czwartek, 20 lipca 2017

Kochamy się poświęcać.


Kobiety, gdyby rządziły światem, z pewnością byłby on lepszy, nasze wrodzone cechy jak opiekuńczość, troska a przede wszystkim wielka skłonność do poświęcania się są naszym wielkim atutem, ale i przekleństwem. Bywa, że czasem na własne życzenie rezygnujemy z siebie. Niby czasy się zmieniają, ale my jakoś nie potrafimy wypośrodkować wszystkich dziedzin życia.

Zatracamy się dla mężczyzn, dzieci czasem pracy, zapominając, o wszystkim żyjąc, w naszym podobno idealnym świecie. I niby jest dobrze, dopóki coś nie runie, jakiś element układanki się nie popsuje.

Z pewnością znasz wiele takich osób, które pod wpływem związków zmieniają się nie do poznania. Przestają dbać o przyjaźnie swoje pasje, często spychają wszystko na drugi plan. By w centrum znalazła się ich kolejna miłość. Gdy coś się wydarzy, spadnie jak grom, jakieś nieszczęście, niefortunny zbieg okoliczności, co wtedy, gdy zostaniesz sam na, sam na pustyni w zgliszczach swojego życia.

Niestety życie to często trudne decyzje i wypadki losowe nie można poświecić, się zatracić tylko jednej sprawy, bo gdy ona się nie powiedzie, cóż nam pozostanie. Życie jest okrutne, dziwne i trzeba mieć mocne fundamenty, by nie zostać wciągniętym przez tornado żalu i gniewu. Bo nikt nas nie uratuje, a nasze poświęcenie szybko uleci w zapomnienie, bo nikt nie pamięta tego, co było, tylko co jest obecnie.

Nie wolno zrezygnować ze swojego życia, bo może dziś za miesiąc będziesz miała stabilne życie, ale nikt ci nikt nie da gwarancji, że tak będzie zawsze.

Żeby się nie okazało, że jesteś bezrobotną, bezdomna bez środków do życia, która została sama jak palec na tym świecie. Nie to nie jest straszne ani niemożliwe, takie rzeczy dzieją się nie tam gdzieś u kogoś na innej planecie. Nie to może zadziać się w życiu każdego z nas bez znaczenia czy to akceptujemy i bierzemy pod uwagę, czy nie. Bo każda dziedzina życia jest tak samo ważna, musi być równowaga a wtedy to i my będziemy mieli stabilne życie.

I tymi pesymistycznymi przemyśleniami zostawiam was.


Ewa Kalina

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz