Co zyskujesz mówiąc NIE? Kilka słów o Asertywności.


Asertywność

 Nie potrafimy odmawiać, to niezaprzeczalny fakt, nauczono nas, że powinniśmy być pomocni i oddani, często niestety narzucając na swe barki zbyt wiele. Najwyższy czas z tym skończyć i na stałe wprowadzić do swojego słownika słowo NIE. Oczywiście, że na początku będziesz mieć wyrzuty sumienia i czuć się nieswojo, ale pokażę ci co zyskasz, dzięki nauczeniu się trudnej sztuki asertywności. Już czas postawić siebie i swoje dobro na pierwszym miejscu, przestań być dobrym Samarytaninem od wszystkiego, pora mieć wybór, a nie ja z automatu zgadzać się na wszystko, bo wypada.


Zajmowanie się wieloma zadaniami naraz, nie sprzyja naszej produktywność, często zadania dla kogoś odciągają nas od tych, które powinniśmy zrobić dla siebie, przez to często tracimy w oczach szefa czy nawet we własnych. Dość tego, pora jasno określić sobie granice, najpierw ty i twoje zadania, a na drugim miejscu inni. Często niestety brakuje nam czasu, a nawet siły na wykonanie swoich zadań. Zastanów się, co jest dla ciebie ważniejsze ty i twoje zadanie, a przy tym konsekwencje ich niezrealizowania, czy czyjeś poklepanie po ramieniu.

Wykorzystywanie to niestety norma, niektórzy ludzie żerują na tych, którzy nie potrafią odmawiać. Tak świetnie omotają pochwałami i komplementami, że nawet nie zauważysz, kiedy na twoim biurku usypia się sterta zadań do wykonania, przez ciebie. A ty w duszy będziesz znów siebie przeklinał, że znów dałeś się omotać i się zgodziłeś. Dosyć tego, czemu masz odwalać za kogoś czarną robotę i często nic z tego nie mieć. Pomyśl, co ci to da, że będziesz robić za tanią siłę roboczą, myślisz, że ktoś będzie cię szanował, szczerze nie sądzę, ludzie nie lubią ludzi, którzy dają sobie wchodzić na głowę.

Brak asertywności często powoduje wewnętrzny konflikt, w środku wiesz, że nie powinieneś się zgodzić, ale znów to sobie zrobiłeś. Siedzisz teraz i mam żal do siebie, że znów nie dałeś rady odmówić. Zmuszanie się do robienia czegoś dla innych, mimo że tego nie chcesz nie może skończyć się dobrze. Może już wystarczy, pora skupić się na sobie, a nie bawić się w tanią siłę roboczą, bo tak długo nie pociągniesz.

Nadmiar obowiązków nie sprzyja nikomu, zamiast pracować za innych, pora skupić się na sobie. Zainwestuj ten czas we własny rozwój, zajmij się swoimi sprawami by zrobić je jak najlepiej. Często przez natłok zadań tracimy swój cel z oczu. To ty jesteś dla siebie najważniejszy, a dodatkowe zadania i stres z nimi związanymi, nie sprzyjają nikomu.


Asertywność to trudna sztuka, ale pora wprowadzić ją na stałe do naszego życia, w końcu w pełni wykorzystać swój potencjał, a nie robić za tanią siłę roboczą.

 Ewa Kalina

Share this:

Prześlij komentarz

 
Copyright © Ewa Freya. Designed by OddThemes