poniedziałek, 19 września 2016

Jak oswoić faceta i nie wyjść na desperatkę.


Jak oswoić faceta i nie wyjść na desperatkę.

Pierwsza randka bo tak to przeważnie się zaczyna, a czasami od razu kończy, wywołuje skrajne emocje i niepohamowaną wręcz chęć przedstawienia siebie w jak najlepszym świetle, aż kusi by się zbłaźnić. I zamiast seksownej kocicy, z którą facet założył że się umówił, przyjdzie zdesperowany dziwoląg z podrygującymi kończynami – na szpilkach niestety trzeba nauczyć się chodzić - oraz w przebraniu w którym nie potrafi się zachować.

Oczywiście najpierw grzecznie się przywitaj, podaj rękę czy buzi w policzek, już odklej się od swojej ofiary, od razu nie rzucaj się na to mięso, albo przynajmniej jeszcze nie teraz. Potem pokaż, że bardzo się cieszysz ze spotkania , lecz twoje podekscytowanie nie może, kojarzyć się z choroba psychiczną. Zewrzyj uda dziewczyno i dotleniaj swój umysł.

Nie gestykuluj zbyt radośnie bo co najwyżej się oblejesz, albo coś potłuczesz, a ręka może Ci się jeszcze przydać. Nie śmiej się na cały regulator bo Go wystraszysz, a tego byśmy nie chcieli. Ale z drugiej strony, nie masz być zimna, niczym odkopana z katakumb staropanieństwa.

Miejsce spotkania jest ważne, najlepiej publiczne w końcu nie znasz tego faceta, nie chcesz chyba skończyć w bagażniku w drodze na upragniony zachód.

Najlepiej w knajpie, żeby nie było za głośno i ciemno, choć do wilgotnej piwnicy można się przyzwyczaić, tak twierdzą ofiary.

Strój, masz się ubrać nie przebrać, pomalować nie wyglądać jak klaun na urlopie, On ma myśleć że jesteś taka piękna z natury, naturo dziękujemy z kosmetyki te naturalnie rzecz jasna. I nie na sportowo, pokaż mu swoje nogi na szpilkach, pokaż dekolt, jeśli go posiadasz, ramiona, masz wyglądać olśniewająco i seksownie, jak zakonnica na hasanie.

Nie gadaj nom stop – zmilcz- przestań trajkotać ja wiem, że płeć regularnie krwawiąca ma to w swojej naturze, ale tym razem posłuchaj, wypowiadaj się całymi zdaniami i nie mów o byłych, koleżankach, butach z przeceny, o swoim postępującym alkoholizmie. Zaskocz go nie jesteś chyba spokrewniona z nordyckim mułem.

Nie rozkręcaj się zanadto o waszej wspólnej przyszłości, czyli na głos nie zastanawiaj się jaki kolor szpilek dobrać do karety. która będzie was wiozła do ślubu.

Spokojnie, do wszystkiego da się Go przyzwyczaić  i oswoić, ale powoli. A już o ślicznych różowych bobaskach nie wspominaj, choć obecnie te 500plus to taka kusząca propozycja.

No i najważniejsze, dziewczyno nie pij nie wasz się ruszyć łyka alkoholu. Bo twoje polowanie, po twoim wywodzie na temat mężczyzn, będzie krótkie jak życie Afrykańskiego dziecka.

I  zakończę mój wywód hasłem wieczoru : Spraw, by nie zostać starą panną, ale pod warunkiem, że ani Ty ani alkohol, nie zostaniecie tchnięci. Wszystko


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz