Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Praca. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Praca. Pokaż wszystkie posty

Konsekwencje odkładania, czyli prokrastynacja pod lupą.

listopada 11, 2018

Konsekwencje odkładania, czyli prokrastynacja pod lupą.

Życie to droga pełna wyzwań, każdego dnia musimy zmazać się z różnymi zadaniami, które nie zawsze są dla nas przyjemne, a nasz mózg tylko czekam na taką, okazję by odciągnąć nas od spraw ważnych na rzeczy tych błahych, ale przyjemnych. Przypomnij sobie ile razy czekałeś na ostatni moment z realizacją zadania, a potem siedzieć po nocach i przeklinałeś się w duchu. Pamiętasz może jeszcze swoje marzenia, chęć do bycia świata. Gdzie są te twoje plany, marzenia, co się z nimi stało? Mając możliwości ciągłego odkładała, potrafimy, wciskać sobie takie wymówki pasujące na każdą okazję, od braku czasu, pieniędzy, umiejętności, po starość. Koniec żartów pora wziąć się w garść i przyjrzeć temu podstępnemu gadowi, jakim jest odkładanie.

Prokrastynacja to sposób na odkładanie życia na później, a czas płynie nieubłaganie, dzień po dniu miesiąc po miesiącu, rok po roku a w końcu się obudzisz się stwierdzisz, że jesteś już za stary i zmarnowałeś swój czas na gonitwę za codziennością, nie spełniają się w tym, czego tak zawsze pragnąłeś. Może pora już ocknąć z tego snu znudzeni, że kiedyś tam, marzenia się spełnią bez twojej pracy, bo tak z pewnością nie będzie!  Wystarczy już tego czekania i szukam odpowiedzi wymówek, bo to i tak nic nie da.

Prokrastynacja to choroba naszych czasów, która promieniuje na każdy aspekt naszego życia, pora stawić jej czola i już przestać karmić się wymówkami.

 Ewa Kalinowska

Blokady w efektywnym zarządzaniu czasem

czerwca 23, 2018

Blokady w efektywnym zarządzaniu czasem

Nawał informacji prowadzi do rozkojarzenia i braku efektywności w działaniu. Pewnie nie raz przychodzisz do domu zmęczony i wykończony, marząc tylko o śnie, ale tak naprawdę, nie udało ci się nic konkretnego, zrobić oprócz tego, co konieczne. Nasz mózg codziennie musi odsiewacz tysiące informacji tych potrzebnych i ważnych od tych zbędnych. Wbrew pozorom nie jest to takie łatwe i proste. Jest wiele barier, które skutecznie utrudniają nam osiąganie, celów wprowadzając hałas i zamieszanie. Czas im się przyjrzeć i raz na zawsze pozbyć się rozpraszam.


Świat daje nam nieograniczone możliwości rozwoju, tylko czy potrafimy z nich skorzystać nie zamieniając rozwoju na same przyjemności. Pewnie, że łatwiej i przyjemniej jest spędzić wieczór z przyjaciółmi niż uczyć się i doskonalić. Gdy po latach szkolnych, nakazów i zakazów uważamy, że taka przyjemność nam się po prostu należy. Tylko, że wcale nie jest tak do końca i sam musisz sobie odpowiedzieć czy potrafisz rozdzielić przyjemność od rozwoju, a może pora znaleźć dla siebie dziedzinę, która połączy te obydwie cechy.

Planowanie to klucz do sukcesu o ile potrafisz to dobrze robić. Żyjemy w ciągłym pędzie, zmiana to normalny element każdego dnia, tylko pytanie brzmi, czy potrafisz wykorzystać nadarzające się okazje. Czasem nie ma, co trzymać się sztywno wyznaczonego planu, bo w dłuższej perspektywie może wydać się to frustrujące, a okazję zaczną przylatywać koło od nosa. Pamiętaj plan działania, to tylko punkty na mapie, a nie wytyczne całej podróży, jakim jest życie.

W życiu ważna jest równowaga, jeśli nie będziesz utrzymywał odpowiednich proporcji między pracą, a odpoczynkiem, to któregoś pięknego dnia pękniesz i padniesz na twarz, twierdząc, że nie idziesz dalej, bo nie masz po prostu siły. To nie ma magiczne sztuczki, traktuj odpoczynek jak konieczny punkt do zrealizowania a niezmarnowany czas, dzięki temu nabierzesz chęci i siły na zmaganie się z kolejnymi wyzwaniami.

Rozpraszacze to chleb powszedni od social mediów przez Internet, telewizję, które tylko czekają, aby wciągnąć nas na kilka godzin w swój świat. Tu nie ma, co się oszukiwać, że zajrzysz tylko na moment, każdy z nas sam sobie musi znaleźć na nie sposób by kolejny raz nie zwiedzać dna Internetu.

Nie tylko ty zmagasz się z brakiem czasu, dlatego tak ważne jest planowany określenie priorytetów, często wciągają nas zadania konieczne i pilne, a brakuje czasu na te, które wnoszą zmiany nasze życie. Pora nauczyć się zarządzać sobą w czasie, bo inaczej będzie prześladować się wrażenie, że, mimo iż dużo robisz to nie posuwa się do przodu.

Asertywność to dla wielu z nas tylko modne słowo, poświęcenie się dla innych tylko, dlatego żeby nas lubili, a bynajmniej tak nam się wydaje, jest na prawdę bez sensu. Trzeba znaleźć tą cienką granicę między wsparciem, a wykorzystywaniem jesteś dorosły odpowiedzialnym człowiekiem i jeśli czego nie chcesz, to po prostu odmów,  koniec z marnowaniem czasu dla innych.

Efektywne zarządzanie czasem to sztuka, pora przyjrzeć się jej z bliska i nie dać się złapać pułapki, które stawia przed nami świat, ograniczając nasze działanie.

Ewa Kalina



Czy jesteś gotowy na zmiany? Skąd się one biorą?

czerwca 21, 2018

Czy jesteś gotowy na zmiany? Skąd się one biorą?

Czasem w życiu przychodzą takie momenty, w których czujemy, że przyszedł najwyższy czas na zmiany, inaczej po prostu się udusimy. W końcu nadchodzi pora na decyzję, która zmieni nasze życie, mimo całej ekscytacji i targającymi nami obawami decydujemy się na nią. Taka radykalna zmiana ma kilka przesłanek, to nie tak, że budzimy się rano i chcemy odmienić swoje życie, jak wszystko w naszym życiu i zmiana to proces. Pora przyjrzeć się sobie z bliska i stwierdza czy już nadszedł na nią czas, a może to tylko chwilowa zachcianka.


Nagły zwrot akcji w życiu to dobry czas na zmiany, nieważne, której strefy życia dotyczy, czy zawodowej czy prywatnej. Taki szok i ściągnięcie na ziemię doskonale pokazuje, że wcale nie było tak idealnie jak nam się do tej pory wydawało. Właśnie przez taki szok, widzimy swój świat z perspektywy. Oczywiście, że na początku możesz być przerażony, czemu tobie się to przytrafiło, ale może właśnie to idealny moment na zmianę, na samorealizację, bo pamiętaj bic w naszym życiu nie dzieje się przypadkiem.

Odnosisz czasem wrażenie, że nie należysz do tego świata, że chcesz od życia więcej, a to gdzie jesteś, to tylko chwilowa przystań. Bo tam gdzieś daleko, czeka na ciebie życie, o którym zawsze marzyłeś. Wiele osób zna to uczucie, ale nic z nim nie robi poddaję się fali życia to, która niesie ich bezwiednie. Może pora się ocknąć i podjąć decyzję o zmianie, przestać się zastanawiać, gdybać, stawiając sobie cel, dążąc do jego realizacji.

Twój wewnętrzny głos wie, że przyszła pora na zmiany, wystarczy już tego czekania w porcie. Ale to od ciebie zależy czy dasz mu dojść do głosu, często na siłę próbujemy go zagłuszyć, a głos, który do nas przemawia uważając za fanaberie. Tylko, że bez ciebie i twojego działania nic się w twoim życiu nie zmieni, tego możesz być pewien. Od ciebie zależy czy będziesz siedział i czekał na to, co przyniesie los czy sam ruszył po swoje.

Twój organizm aż wyje za zmianą, ten ciągły niepokój, znudzenie, takie wewnętrzne niezadowolenie to nic innego jak fizyczne objawy pragnienia zmiany. Żyjesz z dnia na dzień robisz, co musisz, a najlepiej zaszyłbyś się w ciemnym pokoju i stamtąd nie wychodził. Twój organizm pragnie zmiany, wykańcza go rurtyna i szarobura rzeczywistość. Pamiętaj to droga donikąd chyba, że zdecydujesz się na podjęcie wyzwania i zaczniesz walczysz o swoją przyszłość.

Czujesz to w środku, że to ostatni moment na zmianę, albo teraz albo zawsze będziesz żałował ni podjętej decyzji. Tak wewnętrznie wiesz, że pragniesz tego z całych sił, na samą myśl masz dreszcze. Więc Cóż pora zakasać rękawy i brać się za urzeczywistnienie swoich marzeń. To uczucie ma moc sprawczą już się nie boisz, bo wiesz, że to twoje przeznaczenie.

Chęć do zmiany przychodzi w różnych etapach naszego życia, trzeba wsłuchać się nasze ciało nie ignorować jej, bo tylko zmiana napędza nasze życie, koniec z marazmem, pora otworzyć się na siebie i świat.

Ewa Kalina


Praca marzeń! Jak dobrze wypaść na rozmowie kwalifikacyjnej?

czerwca 20, 2018

Praca marzeń! Jak dobrze wypaść na rozmowie kwalifikacyjnej?

Wymarzona praca jest zasięgu ręki, często mniejsze znaczenie nasze doświadczenie zawodowe, a to jak potrafili zaprezentować się właśnie na owej rozmowie. Na szczęście samo prezentacji można się po prostu nauczyć, by jak najlepiej się sprzedać. Pamiętaj tam pracują też ludzie, więc nie ma, co się bać, bo strach to z pewnością zły doradca. Oto elementy, które składają się na całą twoją prezentację.


Pierwsze wrażenie ma niesamowitą moc, nie wchodź tam jak na ścięcie, uśmiechaj się, podnieś głowę twoja kontaktowość to podstawa dobrej współpracy oprócz twoich wiedzy i umiejętności, rzetelnie rozpisanych CV, ważny jesteś ty sam, jako osoba. Przecież wiesz, że lepiej pracuje się i przebywa z osobami miłymi i zadowolonymi z życia i samych siebie. Do tego właśnie jest potrzebna rozmowa kwalifikacyjna by zobaczyć i poznać człowieka, a nie kartkę ze zdjęciem. Dlatego tak ważny jesteś sam, nie zmarnuj tak ważnej w karty przetargowej, jaką jest osobista prezentacja.

 Wbrew pozorom to Ty nadajesz tron rozmowy, jeśli rekruter będzie wyduszał z ciebie każde zdanie i odpowiedzi, a rozmowa nie będzie się kleić, to przepraszam cię bardzo, ale jakiej decyzji oczekujesz? Jeśli już na pierwszym spotkaniu nie ma z tobą kontaktu, więc się skup i nie oszczędzaj gardła, wszystko możesz wykorzystać na swoją korzyść.

Dlatego tak ważne jest wcześniejsze przygotowanie się do rozmowy po prostu przygotuj się na najbardziej popularne pytania, wplatając w to swoje zawodowe i prywatne doświadczenia.  Tak wiem przyzwyczajono nas, że powinniśmy być skromni i się nie chwalić, ale tu jest wręcz odwrotnie.  Wszystko może zaważyć o twoim przyjęciu, nawet to, że kochasz zwierzęta i udzielasz się w schronisku czy powadzisz bloga. To twoje 10 minut na prezentację, wszystko możesz wykorzystać na swoją korzyść.

Wygląd to już połowa sukcesu tu nie ma, co dyskutować, należy ubrać się odpowiednio do miejsca pracy, a z drugiej strony nie możesz się czuć jak przebrany. Bo będzie to po prostu widać, musisz czuć się dobrze, jeśli nie chodzisz w szpilkach to sobie je daruj, bo możesz najeść się wstydu, a po co ci dodatkowy stres.


Praca marzenie jest w zasięgu ręki o zatrudnieniu często nie decyduje CV i doświadczenie, ale to jak zaprezentujemy się na rozmowie, więc pora się na nią po postu przygotować!

 Ewa Kalina

Zaległe zadania?! Pora się z nimi raz na zawsze rozprawić!

maja 11, 2018

Zaległe zadania?! Pora się z nimi raz na zawsze rozprawić!

 Nieraz pewnie tak miałeś, że wydawało ci się, że idziesz jak burza przez dzień, wszystko, co założyłeś zostało wykonane, nanosisz tylko ostatnie poprawki i czujesz tą wolność a jednocześnie satysfakcję, że w końcu odkryłeś klucz do motywacji, aż tu nagle ni z tego ni z owego przypomina ci się, że jednak nie do końca masz czyściutkie sumienie. Wisi nad tobą kilka zadań, które obiecałeś sobie, że wykonasz tylko, że jakoś tak nie starczyło ci czasu, a przede wszystkim chęci i motywacji.
 I cała radość i skupienie szlak trafił, nie wspomnę o planach na słodkie lenistwo. No niestety, ale kolejny raz nie da się tych zadań zamieść pod dywan i udawać, że to nie twoje, bo wyrzuty sumienia będą budzić cię nawet w nocy. Należy, więc jak najszybciej uporać się z tymi babolami, żeby więcej nie przeszkadzały.


Pora stawić im czoło, nie ma, co się chować, bo to naprawdę nic to nie da. Tym razem na wszelki wypadek zapisz je w kalendarzu, jako pilne będziesz spokojniejszy samą świadomością i że tym razem naprawdę o nich nie zapomnisz. Wpleć je plan dnia albo dni, nie odkładaj w nieskończonym, szukając odpowiedniego miejsca w i tak zapchanym kalendarzu, bo w pewnością i tak go nie znajdziesz. A tym bardziej nie ma, co rzucać się na te zadania od razu, bo pewnie będziesz się musiał do nich wcześniej przygotować. Więc, po co masz teraz się szarpać i przerzucać dom w poszukiwaniu dokumentów czy cokolwiek. Te zaległe zadania potraktuj, jako normalne element planu dnia, do którego należy się po prostu wcześniej przygotować.

Gdy znów przyjdzie ci do głowy jakieś niezałatwione zadanie pamiętaj nie ma, co wpadać w popłoch, denerwować się, wystarczy wpleść je pomiędzy kolejne dni, zaoszczędzisz sporo czasu, energii i dobrego humoru.

Uporanie się z tymi babolami przynosi ulgę i satysfakcję, kiedy odkryjesz, że po prostu wyolbrzymiałeś zadanie, a jak wiadomo strach ma wielkie oczy. Właśnie takie rozwiązanie i załatwienie zapomnianych spraw czy zadań, daje naprawdę niesamowitą satysfakcję i w końcu święty spokój.

Nie ma, co już opierać się zaległym zadaniom, bo naprawdę nic to nie da, a i tak trzeba je zrobić. Mogą one, co najwyżej wybić cię z rytmu i popsuć cały dzień, a po co dokładać sobie stresu, lepiej płynnie przechodzić z zadania do zadania, niż się z nimi szarpać.

To normalne, że odkładasz zadania na później tylko, że to nie ma większego sensu, bo i tak przed nimi nie uciekniesz. Gdy się jednak tak stanie, że o jakimś zapomnisz nie odkładaj go po prostu zrób byś nie mieszały ci planów i nie wzbudzał poczucia winy.

 Ewa Kalina

Jak zaplanować dzień, by każdy wykorzystać?

maja 11, 2018

Jak zaplanować dzień, by każdy wykorzystać?

Nieraz pewnie zastanawiałeś się jak to zrobić, w końcu motywowanie się to ciągła walka z samym sobą. Choć każdy dzień to cegiełka dokładana do samorozwoju to jednak nasz mózg woli odkładać, czekając na najlepszy moment lub karmiąc cię wymówkami. Dość tego, pora pokazać mu, kto tu rządzi, pewnie myślisz, że co to da w końcu nie jesteś odpowiednio przygotowany, a rzeczywistość zaskakuje, a ty masz stworzyć plan i to dnia?
 Wystarczy już tego czekania, pora zacząć wykorzystywać każdy dzień. Bo meritum planu dnia nie leży w samych zadaniach, które wykonałeś, ale z satysfakcji i radości, którą ci przynosi codzienny rozwój. Pora stworzyć samonakręcający się maszynę już nie będziesz potrzebował motywować się, ani zmuszać gdyż każdy dzień przyniesie satysfakcję, która będzie promieniowała na kolejne dni. 

 Nie dam ci gotowego przepisy, bo to wręcz niemożliwe, ale dam wskazówki, którymi należy się kierować, aby dzień był satysfakcjonujący, a ty żebyś miał siłę i chęci by działać w kolejnych.

Mamy tendencje do narzucania na swe barki zbyt wielu zadań, przypominam, że nie jesteś super bohaterem i niestety twoje zasoby energii motywacji są wyczerpywane. Dlatego nie wolno przesadzać, po pierwsze doba ma tylko 24 godziny i w tym musisz uwzględnić czas na sen, pracę, odpoczynek i zawirowania losowe. Dzięki takiemu podziałowi, nic cię nie zaskoczy, nie będziesz mieć wyrzutów sumienia, że nie starczyło ci czasu, a zadania znów się piętrzą w kalendarzu.

Wypisz konkretne zadania, ale dokładnie jest sprecyzuj to podstawa, często wypisujemy tylko slogany, które ciężko jest za jakiś czas rozszyfrować, i nie będzie się po prostu chciało. Dlatego tak ważne jest sprecyzowanie zadania, wtedy jest jasność, co to ma być konkretnie i większa szansa, że jej zrealizujesz.

 Nie można zapomnieć również o hierarchii zadań, to podstawa, dobrego planowania, często przy tych obowiązkowy, a niemających wpływu na rozwój spędzamy najwięcej czasu, dlatego nadanie ważności wprowadza ład i porządek. Po prostu nie marnujesz czasu, nie szarpiesz się, wiesz, co masz zrobić, a co możesz ewentualnie odłożyć na następny dzień. Nie zapomnij o tym.

Nie ma, co się oszukiwać, że dzięki planowaniu dzień upłynie miło i spokojnie. Zawirowania losu, pech, ludzkie błędy czy złośliwość rzeczy martwych potrafią zniszczyć nawet najdoskonalszy plan dnia. Dlatego tak ważne są rezerwy czasowe i nie narzucanie sobie zbyt dużej ilości zadań, bo się zapętlisz, a po co ci to.

Każdy dzień daje możliwość na rozwój, tu nie ma magicznego sposobu, po prostu musisz robić to regularnie, a rezultaty przyjdą z czasem

Ewa Kalna

Praca idealna istnieje naprawdę!

maja 09, 2018

W pracy spędzamy jedną trzecią życia warto, więc robić to, co się naprawdę kocha, a nie, co wpadnie w ręce. Nieraz pewnie zastanawiałeś się, co ty tu właściwie robisz, przecież miałeś inne marzenia, plany. Niestety większość z nas woli płynąc z prądem i zadowalać się tym, co jest. Tu nie ma miejsca na zrzucanie odpowiedzialności na innych, bo urodziłeś się w małej miejscowości, bo nie miałem szans na rozwój. Pora przestać szukać wymówek i dróg na skróty.
 To w tobie są największe blokady, strach przed zmianą, który blokuje. Więc pora zrealizować to pragnienie nie ma już, na co czekać gdybać, bo czas ucieka, a po co masz nadal go marnować w miejscu, którego nawet nie lubisz. Każda praca może przynosić satysfakcji tu nie ma żadnych ograniczeń tylko, że ty musisz wiedzieć, czego pragniesz. Oczywiście, że wymaga to odwagi i silnej woli tylko, ale od ciebie zależy czy chcesz być szczęśliwy czy nie.


Zastanów się, co chcesz robić, czym zająć to podstawa, bez tego nie ruszysz z miejsca. Nie bój się własnych marzeń, bo tylko ty możesz je zrealizować. Co by to nie było ma być Twoje, musisz tego pragnąć, być przekonany, że to właśnie twoja życiowa misja. Pora przestać traktować pracę jak smutny obowiązek, a możliwość rozwój i satysfakcję. Tu nie ma ograniczeń, nie bój się marzyć, bo to pierwszy krok prowadzący ku zmianie.

Strach ma wielkie oczy ja wiem, że to zburzy twój rzekomo idealny świat, mogą targać tobą wątpliwości, że lepiej żyć jak do tej pory, po co się wychylać, co powiedzą ludzie. To normalne i w pełni zrozumiałe, ale przecież w życiu chodzi o ciebie i o twoją satysfakcję z niego. To, jaką podejmiesz decyzję będzie zależała twoja przyszłość. Pewnie, że prościej jest się poddać już na starcie i i iść za tłumem, tylko czy na pewno o to chodzi w życiu.

Pora już zejść na ziemię, skoro wiesz, co chcesz robić i czym się zająć to czas się na to przygotować. Pomyśl, co będzie ci potrzebne, jakie umiejętności, a może tylko przeprowadzce by znaleźć się w miejscu pracy, w którym marzysz. Stwórz plan działania, który ułatwi ci podążanie za nową obraną ścieżką. Z pewnością będą trudności, ale pamiętaj najważniejsze abyś robił to, co kochasz wtedy staniesz się spełnionym człowiekiem, a reszta sama się ułoży.

Naprawdę nie ma, co się męczyć w miejscu, którego nawet się nie lubi. Oczywiście, że życie toczy się własnym rytmem i trudno niektóre rzeczy przeskoczyć, co nie zmienia faktu, że to twoje życie i ty o nim decydujesz. Jeśli będziesz nieszczęśliwy w pracy to będzie to promieniowało na wszystkie inne aspekty życia. Świat daje takie możliwości, że aż grzech nie skorzystać, ale sam musisz wiedzieć, czego pragniesz i nie bać się iść po to.

Praca idealna istnieje, choć jest to sprawa indywidualna, ale każdy zawód na świecie można wykorzystywać z pasją i miłością. Po prostu musisz sam wiedzieć, co chcesz robić i czym się zajmować, tu nie ma żadnych ograniczeń, jedynym jesteś ty sam.

 Ewa Kalina

Zaplanuj swój tydzień i drogę do sukcesu.

maja 06, 2018

Zaplanuj swój tydzień i drogę do sukcesu.

Jesteśmy mistrzami w samo okłamywani się, dni lecą nieubłaganie, a my czekamy z realizacją naszych planów, przekładając je na weekend, poniedziałek, nowy miesiąc, a nawet rok. Sęk w tym, że to nie zmienia położenia, a karmienie się mrzonkami po prostu nic nie da, bo bez twojego zaangażowania, a przede wszystkim pracy nawet nie drgnie. Pora zacząć wykorzystywać każdy dany nam dzień i małymi krokami realizować swoje założenia. Często nasza rzeczywistości, obowiązki, skutecznie przeszkadzają w pracy nad samą rozwojem.


Nierzadko niestety sami się okłamujemy nie wymagając od siebie więcej niż zostało nam to narzucone, a co najzabawniejsze mamy jeszcze pretensje, że nie jesteśmy wystarczająco docenieni. Pora przyjrzeć się naszemu życiu i oprócz dbania o to prywatne i zawodowe dorzucić kolejny element, jakim jest tak często zapominamy samorozwój. Tydzień to idealny czas by rozplanować sobie zadania i wykorzystać każdy dzień, najlepiej jak tylko jest to możliwe.

Przygotowanie się do nadchodzącego tygodnia to podstawa, większość z nas prowadzi dziennik i kalendarz. Pora, więc je przejrzeć i przygotować się do wyzwań czekających nas w nadchodzącym tygodniu. Często niestety o tym zapominam, po co masz się stresować, nie lepiej się po prostu przygotować. Dzięki temu nie będziesz odkładł zadań do końca tygodnia i nie będą się one kumulowały, a tydzień minie gładko i bezstresowo.

Pora na planowanie, dzięki podsumowaniu wiesz, co i kiedy, nie boisz się, że o czymś zapomnisz, możesz przejąć kontrolę nad każdym z dni. A ponadto wykorzystać je w pełni, czyli rozpisać sobie dodatkowe szkolenia, kursy zająć się realizacją dużych projektów. Po prostu wiesz ile masz na to czasu i zamiast siedzieć i się zastanawiać ty będziesz pracował. To znacznie ułatwi życie, przestaniesz się po prostu szarpać.

Ponadto możesz spokojnie sobie planować czas dla siebie, czytanie książek, realizacja pasji, spotkania. Często, gdy nie zapiszesz tego jako swój cel do realizacji to po prostu nie będzie ci się chciało, a dzięki temu i znajdziesz w sobie siłę i motywację by znaleźć czas tylko dla ciebie.

Lista rzeczy do zrobienia to też jest mega sposób na rozwój, podpisać umowy z iloma klientami, skończyć kurs, pojeździć rowerem, dostać się na ważne spotkanie, konferencję. Cokolwiek by to nie było, oprócz standardowego planu dnia, który pokaże ci drogę wpisujesz sobie cele do zdobycia. To niesamowite motywujące. Nigdy więcej nie stracisz zaangażowania czy prywatnie czy zawodowo, bo osiąganie celu będzie cię nakręca. Nie ma mowy o syndromie poniedziałku, bo już tego dnia będzie zaczynał swoją podróż ku lepszemu sobie.

Można przeżyć życie na wiele sposobów, dzięki planowaniu tygodnie odkryjesz, że życie może być cudowną podróżą pełną wyzwań i sukcesów. Trzeba je tylko mądrze rozplanować by dojść tam gdzie się zawsze pragnęło.

Ewa Kalina





Oblicza i twarze sukcesu?

maja 06, 2018

To musisz wiedzieć by osiągnąć sukces.

 Nieraz pewnie zastanawiałeś się, jak to się dzieje, że jedni osiągają sukces, a inni nie. Oczywiście, że prościej zrzucić to na szczęście, pochodzenie i nie wiadomo, co. Prawda jest zupełnie inna, a do tego prostsza niż myślisz, żadne siły nadprzyrodzone, nie rządzą twoją rzeczywistości, bo ty sam, masz moc twórcą, stworzenia swojego świata. Oczywiście, że prościej jest zazdrościć, obgadywać i czekać na mannę z nieba, karmiąc się wymówkami.
 Pora jednak przyjrzeć się z bliska temu nieodgadnionemu tematowi, jaki jest osiąganie sukcesu. Czy każdy śmiertelnik, zjadacz chleba, może dostąpić tego zaszczytu? Oczywiście, że tak i to nie ma żadnej filozofii, oprócz kilku rzeczy, na które należy zwrócić uwagę.


Najważniejszym elementem tej układanki jesteś sam, na tobie wszystko się zaczyna i kończy. Sam musisz wiedzieć, czego pragniesz od życia. Pewnie, że lepiej jest siedzieć i czekać na Bóg wie, co tylko, nie miej później pretensji, że masz takie życie, a nie inne. Wiem, że nauczono nas żeby zrzucania winy na innych począwszy do rodziców, środowisko tylko, że to twoje życie i to ty za nie odpowiadasz. O tym najważniejszym elemencie często zapominamy o nas samych, a więc jeśli ty sam nie będziesz wiedział, czego chcesz od życia, to wybacz, ale jak sobie to wyobrażasz?

Pora zrobić mały rekonesans i przyjrzeć się sobie, zastanowić się, czego od niego pragniesz. Ale nie szczęścia i bogactwa, bo to dość ogólne, ma być to namacalna rzeczy, domek na wsi, praca na stanowisku x. Już najwyższy czas pozbyć się roszczeń do świata, zacząć wiedzieć, czego się od niego pragnie i iść po to.

Ocknij się i wyjdź z tej mrzonki, to praca i działanie kształtują rzeczywistość. Tu nie ma drogi na skróty i pewnie nigdy nie będzie. Przestań szukać wymówek, weź się za siebie. Nic nikomu nigdy nie spadło z nieba, każdy ciężko w swoim życiu na coś zapracował. Pewnie, że prościej jest narzekać i zazdrość tylko nie licz na to, że w twoim życiu coś się zmieni.

Przestań patrzeć na innych, szukać wytłumaczenia na swoje obecne położenie. Pora zacząć budować swoje imperium mozolnie, dzień po dniu walcząc z przeciwnościami, samym sobą, dokładając cegiełka do cegiełki tworząc swoją przyszłość.

Oczywiście że na początku naszej drogi ku zmianie będzie towarzyszyć ci wewnętrzna motywacja chęć przenoszenia gór. Niestety do końca drogi wytwarzają tylko najwytrwalsi i gdy zostaniesz sam na sam z szarą rzeczywistością może nadejść zwątpienie. Bo nie od dziś wiadomo, że motywacja i wena to dość kapryśne siostry.

Ale jeśli ty będziesz wiedział, po co to robisz i będziesz o tym przekonany, to na pewno starczy ci siły, aby dotrzeć do końca tej drogi. To już nie będzie, miejsca ani czasu, na zastanawianie się, gdybanie to będzie czas na okazanie silnej woli, zawziętości, systematyczności, czyli samodyscypliny.  A niestety nie każdy może się nimi poszczycić.

Sukces ma wiele twarzy i oblicz, ale łączy go trzy cechy cel, działanie i wytrwałość. Bez tych elementów nic twoim życiu się nie zmieni, tak jak tego oczekujesz. Sam wybrałeś swoją drogę którą będziesz wytrwale kroczyć.

 Ewa Kalina

Jakość życia, a demony, które trapią?

maja 01, 2018

 Jakość życia zależy od nas samych, to my jesteśmy jego sterem i okrętem? Choć sami często szukamy problemów, które bezpośrednio wpływają na nasze codzienne życie. Pora sprawić by życie stało się piękną podróżą ku szczęściu, a nie klatką pełną ograniczeń i pułapek. Najważniejszy w życiu jesteś ty sam, jeśli będziesz szczęśliwy to i wszyscy dookoła tacy będą. Pora przestać oglądać się przez ramię za tym, co było słuchając innych, zacznij żyć na własny zasada, nadając jakość i sens swojemu życiu.


Czekanie na to, co przyniesie los, to dość wygodna taktyka. Zamiast samemu walczyć o swoje miejsce na ziemi, przez pracę, wytrwałość i podejmowanie decyzji, a przez to  stawianie czoła porażką. Zakładamy, że samo odbijanie piłeczek wystarczy. No niestety nie, jeśli sam się nie ruszy, to w twoim życiu nic się nie zmieni. Chcąc nadać sens i znaczenie zacznij samemu je kreować.

Branie odpowiedzialności za życie to sztuka, oczywiście, że prościej jest zrzędzi i obarczać innych za swoje niepowodzenia. Ale co to da, no właśnie nic. Jeśli same nie zapragniesz polepszenia, jakości swojego życia to nikt za ciebie tego nie zrobi. Jednego możesz być pewien, nie ma złych decyzji, choć rezultaty mogą być różne, to najważniejsza jest akcje i próba zmiany położenia.

Wytrwałość z realizacji zadania to ciężka i trudna droga. To ona kształtuje charakter i zmienia życie. Nic nie przychodzi łatwo i spontanicznie, ale gdy już przyjdzie, to wywróci twoje życie o 180 stopni. Bez ciebie i twojej pracy nic się w nim nie zmieni tego możesz być pewien.

Każdy element życia jest istotny, by była w nim harmonia musi być równowaga między życiem prywatnym i zawodowym a samorozwojem. Często w codziennej gonitwie, zapominamy o tym najważniejszym elemencie, o nas samych. A pamiętaj, jeśli ty nie będziesz szczęśliwy, że samym sobą to nic nie będzie cię cieszyć.

Pisanie z czarnych scenariuszy to wielki problem, zamiast skupić się na tym by zrobić coś jak najlepiej, my tracimy energię na to, co będzie, gdy się nie uda. Pora zakończyć ten straszny proceder, skupić się na tym, co tu i teraz, zamiast gdybać i krakać. Nasze podejście i myśli mają moc sprawczą, po co sam ściągasz nieszczęście. Gdy przyjdą takie myśli, szybko zastąpię pozytywnymi, a stanie się to twoim nawykiem.

Zmienianie, jakości życia jest proste, wystarczy przejąć ster, skończyć z gdybaniem i czarnowidztwem, bo to dzięki pracy zmienia swoje życie, a nie czekaniem na ochłapy.

 Ewa Kalina

Ogarnij się! Stres na krótkiej smyczy.

maja 01, 2018

Ogarnij się! Stres na krótkiej smyczy.

Żyjemy w ciągłym pędzie, będą często w niedoczasie, pragniemy jak najwięcej wycisnąć życia, przez to często dopada nas stres. Który może nas spotkać w każdej chwili, pora już przestać się go bać i powalczyć jak równy z równym? Pewnie myślisz, że to niemożliwe, a jednak da się go poskromić i uwiązać na krótką smycz, by już nigdy więcej nie krzyżował planów i nie pożerał w najmniej odpowiednim momencie.


Plan dnia jak najbardziej się przyda, wpisywanie swoich obowiązków i ich hierarchia powoduje, że wiesz, co masz robić i wcześniej możesz się przygotować. Stres kocha niepewność i wykorzystuje ją bez zawahania, tylko czeka na chwilę zwątpienia, aby ogarnąć twoje ciało i pokrzyżować plany. Przejmij kontrolę nad nim, nie daj się zaskoczyć, pora zawalczyć o swoją przestrzeń i postawić mu granice, nie dając więcej pola do manewru.

Skup się na jednym zadaniu, poświęcił tyle czasu ile potrzeba, przestań się oszukiwać, że zrobisz wszystko nas, bo z pewnością to się nie uda. Pamiętaj stres tylko na to czeka. Pewnie nieraz miałeś takie wrażenie, że pracowałeś cały dzień a, jednak mimo kilku rozgrzebane zadań, nic nie skończyłeś. Najwyższa pora z tym skończyć i robić je po kolei, zacząć jedną, skończyć, zabrać się za następną. W ten sposób nie będziesz czuł, że zmarnowałeś dzień nie wpadniesz w popłoch, a stres nie zacznie cię po prostu zżerać.

Często żyjemy w przeświadczeniu, że jesteśmy w półbogami, możemy wszystko, niestety przy zderzeniu z rzeczywistością często się rozczarowujemy. Przestań, więc marzyć tylko wyznacz sobie cel zakasaj rękawy i do dzieła. Nie czekaj na ostatnią chwilę, wyznacz sobie swój termin zakończenia, by na spokojnie jeszcze raz wszystko przejrzeć i podsumować. To nasza praca i zaangażowanie kształtuje rzeczywistość, samo myślenie, że czegoś nie zdążysz zrobić, powoduje, że stres przychodzi mimo woli, zabierając siłę i energię, pora z tym skończyć.

To ty jesteś początkiem i końcem swojego świata, przestań szukać winnych, czy odpowiednich wymówek. Stań przed lustrem i w końcu użyj tą osobę, z którą naprawdę jesteś. Jeśli ty nie będziesz się kochał i szanował to i twój świat będzie nieszczęśliwy. Stres to naturalna emocja, ale to od ciebie zależy jak daleko mu pozwolisz mu wejść z swoje życie.

Pora zaakceptować stres, zamiast z nim walczyć, pora postawić mu jasno określone granicę. To ty jesteś jego panem, więc zacznij z nim być, przewidując jego kolejny krok, a nie czekając na cios.

 Ewa Kalina

Osiągnij maksymalną koncentrację przy każdym zadaniu!

kwietnia 27, 2018
Kancentracja

Umiejętność koncentrowanie się na zadaniu jest niczym wpadanie w trans. Nie czujesz wtedy zmęczenia, upływającego czasu, jesteśmy tylko my i zadanie do wykonania. Pewnie, że prościej jest użyć swoich super mocy na rzeczy, które lubimy robić, ale koncentracji można nauczyć się i używać, na co dzień. Pomyśl ile zyskałbyś wtedy czasu dla siebie, nie odkładając często w nieskończoność zadań, nie szukając wymówek po prostu usiadł i zrobił swoje. Często, to nie samo wykonanie zadania jest trudne, ale jego rozpoczęcie po prostu je wyolbrzymiam, ale dzięki określeniu początku i jego końca wszystko stanie się możliwe.


Określenie konkretnego zadania to podstawa, musisz wiedzieć do tego ile jest do zrobienia w danym przypadku i tak długo siedzieć, aż to zrobisz. Dość drastyczne, ale niesamowicie skuteczne. Dlatego te duże rzeczy należy dzielić na mniejsze części. Nasz mózg uwielbia wiedzieć gdzie jest i co ma do zrobienia, wtedy wykorzystuje wszystkie swoje i siły by je zrealizować i mieć po prostu z głowy. To najprostszy i najskuteczniejszy sposób na realizację zadań. Po prostu oszukaj swój umysł, pokaż mu dokąd ma dojść, bo inaczej będzie jak zwykle, mózg będzie tylko czekał na chwilę nieuwagi by jak najszybciej wydostać się z potrzasku próbując różnych sztuczek. Dzięki pokazaniu mu gdzie jest koniec da z siebie 300% normy, bo będzie wiedział, że później czeka go relaks i odpoczynek.

Rozpraszacze to nasz chleb powszechnie, można napisać wiele książek na ten temat, który i tak się nie wyczerpie. Moda na bycie na bieżąco niestety nie sprzyja koncentracji. Odrywanie się od zadań nie dość, że męczy zabiera energię to po prostu zaczyna nam się odechciewać. Pora pozbyć się rozpraszaczy z naszego otoczenia. Zacznij od wyciszenia telefonu, powiadomień wszelkiej maści. Zajmiesz się nimi jak skończysz. Znasz pewnie to uczucie, że pracowałeś cały dzień, a nie zdążyłeś w sumie nic konkretnego zrobić, ponad to jesteś wręcz wykończony, najwyższa pora z tym skończyć.

Często niestety sama motywacja to za mało, zderzenie z rzeczywistością bywa bolesne, czasem tą kwestię trzeba rozwiązać siłowo i zmusić się do zrobienia czegoś. A, jak wiadomo zarówno wena jak i motywacja są dość kapryśne, więc nie mam za bardzo, co na nie liczyć, trzeba usiąść i zrobić swoje. Często szukamy różnych wymówek by tylko odsunąć w czasie zadanie, ale nie martw się poczucie winy i tak da ci we znaki, więc sam wybierz.

Pora przestań się oszukiwać i zamiast na czas, zacząć pracować na akord, zadaniowo. Przyniesie to wręcz spektakularne rezultat, by wkrótce koncentracja na zadaniu, stała się twoim nawykiem.

 Ewa Kalina

Co zyskujesz mówiąc NIE? Kilka słów o Asertywności.

kwietnia 11, 2018

Asertywność

 Nie potrafimy odmawiać, to niezaprzeczalny fakt, nauczono nas, że powinniśmy być pomocni i oddani, często niestety narzucając na swe barki zbyt wiele. Najwyższy czas z tym skończyć i na stałe wprowadzić do swojego słownika słowo NIE. Oczywiście, że na początku będziesz mieć wyrzuty sumienia i czuć się nieswojo, ale pokażę ci co zyskasz, dzięki nauczeniu się trudnej sztuki asertywności. Już czas postawić siebie i swoje dobro na pierwszym miejscu, przestań być dobrym Samarytaninem od wszystkiego, pora mieć wybór, a nie ja z automatu zgadzać się na wszystko, bo wypada.


Zajmowanie się wieloma zadaniami naraz, nie sprzyja naszej produktywność, często zadania dla kogoś odciągają nas od tych, które powinniśmy zrobić dla siebie, przez to często tracimy w oczach szefa czy nawet we własnych. Dość tego, pora jasno określić sobie granice, najpierw ty i twoje zadania, a na drugim miejscu inni. Często niestety brakuje nam czasu, a nawet siły na wykonanie swoich zadań. Zastanów się, co jest dla ciebie ważniejsze ty i twoje zadanie, a przy tym konsekwencje ich niezrealizowania, czy czyjeś poklepanie po ramieniu.

Wykorzystywanie to niestety norma, niektórzy ludzie żerują na tych, którzy nie potrafią odmawiać. Tak świetnie omotają pochwałami i komplementami, że nawet nie zauważysz, kiedy na twoim biurku usypia się sterta zadań do wykonania, przez ciebie. A ty w duszy będziesz znów siebie przeklinał, że znów dałeś się omotać i się zgodziłeś. Dosyć tego, czemu masz odwalać za kogoś czarną robotę i często nic z tego nie mieć. Pomyśl, co ci to da, że będziesz robić za tanią siłę roboczą, myślisz, że ktoś będzie cię szanował, szczerze nie sądzę, ludzie nie lubią ludzi, którzy dają sobie wchodzić na głowę.

Brak asertywności często powoduje wewnętrzny konflikt, w środku wiesz, że nie powinieneś się zgodzić, ale znów to sobie zrobiłeś. Siedzisz teraz i mam żal do siebie, że znów nie dałeś rady odmówić. Zmuszanie się do robienia czegoś dla innych, mimo że tego nie chcesz nie może skończyć się dobrze. Może już wystarczy, pora skupić się na sobie, a nie bawić się w tanią siłę roboczą, bo tak długo nie pociągniesz.

Nadmiar obowiązków nie sprzyja nikomu, zamiast pracować za innych, pora skupić się na sobie. Zainwestuj ten czas we własny rozwój, zajmij się swoimi sprawami by zrobić je jak najlepiej. Często przez natłok zadań tracimy swój cel z oczu. To ty jesteś dla siebie najważniejszy, a dodatkowe zadania i stres z nimi związanymi, nie sprzyjają nikomu.


Asertywność to trudna sztuka, ale pora wprowadzić ją na stałe do naszego życia, w końcu w pełni wykorzystać swój potencjał, a nie robić za tanią siłę roboczą.

 Ewa Kalina

Znajdź czas na wszystko, rozciągnij dobę do własnych potrzeb.

marca 27, 2018

Rozciągnij dobę

Doba ma niestety tylko 24 godzin dla wielu z nas to wciąż za mało by nie zaniedbywać obowiązków domowych, zawodowy, a ponadto znaleźć czas na rozwój osobisty i pasję. Czasem wydaje się, że nawet jakbyśmy stanęli na rzęsach to nie da się wszystkiego zrobić. A ja ci powiem, że się da wystarczy wprowadzić kilka zmian do naszego życia, żeby przestać czuć się przytłoczony przez natłok zadań do wykonania. Dzięki wprowadzeniu ich życie będzie zaskoczony ile możesz zrobić w ciągu dnia nie czuję się wykończony i przerażony ilością zadań, które czekają na ciebie.


Plan dnia bez tego nie da się nawet ruszyć z miejsca, musisz konkretnie wiedzieć, co masz do zrobienia. Dom, praca, pasja to podstawowy podział dorzuć do tego również ważność zadań pilne, obowiązkowe, do zrobienia. Bez takiego podziału i przede wszystkim hierarchii zadań, czasem trudno jest się wyrobić, bo absorbują nas często zadania obowiązkowe, których jest najwięcej. A często odkładamy te pilne na ostatni możliwy moment, rwąc nierzadko włosy z głowy czy oby zdążymy.

Rozpraszacze atakują nas z każdej strony, czasem 5 minut przed komputerem wciąga nas gdzieś gdzie nawet Internet się kończy, a godziny nieubłagalnie lecą. To samo dotyczy wyjącego telefonu czy serialu w pięciu odcinkach pod rząd. Większość z nas to niestety zna z autopsji. Pora zapanować nad tymi rozpraszaczami oczywiście, że taki detoks nie będzie ani miły, ani przyjemny, ale zobaczysz ile w tym czasie możesz zrobić. Podczas pracy należy niwelować jak najwięcej ich niwelować

Nie jesteś super bohaterem, oczywiście, że możesz podczas domowych zadań dodatkowo słuchać podcastów czy uczyć się języka obcego, ale już przy ważnych nie oszukuj się, że masz, aż tak dobrą koncentrację. Skup się na jednym zadaniu skończ, go i przejdź do następnego, czasem nam się wydaje, że jesteśmy w stanie zrobić kilka rzeczy naraz, no niestety nie. Przez takie podejście będziesz mieć tylko je rozgrzebane a czasu, który już minął już nie nadrobisz, pozostaną ci tylko rozgrzebane zadania i zażenowanie własną osobą. Koniec tym, jak zaczynasz to kończysz i przechodzisz do kolejnegozadania, a zobaczysz jak szybko się z nimi uporasz.

Oczywiście nie ma, co przegrzewać naszych szarych komórek nie jesteś w stanie pracować przez 8 godzin non stop na pełnych obrotach, dlatego przy konkretnych zadania, wyznacz ile zamierzasz czasu mu poświęcić, a później nadchodzi chwila oddechu na regenerację. Duże zadania należy podzielić na mniejsze wtedy nie będziesz czekał i odkładał do ostatniego momentu.

Terminy wykonywania zadań to również ważna sprawa przestać odkładać i wymyślać, że jutro będzie ten dzień, a tym bardziej czekać na ostatni moment. Ustal sobie wstępny termin 3 dni przed tym oficjalnym, żeby w razie, co nanieść poprawki jeszcze raz go przejrzeć. I chyba, co najważniejsze ubiec nieprzewidziane zwroty akcji, złośliwość rzeczy martwych, nie wpadając popłoch, nerwicę, żal do siebie, że się nie podobało, albo zrobiło się coś na odwal się.

Pora przeciągnąć czas na swoją stronę, stać się jego panem i wykorzystywać go w pełni. Koniec z rozpraszaczami, wielozadaniowością, a tym bardziej czekaniem na ostatni moment. Wprowadź ład i porządek do swojego życia dzięki planowaniu i nadawaniu ważności zadań.

Ewa Kalina

Zmotywuj się do pracy i spełniaj cele.

marca 27, 2018

Spełniaj cele

"Żeby się nam tak chciało jak się nie chce" często słyszymy to zdanie nierzadko przyjmujemy w życiu rolę ofiary, która narzeka na wszystko, co się tylko da wykonując tylko to, co konieczne, dając siebie minimum. Zawsze znajdując powód, który jest odpowiedni by tkwić w szarej rzeczywistości, co dziś sobie wmówiłeś brak czasu, pieniędzy, a może jesteś za stary by się rozwijać, inwestować w siebie. Pora to zmienić i zacząć samemu motywować się do pracy. Pora odciąć się od osób ciągle narzekających i zacząć używać swojego mózgu. To, że ktoś ci powiedział, że nie dasz rady a tym bardziej, że coś nie ma sensu jest tylko jego zdaniem nie twoim. Każdy ma takie życie, na jakie zapracuje może pora się ocknął i zacząć wierzyć w siebie, a nie brednie o cudzie i mannie z nieba.


Pamiętaj najważniejszą osobą w twoim życiu jesteś ty sam. Przestań dogadzać innym, a czasem nawet być ich niewolnikiem. Zastanów się, czego pragniesz od życie i zacznij wprowadzać zmiany w swoim życiu, nie patrz na innych, bo co cię oni obchodzą to twoje życie i twój czas. Pora przestać tylko marzyć karmiąc się mrzonkami o wygranej czy wybawcy, który uratuję cię z roli cierpiętnika. Czas konkretni ustalić cel, który chcesz osiągnąć, zastanowić się, co będzie potrzebne do jego realizacji i zacząć działać nad zmianą swojego losu.

Nie ma, co mydlić sobie oczu, że bez regularności i żelaznej dyscypliny coś drgnie, nie oszukuj się, że po tygodniu czy nawet miesiącu coś się zmieni. Spełnianie marzeń to podróż i wyrzeczenia na całe życie pełne przeszkód, wzlotów i upadków. Wprowadzenie zmian i nowych nawyków to trudna sztuka i do mety dotrą tylko najwytrwalsi. Tu nie ma, co się oszukiwać, że chodzi o talent, znajomości, bo to tylko wymówki, a do tego słabe. Spełnianie marzeń to ciężka praca i pora to zrozumieć im szybciej tym lepiej.

Bez planowania pracy nie ruszysz z miejsca, wciągnie cię szara rzeczywistość i multum przyziemnych obowiązków. Dzięki planowaniu nic cię nie zaskoczy o niczym nie zapomnisz, a przede wszystkim znajdziesz czas na własny rozwój. I co najważniejsze, przestaniesz w końcu odkładać w nieskończoność, czekając na odpowiedni moment, bo będziesz miał to zaplanowane.

Z natury jesteśmy leniwy, umiem świetnie manewrować wyszukiwać sobie najdziwniejsze zajcia, abym tylko odsunąć w czasie to, co konieczne. Czasem niestety będzie się trzeba zmusić, siłowo rozwiązać tę kwestię by skończyć zadanie. Odkładanie w nieskończoność planów i zadań to żadna nowość, pora znaleźć dla siebie odpowiedni sposób. Sam wybierz czy będzie to kij, czy marchewka. Może dla ciebie bardziej motywująca będzie kara i to, co stracisz, jeśli nie ukończysz zadania, a może nagroda, która którą sobie obiecasz po jego wykonaniu. Wybór zawsze należy tylko do ciebie, najważniejsze abyś działał.

Szukanie inspiracji to też świetny sposób możesz wybrać sobie idola i podążać jego szlakiem, możesz przeczytać książkę motywacyjną, film, podcast nieważne byłeś się zmotywował. Tylko pamiętaj, że za bardzo cię to nie wciągnęło i żebyś nie zapomniał, po co to robisz. Bywa, że coś nas tak ciągnie, że nie jesteśmy w stanie się odezwę, pamiętaj nigdy nie trać celu z oczu.

Nie oszukuj się, że coś ci wyjdzie za pierwszym czy nawet dziesiątym razem. Wszystkiego trzeba się nauczyć, co by to nie było, więc przestań się oszukiwać i nie oczekuj, że pojmiesz wszystko w jeden wieczór. To samo dotyczy porażek, nie traktuj ich, jako zakończenie, a lekcje i przydatne doświadczenie. Niestety każdy musi swoje wysiedzieć zanim zacznie chodzić i ty też podchodź do tego jak do nauki.

Odnalezienie w sobie siły do zmiany, a później dyscyplina do realizacji celu jest bardzo trudna. Wielu poddaje się na starcie tylko na najtrwalsi realizują swoje marzenia. Ty sam decydujesz, w której grupie ludzi jesteś.

Ewa Kalina

Patenty na rozwój zawodowy. Jak stawać się coraz lepszym?

marca 26, 2018

Rozwój, parenty

Praca zawodowa to ciągły rozwój już dawno odeszło do lamusa założenia, że skoro skończyłeś studia to nic nie musisz więcej od siebie dać. Niestety, jeśli chcesz być w czołówce to wciąż musisz się doskonale, jeździć na kursy, szkolenia, konferencję, przeglądać prasę branżową. Oczywiście, że codzienne obowiązki i wypchany kalendarz nie sprzyjają rozwojowi, są jednak niezawodne sposoby na rozwój zawodowy, które nie zabierają zbyt dużo czasu i trzeba je jak najszybciej wprowadzić w życie.


Wszystkie branże rozwija się w zastraszającym tempie, każdego dnia docierają do nas informacje o wadzonych zmianach, nowy wynalazkach i rozwiązaniach. Oczywiście, że ilość nowej wiedzy może przytłoczyć i przerazić, ale jak do wszystkiego należy i do tego podejść sposobem. Nie da się ogarnąć całego materiału z pół roku w jeden wieczór, ale już, gdy zaplanujesz sobie przegląd tygodniowy to jak najbardziej. Bycie na bieżąco to podstawa dobrej sumiennej pracy, więc nie czekaj tylko rozwijaj się, a zobaczysz rezultaty prześcignął najśmielsze oczekiwania.

Pora nauczyć się wykorzystywać dane nam technologię nie tylko, jako przerywnik w pracy choćby podglądanie innych w mediach społecznościowych, ale jako sposób na ciągłą naukę. Internet to nieograniczone możliwości i wiedza, ludzie, specjaliści. Poszukaj na forach, grupach, osób, które zajmują się tym samym, co ty. Bo tam oprócz wiedzy i nowinek często znajdziesz wsparcie motywacji a ponadto ciekawe rozwiązania. Nie ma, co się oszukiwać do każdego z nas wkradnie się rutyna, pora zmienić to podejście. I zamiast przy porannej kawie przeglądać portale, znajomych z liceum, przeczytaj posty osób z branży i z pewnością da ci to niezłego kopa do pracy, a przy okazji dowiesz się wielu ciekawych rzeczy.

Często wychodzimy z mylnego założenia, że to firma powinna dbać o nasz rozwój, płacić za szkolenia, kursy, ale często tak nie jest, a my również nie kwapimy się do ich odbywanie. Sam dobrze wiesz ilu jest chętnych na tego typu zajęcie, jedna albo dwie osoby, a ponadto jeszcze wydelegowani. Pracodawca nie musi sponsorować ci szkoleń czy kursów sam to powinieneś robić i powiedzmy sobie szczerze chyba nie zakładasz, że spędzisz całe swoje zawodowe życie w jednej firmie, więc czemu jeszcze w siebie nie inwestujesz? Sam musisz zadbać o siebie, ale często, gdy spytasz szefa czy firma za sponsoruję ci szkolenie odpowie, że TAK, ale to ty musisz być inicjatorem.

To wystarczy by się wciąż rozwijać, a przez to i zwalczyć rutynę w pracy. Pamiętaj życie to ciągły rozwój, czy od osobistych czy zawodowy najważniejszym elementem jesteś ty i twoja chęć rozwoju, a wszystko inne samo się znajdzie.

 Ewa Kalina

Wykorzystuj każdą chwilę, stań się kameleonem życia.

marca 26, 2018

Zmian w życiu

Często wydaje się, że nie wykorzystujemy w pełni z danego nam czasu i możliwości. Niby wykonujemy wszystkie zadania to jednak czujemy się, że stać nas na więcej. Pora wykorzystać czas pomiędzy zadaniami, czyli ten, który tracisz na dojazdy czy wykonując podstawowe czynności. Myślisz pewnie, że to niemożliwe bo i tak kalendarz jest wypełniony po brzegi, to jednak da się jeszcze więcej wycisnąć z każdego dnia.


Wykorzystanie w pełnie danego nam czasu to nie lada wyzwanie, pomyśl ile czasu tracisz na dojazdy, możesz wtedy czytać książki, słuchać audiobooków czy podcastów. Upiec dwie pieczenie na jednym ogniu, tak samo w domu, zamiast radia czy telewizji włącz kurs językowy. Tracimy dużo czasu na przyziemne rzeczy, a po co można naprawdę wykorzystać ten czas na naukę. Pomyśl ile godzin dziennie mija ci bezpowrotnie, mimo że wykonujesz plan dnia to jednak jak widzisz można go jeszcze efektywniej wykorzystać. Obecny postęp technologii daje nam wręcz nieograniczone możliwości, pora zacząć je stosować w naszym życiu.


Zmiana planu i zawirowania losów to norma w naszym życiu, więc pora to wykorzystać. Dlatego tak ważne jest nie odkładanie zadań na ostatnią chwilę, po co masz się niepotrzebnie denerwować skoro i tak wiesz, że musisz. Kolejna kwestia to wykorzystywanie okazji. Nie jesteś maszyną nie musisz cały czas żyć według planu, pamiętaj plan ma być tylko pomocnikiem, a nie wyznacznikiem. Dostosowanie się do zaistniałych warunków i okazji to też sztuka, więc zamiast rwać włosy z głowy wykorzystaj to, co przynosi los, a naprawdę rezultaty mogą być spektakularne. Oczywiście, że prościej jest żyć według planu, ale trzeba być przygotowanym na wszystko więc bądź jak kameleon.


Życie to sztuka wyboru, trzeba będzie otwartym i elastycznym i oczywiście nie ma, co rzucać się na każdą okazję, ale gdy taka nadejdzie, zastanów się czy warto. Często trudno jest nam podjąć decyzję przez to szansa bezpowrotnie mija, weź kartkę i długopis wypisz wszystkie za i przeciw, żeby mieć czarno na białym czy warto.


Życie to podróż, a nie schemat pora wykorzystać go jak najlepiej, a do tego umieć się dostosować do zaistniałych okoliczności niczym kameleon.

Ewa Kalina


Mądrze dysponuj swoim czasem!

marca 24, 2018

Dysponuj czasem mądrze


Czas płynie nieubłaganie, czasem wręcz przecieka przez palce nie, kiedy mamy wrażenie, że nie zrobiliśmy nic to przybliżyłoby nas do sukcesu, zajmując się wciąż bieżącymi sprawami. Pora przeciągnąć czas na swoją stronę i zacząć mądrze nim rozporządzeń, zrobić to, co do nas należy, a później zająć się z zadaniami, które mają realny wpływ na naszą przyszłość. Wiem, że przy natłoku zadań ciężko jest do zrobić na szczęście są na to sposoby, by w pełni wykorzystać swój czas. To od ciebie zależy jak nim rozporządzasz nie ma, co zwalać winy na natłok zadań, trzeba go muszę rozplanować, a przede wszystkim, wprowadzać w codzienne życie.


Planowanie dnia pracy to konieczność, nie da się inaczej, ja wiem, że nie wszyscy są do niego przekonani, ale chociaż spróbuj, a zobaczysz, jakie rezultaty przyniesie i to w bardzo szybkim czasie. Planowanie ma w zasadzie same plusy nie zastanawiasz się, od czego masz zacząć, możesz rozplanować sobie zadanie tak by na wszystkie starczyło ci czasu. Nigdy nie przytłoczy cię nawał obowiązków, bo będziesz je kontrolował. Możesz pogrupować zadania na obowiązkowe, ważne i koniecznie uwzględniając margines czasowy, który jest tak ważny przy nieprzewidziana zwrotach akcji w ciągu dnia.

Podziel swoją pracę na etapy, aby mądrze zarządzać sobą w czasie to podstawa, dzięki temu skrócić jej czas nie będziesz przemęczony, a każdy dzień będzie wyjątkowy. Koniecznie musisz wiedzieć, co zamierzasz tego dnia zrobić, wyznaczanie zadań to podstawa. Czas, w którym zamierzasz je zrealizować jest równie ważny, podziel te duże zadania na mniejsze, kawałek po kawałku. Dzięki temu nie dopadnie cię znudzenie i przemęczenie, a ponadto, gdy zadanie jest naprawdę duże nie będziesz go odkładał do ostatniej chwili. W planowaniu ważne są podsumowania tygodnia, miesiąca żeby wiedzieć jak przebiega twój rozwój i co możesz w nimi jeszcze ulepszyć.

Przeważnie dzień pracy zaczyna się od przeglądu skrzynki mailowej, poczty czy plotek z życia współpracowników, najwyższa pora to zmienić. Od rana, gdy masz najwięcej energii, motywacji nie trać go na bzdury, skup się na ważnym zadaniu. Wtedy nic cię nie zaskoczy w ciągu dnia, zadanie zrobione, wtedy możesz przejść do swoich obowiązkowych zajęć, odpisując na maile, przejrzeć pocztę. Często marnotrawny ten najbardziej produktywny czas, ale już wystarczy pora wprowadzić zmiany w naszym planie.

Oczywiście nie ma, co się oszukiwać nie jesteś super bohaterem i nie potrafisz pracować na pełnych obrotach przez osiem godzin. Dlatego przy planowaniu uwzględnij ile teoretycznie czasu powinno ci to zająć z małym marginesem. To bardzo ważne, czasem jedno zadanie tak nas pochłania, że poświęcamy mu za dużo czasu nie uwzględniając przy tych innych. Pamiętaj duże zadania dzielisz na małe części, wtedy praca będziesz szła sprawnie i nawet nie zauważysz jak go ukończyć.

Zarządzanie sobą w czasie to trudna sztuka, której jak wszystkiego w życiu da się nauczyć. Pora zapanować nad czasem, to ty decydujesz, kiedy i co robisz, więc nie bądź zakładnikiem czasu, a jego panem.

 Ewa Kalina

Dzięki tym zasadom staniesz się bogatym i szczęśliwym człowiekiem.

marca 20, 2018


Jesteśmy tacy różni, a jednak pragniemy tego samego bycia szczęśliwym i bogatym. Oczywiście, że dla każdego człowieka znaczy to, co innego, ale jest kilka uniwersalnych zasad wystarczy by się takim stać. Bogactwo przede wszystkim kojarzy się z majętności, ale może ona również oznaczać rodzinę przeżycia i doświadczenia. Wystarczy, że wprowadzisz kilka zasad, które sprawią abyśmy stał się szczęśliwy i bogaty.

Weź los we własne ręce, przestań wierzyć w mannę z nieba, takie rzeczy tylko w telenowelach. Jeśli sam nie zatroszczy się o swój los no to nie łudź się, że coś się w nim zmieni, a tym bardziej na lepsze. Branie odpowiedzialność za swoje życie to podstawa, przestań, więc szukać winnych, zrzucać odpowiedzialność innych, system czy państwo. Ustal cel i plan działania zakasaj rękawy i do pracy.

Twoje nastawienie do tego, co robisz jest moc sprawczą. Przestań narzekać na szefa, zarobki, kolegów z pracy, bo to naprawdę nic nie da. Albo zmienić pracę albo skończ z marudzeniem. Zastanów się lepiej, co można zrobić by stać się lepszym, idź na kurs, zacznij czytać książki branżowe. Niektórzy żyją w przekonaniu, że skoro skończyli studia to nic więcej nie muszę od siebie dać, a to guzik prawda. Każda gałąź przedsiębiorczości rozwija się w zastraszającym tempie i pora dotrzymywać jaj kroku. Wtedy z pewnością zostaniesz doceniony przez szefa i poczujesz, że się spełniasz, jesteś ważny i potrzebny, a przez to i szczęśliwy.

W zdrowym ciele zdrowy duch, możesz oszukiwać, ale tylko siebie. Jeśli będziesz się karmił byle, czym to i tak będziesz się czuł i myślał. Tu panuje prosta zasada, co dasz dostaniesz z powrotem. Przestań żywić się śmieciowym jedzeniem, zacznij sam gotować, przeproś się z owocami i warzywami, a ponadto wyprowadź czasem swoje szare komórki na spacer, na pewno będą ci za to wdzięczne. To samo dotyczy mózgu przestań oglądać byle, co, koniec z odmóżdzaniem się i gapieniem bez sensu w ekran telewizora czy monitor, jak już coś oglądaj to pożytecznego.

Nie zapomnij o samorozwoju, zamiast siedzieć przed telewizorem czy oglądać słodkie kotki w Internecie weź książkę do ręki audiobooki, idź do teatru. Niestety nauka nowych rzeczy często kojarzy nam się z nieprzyjemnym obowiązkiem, lecz przy rozwoju nowych technologii jest to przyjemne, a ponadto przynosi efekty.

Jesteśmy gatunkiem stadnym, więc do normalnego zdrowego funkcjonowania potrzebujemy sobie. Poznawanie nowych osób jest na pewno fascynujące, te nowe osobowości, pomysły, spojrzenie na świat dają do myślenia. Z drugiej jednak strony często również spotykamy ludzi toksycznych pora to zweryfikować i czasem wykluczyć ich z naszego życia dla własnego dobra.

Życie to sztuka wyboru pora abyś sam ją dokonał i stał się szczęśliwym, bogatym człowiekiem.

 Ewa Kalina

 
Copyright © Ewa Freya. Designed by OddThemes