy się zmieniają, ale my jakoś nie potrafimy wypośrodkować wszystkich dziedzin życia.


Zatracamy się dla mężczyzn, dzieci czasem pracy, zapominając, o wszystkim żyjąc, w naszym podobno idealnym świecie. I niby jest dobrze, dopóki coś nie runie, jakiś element układanki się nie popsuje.

Z pewnością znasz wiele takich osób, które pod wpływem związków zmieniają się nie do poznania. Przestają dbać o przyjaźnie swoje pasje, często spychają wszystko na drugi plan. By w centrum znalazła się ich kolejna miłość. Gdy coś się wydarzy, spadnie jak grom, jakieś nieszczęście, niefortunny zbieg okoliczności, co wtedy, gdy zostaniesz sam na, sam na pustyni w zgliszczach swojego życia.

Niestety życie to często trudne decyzje i wypadki losowe nie można poświecić, się zatracić tylko jednej sprawy, bo gdy ona się nie powiedzie, cóż nam pozostanie. Życie jest okrutne, dziwne i trzeba mieć mocne fundamenty, by nie zostać wciągniętym przez tornado żalu i gniewu. Bo nikt nas nie uratuje, a nasze poświęcenie szybko uleci w zapomnienie, bo nikt nie pamięta tego, co było, tylko co jest obecnie.

Nie wolno zrezygnować ze swojego życia, bo może dziś za miesiąc będziesz miała stabilne życie, ale nikt ci nikt nie da gwarancji, że tak będzie zawsze.

Żeby się nie okazało, że jesteś bezrobotną, bezdomna bez środków do życia, która została sama jak palec na tym świecie. Nie to nie jest straszne ani niemożliwe, takie rzeczy dzieją się nie tam gdzieś u kogoś na innej planecie. Nie to może zadziać się w życiu każdego z nas bez znaczenia czy to akceptujemy i bierzemy pod uwagę, czy nie. Bo każda dziedzina życia jest tak samo ważna, musi być równowaga a wtedy to i my będziemy mieli stabilne życie.

I tymi pesymistycznymi przemyśleniami zostawiam was.


Ewa Kalina

Dziewczyna sama na urlopie.

lipca 19, 2017

Czasem niektóre z nas znajdują w sobie dość odwagi, by wyruszyć w podróż, same bez opiekuna? Czy jak zwać męskie ramie. Czujemy wtedy wolność, nieskrępowaną żadną narzucaną decyzją, same mamy wpływ o swojej przygodzie. Czyż to nie cudowne iść samej w świat, zaryzykować i przekonać się, czy jesteśmy takie niezaradne, jak się facetom wydaje. Taka podróż może być cudownym przeżyciem, na lata zapamiętanym, bo tylko ty i twoja karta bankomatowa będziecie się z niej potem rozliczać. Nie będziesz miała kogo obarczyć odpowiedzialnością, gdy coś pójdzie nie tak, a z drugiej strony nie musisz wysłuchiwać tych jęków i narzekań.

Oczywiście wszystko pięknie, ale najpierw trzeba się przed taką eskapadą spakować. Nasza zapobiegliwość w kwestii zmienności pogody może niektórych bawić, ale co będzie, gdy na Hawajach naprawdę spadnie śnieg, nie możemy zamarznąć. Oczywiście, że potrzebna jest kurtka i buty, to samo dotyczy kwestii siedmiu strojów kąpielowych na każdą porę dnia i nocy, pomijając fakt, że i tak kupisz sobie jeszcze z pięć, do tego ulubione piżamki w jednorożce, a o wymyślnych stylizacjach nie wspomnę, a do tego buty, to już kolejny rozdział. Kosmetyczka, płyny, szampony i zestawy do makijażu manikiur, pedikiur, musisz być przecież ubezpieczona na każdą ewentualność, suszarka, lokówka, prostownica. I już spokojnie możesz być pewna, że zabrałaś wszystko, tylko w razie czego zamów dwie taksówki, bo w jedną możesz się nie zmieścić.

Wbrew założeniom kobiety są wszystkożerne, a i objętościowo możemy pochłonąć porcję rosłego mężczyzny. Nasza chęć jedzenia i spróbowania wszystkiego czasem może przerażać. No cóż, gdy wszystko jest takie nowe, pachnące i smaczne, dorzucając do tego te kolorowe tropikalne drinki. Nie ma obaw, że nie zmieścisz się w ubrania, w końcu kupisz sobie nowe, a wiadomo, że rozmiar rozmiarowi nierówny.

Uwierz mi na słowo, że samotne zwiedzanie miasta będzie czymś wspaniałym, ekscytującym, nie dość, że zajrzysz, w najbardziej odległe zakątki miasta to zrobisz, mega zakupy, a i nie ty się zgubisz, ty po prostu w końcu będziesz mogła zwiedzać dzień i noc.

Urlop to czas, w którym można się wyluzować, odpocząć, zresetować mózg. Więc moje drogie bawmy się, jedzmy, pijmy i kupujmy, bo podejrzewam, że nigdy więcej nie będziemy miały okazji na taką wolność.


Ewa Kalina.

Jak nie planować czasu ?

lipca 19, 2017


Wszyscy dookoła tłumaczą jak planować, jak stworzyć misterny plan, który sprawi, że wszystkie twoje założenia ziszczą się jak za dotknięcia czarodziejskiej różdżki. No niestety, wcale nie jest to takie proste i łatwe. Bo często, czasem samo planowanie staje się naszym głównym celem i te wszystkie kolorowe planery, zakreślacze, karteczki sprawiają, że nasze zadania tylko się coraz bardziej piętrzą, a oczopląsne karteczki przyprawiają o mdłości, że znów polegliśmy i nie daliśmy rady.


Nie można za bardzo maltretować planera, ja wiem te ambicje, a do tego pewnie przeczytałeś kilka genialnych poradników, jak to nie można zmarnować żadnej sekundy życia. No niestety mogę ci z góry powiedzieć, że twój misterny plan się nie powiedzie albo skończy się właśnie na samym planowaniu.

A dlaczego oto odpowiedź, wszystko przychodzi w życiu z czasem, powoli, musisz przyzwyczajać swój świat i mózg do nowych zadań, bo się przejesz. Narzucanie sobie zbyt szybkiego tempa nie przybliży cię, do celu, a raczej cię do niego zniechęci. To jak jedzenie tortu, kawałek po kawałku, a nie cały naraz, bo powiesz sobie dość już przed startem,i będziesz czuł, że nie dasz rady. Wszystko, co chcesz, zrobić musi być rozpisane z rozmysłem, ja wiem, że twój początkowy entuzjazm i wola walki jest ogromna, ale niestety rzeczywistość zrobi swoje i polegniesz.

Żeby twój plan działania miał ręce i nogi, musisz nim uwzględnić wiele zmiennych, żeby przepadkiem nie okazało się, że twoje założenia nawarstwiły się na koniec tygodnia, bo miałeś niezapowiedzianych gości, bolała cię głowa, a ty teraz nie wiesz, od czego nawet zacząć, stwierdzając jednocześnie, że nie ma to już większego sensu, lepiej powoli a regularnie. Musisz po prostu racjonalnie zaplanować swój czas, bo nic w swoim życiu nie zmienisz oprócz wrzodów żołądka lub rozstroju nerwowego.

Planowanie ma być przede wszystkim ułatwieniem życia, wskazówkami, takimi przypomnieniami a niesztywnymi zasadami, których należy się trzymać. To ma być dla nas przyjemne, bo uwierz mi na słowo zamiast czerpania przyjemności z planowania, jakim miał stać się twój planer, będziesz nerwowy i rozczarowany.


Ewa Kalina

Nigdy nie będziesz wystarczająco przygotowany !

lipca 19, 2017

Niestety większość z nas, która choć raz zetknęła się z tematyką rozwoju osobistego i motywacji, podejrzewam, że miało podobne odczucia, bo gdy już endorfiny opadły po pierwszym zachłyśnięciu się magicznymi sposobami na wymarzone życie, przyszła refleksja, jak to robić. Jak sprawić, że wszystkie marzenia wypisanie po kryjomu na karteczce urzeczywistniły się. Pierwsza myśl, która cię dopada, trzeba być dobrze przygotowanym, jak do sprawdzianu, żeby mnie nic nie zaskoczyło. I wertujesz kolejne książki, obskakujesz seminaria, i wciąż szukasz idealnej odpowiedzi.


Muszę cię rozczarować, choćbyś przeczytał wszystkie książki o rozwoju osobistym, był na wszystkich seminariach, zrobił planer na pół ściany, wizualizował, to nic tym nie osiągniesz. Musisz po prostu zacząć działać, skupić się na jednej kwestii i ją dokładnie zaplanować, krok po kroku.

Chcesz poznać partnera, nie wystarczy go wyciąć z gazety i przykleić na lodówkę przy okazji wypisując jego cechy charakteru obok, by pewnego pięknego dnia zapukał do twych drzwi z bukietem róż. Musisz działać, a jak, proszę bardzo, odśwież swoją garderobę, przekonaj się do szpilek, ići do fryzjera i makijażystki, wyrusz na łowy do klubu,czy kółka różańcowego, rusz się. A jeśli jesteś za leniwa, skorzystaj z portali randkowych.

Po takim przygotowaniu z pewności przyprowadzisz do domu swój ideał. Musisz działać, a nie przygotowywać się bez końca, bo idealny moment nie istnieje i nie będzie istniał. Tak jest w każdej dziedzinie, chcesz założyć firmę to, to zrób, wymyśl czym ma się zajmować, idź do urzędu, znajdź lokum, pracowników, maszyny, nikt nie powiedział, że będzie łatwo. I takie przykłady można mnożyć, możesz wszystko, co byś nie chciał, ale musisz działać.

Tak właśnie spełnia się marzenia, nie wiecznym przygotowywaniem się , które może nigdy się nie skończy, bo nikt nigdy nie będzie wystarczająco przygotowany. To działanie umożliwia nam realizację planów.

Przed rozpoczęciem każdy ma obawy, i nie ważne jak misterny będziesz miał plan zawsze może coś spaść jak grom z jasnego nieba. Ale gdy nie spróbujesz to możesz być pewny, że całe życie będziesz żałował że nie spróbowałaś.
To jak żyjesz jest wynikiem wyłącznie twoich decyzji, plany, marzenia to coś wspaniałego, ale jeszcze wspanialej jest je realizować.


Ewa Kalina.

Nie licz na nikogo !

lipca 19, 2017

Dopiero niedawno odkryłam zasadę, która powinnam kierować się już od lat, nie liczenie na kogo, może to straszne, ale niestety życie jest jednak okrutne. Zanim to odkryłam, musiało popłynąć wiele moich łez, dostałam solidnie po tyłku, aby w końcu zrozumieć, że tak naprawdę każdy martwi się tylko i wyłącznie o siebie. I nigdy nic tego nie zmieni, może to trudne do akceptowania, ale im szybciej to zrozumiesz tym łatwiej będzie ci później.


Ludzie nie zawsze dotrzymują słowa, tłumacząc się standardowymi wymówkami, zapominalstwem czy brakiem czasu i to zaczyna się już od najmłodszych lat. Bo każdy z nas ma takie przekonanie, że jest jutro. W dorosłym życiu, nie jest już tak łatwo i prosto bo właśnie niedotrzymanie przez kogoś słowa, może zaprzepaścić twoją pracę i starania. 

Niestety tak się dzieje, można oczywiście sobie z tym poradzić, nie, nie robić wszystko samemu, ale po prostu nie czekać na ostatnią chwilę. Czy też drogą mało naturalnej selekcji znaleźć takie osoby, które nie zawodzą i nie będą nam wciskać kłamstw, aby się usprawiedliwić.

Podobnie jest w kwestii dbania o swój interes, nie zważając na nikogo, nazywa się to tak ładnie ambicją, dla mnie to zwykłe draństwo, od włażenia w tyłek, przez prośbę, groźbę czy szantaż emocjonalny kończąc. Bo w życiu wszystkie chwyty dozwolone, aby tylko otrzymać to czego się chce, bynajmniej dla niektórych.

Musisz uważać i nie daj wciągnąć się, w tego typu gierki, bo nawet nie zauważysz gdy będziesz marionetką w czyjś rękach i zamiast być panem swojego losu, będziesz jego ofiarą. Czasem lepiej jest zakończyć krwiopijcą znajomość i iść swoją drogą.

Nie wolno ślepo wierzyć ludziom, musisz używać własnego rozumu, lepiej czasem odpuścić niż wpakować się. Ja niestety mam różne doświadczenia z ludźmi i wiem, że każdy martwi się o swój tyłek i nic poza nim go już nie interesuje.


Ewa Kalina

Przestań robić sobie krzywdę!

lipca 19, 2017


Kochamy się nad sobą znęcać, czym często robimy sobie krzywdę. Jesteśmy mistrzami w powolnym zabijaniu się, często nie potrafimy też wybaczyć albo po prostu zaklinamy swoją rzeczywistość. Życie to nie bajka, musimy wałczyć z wieloma przeciwnościami, więc dlaczego jeszcze sami się dobijamy, wyrządzając sobie zło.


Każdy z nas na początku powinien przestać się okłamywać, przestać wmawiać sobie, że będzie dobrze, gdy nie będzie, jeśli nie podejmiesz decyzji, że coś zrobisz ze swoim życiem. Nic nie przychodzi ot, tak sobie, może lepiej jest się spiąć i zawalczyć o swoje szczęście i przyszłość, niż wmawiać sobie, że tak jest w porządku.

To samo dotyczy ciągłego usprawiedliwiania się, bo skoro wszyscy tak żyją to i ty tak założyłeś, że musisz żyć, nie, nie musisz, przyznaj, że tak chcesz, bo tak jest prościej łatwiej. Bycie szczerym to podstawa egzystencji, inaczej nasze życie nie miałoby sensu.

Przestań rozpamiętywać przeszłość, przestań żałować wypowiedzianych słów czy czynów, przestań robić z siebie cierpiętnika. Czasu już nie cofniesz, ale za to twoja przyszłość może ucierpieć, bo twoje umartwianiu się nic nie da, nie ma też większego sensu, a zabiera tylko cenną energię. Może lepiej zrób coś, by nie znaleźć się już w takiej sytuacji, niż mieć żal do siebie za tym, co już było.

Nie tylko sami robimy sobie pranie mózgu, inni też mogą to robić, po prostu przebywanie z ludźmi ciągle narzekającymi, niezadowolonymi z życia, pracy, partnera, sprawia, że ściągamy się do ich poziomu. I nawet nie będziesz wiedział, kiedy sam się staniesz narzekającym osobnikiem bez planów i przyszłości. Najlepiej jest omijać takich osobników, niech taplają się we własnym życiu i odejść. Wiem, że nie jest łatwe odejść z pracy, zmienić znajomych , ale trzeba spróbować, zapisując się do kółek zainteresowań, mniej pasje. Zająć swoją głowę swoim życiem, a nie przeszłością i narzekaniem.

Sam zdecyduj czy chcesz być bezproduktywnym osobnikiem, który wypełnia podstawowe zadania, je, śpi, pracuje, i się martwi, jednocześnie narzekając. Życie nie jest łatwe, jest usłane różami, jest piękne, ale i koli. Więc może przestań patrzeć tylko na kolce i robiąc sobie samemu krzywdę, a skup się na pięknie życia. Stań się człowiekiem odpowiedzialnym, za samego siebie z pasją i marzeniami. Bo tyle jesteśmy warci, ile sami uważamy, a życie znów będzie piękne.


Ewa Kalina

Musisz być wytrwały !

lipca 17, 2017


Ilu znasz ludzi utalentowanych, którzy śpiewali, grali, tańczyli, malowali, czy też mieli pomysł na swój biznes i co, i nic. Czy tych wszystkowiedzących, którzy podobno mieli zaplanowaną przyszłość, a dziś nawet nie wiesz, czy żyją. A czemu, zabrakło im wytrwałości, bo marzenia to dopiero początek, a potem przychodzi czas na krew i pot. Życie to nie telenowela, tylko masa pracy, którą trzeba dzień w dzień wykonywać i jeszcze mieć nadzieję, że coś z tego będzie.


W swoim życiu spotkałam wiele takich osób, jedni chcieli być gwiazdami palestry inny podbijać sceny, ale to były tylko słowa, jak się później okazało. W dorosłym życiu zabrakło im wytrwałości, skończyli na etacie za najniższą krajową w swojej miejscowości. I ja się pytam, gdzie są ci ludzie, którymi byli za młodu, gdzie ten żar w oku i chęć życia po swojemu, na własnych zasadach.

Dlaczego tak się dzieje, że w młodości mamy plany, a w dorosłości giniemy przytłoczeni codziennością. Może dlatego, że marzenia nie bolą, a pracą i owszem. Bo żeby spełnić swoje plany, trzeba mieć dużo cierpliwości, wytrwałości, nie rzadko poświęcić wszystko co się ma i pracować często ponad siły i możliwości, a poza tym znosić jeszcze presje otoczenia.

Niestety, samo marzenie o czymś, nie sprawi, że coś się w naszym życiu zmieni, może teraz kogoś rozczaruję, ale to praca zmienia rzeczywistość. To jak ciężkie mozolne przerzucanie ton gnoju, taplając się po pas w błocie, a do tego z uśmiechem na twarzy. Tak, tak wygląda spełnianie marzeń. To ani nic miłego, ani przyjemnego, ale jaka satysfakcja gdy już osiągniesz swój cel i odwrócisz się stwierdzając, że było warto
.
Nie wolno się łudzić, że ktoś miał łatwiej, albo lepiej że samo spadnie z nieba, za miesiąc czy rok. No nie a czas ucieka, trzeba zacząć i to od razu, wciąż iść do przodu. Jedyna rzecz jaka jest ci potrzebna to wytrwałość, bez wymówek, porównań, bo to twoje życie, tylko twoje, a jak chcesz je przeżyć to też twoja sprawa,

Jest tylko jeden sprawdzony sposób na spełnienie marzeń, praca. Bo nie musisz być za bystry, za ładny, za mądry, wystarczy, że będziesz wytrwały.

Ewa Kalina




Kochane wymówki.

lipca 17, 2017

Zastanawialiście się czasem, gdzie byście byli gdyby nie wymówki, te małe diabełki siedzące za uchem, ale żeby było zabawniej, te podobno małe usprawiedliwienia sprawiają często wiele problemów. Psując nasze plany, zaprzepaszczają szanse i odbielają spełnienie marzeń o dni, lata. I tak gdy już często jesteśmy krok od postanowień, zawsze coś nam psuje szyki.


Wbrew pozorom my kochamy wymówki, dbamy o nie, pielęgnujemy, nawet kilka jest już tak sztandarowych, że chyba nie ma osoby, która by się dzięki nim nie usprawiedliwiała.
Jedna z podstawowych wymówek, brak czasu, ja wiem, że doba nie jest niestety gumowa, ale zaoszczędzenie pół godzinki na swoje pasje to chyba nic wielkiego. Wbrew pozorom to bardzo wiele czasu.

Ramię w ramie obok wymówki o braku czasu, stoi to ze zmęczeniem, tak zawsze strasznie cierpimy, gdy mamy dać coś z siebie, ale dla siebie. Poświęcając czas na króciutką drzemkę, która nic nie daje. Powinniśmy chyba wziąć się za te dwie koleżanki i je w końcu przegonić.

Każde hobby, pasja, coś dla siebie wymaga od nas poświęcenia, nawet żeby biegać i nie wyglądać jak bezdomny na urlopie musimy zaopatrzyć się w oddychające koszulki i buty do biegania, a do tego przeczytać kilka książek o bieganiu. Czasem nasze perfekcyjne przygotowanie bez końca sprawie, że nasz pasja staje się udręką, zamiast iść i biegać. I takich przykładów można mnożyć bez końca.

I wielu z nas tak ma, że zanim rozpocznie, stwierdzi, że to za droga pasja, bo musi mieć w pełni wyposażone studio fotograficzne, pracownie malarską nazbiera rupieci w domu, i zanim zacznie już mu się odwidzi. Znacie to prawda.

Część z nas odpuszcza już na samym początku, bo myśli że po razie albo dwóch jaka za sprawą czarodziejskiej różdżki wszystko się samo ułoży. I nasze kochane wymówki znów atakują, nie chcą nas wypuścić z czterech ścian.

Nie dajmy się tym małym cwanym bestią, walczmy o swoje życie.


Ewa Kalina

Jak rozciągnąć DOBĘ ?

lipca 13, 2017

Doba, 24 godziny życia i co z nimi robimy, jak wykorzystujemy te cenne chwile w życiu, aby się rozwijać, czy może standardowo, na jedzeniu, spaniu i pracy, której się nawet nie lubi, wciąż wmawiając sobie, że nie mamy czasu. Odpowiedź jest prosta, jesteśmy za leniwi i wygodni, aby lepiej zorganizować sobie czas. A niestety godzina za godziną wciąż nieubłaganie ucieka, skracając nasz czas na spełnienie marzeń, a jednocześnie szans na wymarzone życie. Chyba najwyższy czas rozciągnąć swoją dobę, aby znaleźć w niej czas na wszystko, aby w ostatniej dobie życia nie żałować


Czasem wydaje mi się, że powinny być zawody w marnowaniu czasu, nie to niestety nie jest kiepski żart. Przypomnij sobie, ile razy w życiu sobie odpuściłeś, bo coś tam, ile razy nie chciało Ci się poderwać tyłka z kanapy. A potem narzekasz, że inni mają, że innym się udaje, bo przecież to jest niemożliwe , mieć szczęśliwy dom, kochającą rodzinę i być szczęśliwym człowiekiem, przestań być hipokrytą.

Uwielbiamy swoje wymówki, pielęgnujemy je, a czas płynie minuta po minucie, godzina za godziną, nieubłaganie zabierając oddech, za oddechem skracając naszą przyszłość.

Rozciągnięcie doby nie jest wcale aż takie trudne, trzeba po prostu przestać szukać wymówek, oczekiwać, że spadnie ci manna z nieba. Zacznij powoli, nie napinaj się, bo pękniesz przed startem, to małe kroki i systematyczność prowadzą do celu. Na początku nie warto mieć planu jako takiego, bo zamiast pracować, ty skupisz się na mało istotnej rzeczy. Zaczniesz cudować, wymyślać, narzucać sobie tempo maratończyka. Załóż, że przeczytasz dziennie dwadzieścia stron, czy też namalujesz, narysujesz czy coś napiszesz i tak codziennie, nawet nie zauważysz, jak szybko zaczną spełniać się twoje marzenia.

Widzisz jakie to proste, a teraz pomyśl, ile możesz zrobić, przez 365 dni w roku, i wcale nie będzie to dużo kosztować ani pracy, ani czasu a twoja doba naprawdę się rozciągnie.

To jest mój sposób na rozciąganie doby, iść wciąż do przodu, choć każdy musi znaleźć swój złoty środek, to jedno jest pewne, za szybkie tempo nikomu nie służy.


Ewa Kalina
 
Copyright © Ewa Kalinowska. Designed by OddThemes