Jak odmienić życie?

stycznia 25, 2018
Jak odmienić życie

Często zastanawiamy się jak możemy zmienić swoje życie, z jednej strony nie kosztowało nas to za dużo wysiłku, a z drugiej oczekujemy spektakularnych rezultatów i to szybkim tempie. Zmiana zaczyna się od nas i na was kończy, bo jeśli ty będziesz czuł się świetnie w swoim ciele, to nic nie stanie ci na drodze do szczęścia. Często szukamy magicznych sposobów, a prawda jest taka, że musimy przede wszystkim zrobić porządki w sobie. Oto wielka tajemnica, którą wielu poszukuje lata, a tak nie wielu ją odnajduję.


Uporanie się z demonami przeszłości to niestety pierwszy krok do zmiany, pamiętaj, żal, złość smutek, palą cię od środka, a nie tych, do których rzekomo są kierowane, już wystarczy czas oczyścić się i wybacz i przede wszystkim sobie, a później innym. Czasem nasza duma zasłana nam ogląd sytuacji i czujemy się pokrzywdzeni przez cały świat, uważając, że los wiecznie skrzywdzonego cierpiętnika jest nam po prostu pisany. Czas z tym skończyć i zrzucić ciężar przeszłości by uwolnić się na teraźniejszość i przyszłość.

Wystarczy już tego, miotania się i szarpania z życiem, bo zawsze przegrasz tą walkę, przyszła pora by określić swoje cele i wytrwale dążyć do ich realizacji. W życiu bez tego nie osiągniesz w pełni szczęścia. Czasem może nam się wydawać, że czegoś chcemy, a tak naprawdę są to mrzonki, marzenia z lat młodości, pora zejść na ziemię i określić cele i za nimi podążać, bo bez wymówek, lenistwa porównywania.

By ciągnąć swój cel trzeba nad nim pracować, nie ma już czasu na litowanie się nad sobą. Niestety bez systematycznego rozwoju nie dojdziesz do celu, to jest element konieczny. Oczywiście, że nie będzie łatwo i przyjemnie, ale gdy w końcu zobaczyć rezultaty swoich działań zrozumiesz, że było warto i to nie byłam mrzonka pijaka, a świadoma decyzja, która na zawsze odmieni twoje życie.

Wprowadzanie zmian nigdy nie jest ani łatwe, ani przyjemne musisz stawić się czoło przede wszystkim samemu sobie i niejednokrotnie zmusić się do działania. Świadome życie wymaga od nas poświęcenia czasu, ale nic to w stosunku do tego, co otrzymamy, czyli radość i szczęśliwe życie.


 Ewa Kalina

Co rozprasza twoją efektywność?

stycznia 24, 2018
Co rozprasza twoją efektywność

Staramy się czasem na siłę być zapracowani dla zasady, bo taka młoda na chwalenie się ile czasu spędza się w pracy. Choć podejrzewam, że połowa tego czasu jest zmarnowana, bo jeszcze nie dojrzeliśmy do tego by liczyć, jakość pracy, a nie jej długość. Dzięki rozpraszaczom ten czas może się wydłużyć ile tylko zechcesz. A co w tym wszystkim najsmutniejsze, chcemy żeby nas podziwiano, że za poświęcone, że tak długo pracujemy, choć wcale nie jest to potrzebne, a może po prostu wmawiamy swoje, że jesteśmy tacy ważni, wręcz niezastąpieni.


Rozpraszacze to nasz chleb powszedni, od wyjącego telefonu po powiadomienia z mediów społecznościowych, skrzynki pocztowej, po zacieśnianie kontaktów z innymi współpracownikami, ale wtedy na pewno nie uda ci się skupić. Musisz w końcu być na bieżąco i odpisywać nawet na najdurniejsze pytania, relacje z ludźmi w firmie to podstawa funkcjonowania ,chodź tam gdzie masz tylko okazję, ksero, kuchnia i oczywiście nikomu nie odmawia i dobrej rady o kolorze lakieru do paznokci czy innej ważnej pomocy. Przecież musisz być na bieżąco ze wszystkim, co się dzieje wokół ciebie i twoich znajomych współpracowników, bo jak można żyć inaczej.

Planowanie dnia, tygodnia ustalenie celów to mrożonki marzycieli ty przecież wiesz, co masz robić i łapiesz się wszystkiego po trochu, a niech widzą, jaki jesteś ambitny, a po drugie, gdy już troszkę ogarniesz czasu, zbawiaj świata, przecież możesz pomagać wszystkim dookoła, ty masz przecież jeszcze czas.

Oczywiście, że jutro nadejdzie i będzie to z pewnością lepszy dzień na podjęcie wyzwania, dziś się zastanowisz, ale jutro na pewno zaczniesz. Nie martw się jutro zawsze nadchodzi, w końcu nie ma, co się martwić przecież wszyscy tak żyją, więc czemu nie ty. Wyrzuty sumienia, że nie zmieniasz swojego życia z pewnością kiedyś ucichną, bo musisz się zastanowić jeszcze czy to na pewno twoje marzenie. A po drugie żeby je spełnić musisz kupić drogi sprzęt, a na razie cię nie stać, więc i tak nie ruszysz albo wymyśl inną sensownie brzmiącą wymówkę, nie masz czasu, jesteś za stary czy cokolwiek, co ci najbardziej będzie odpowiadać.

Każdy to wie, że inni mają lepiej, a ty taki nieboraczek w końcu przeglądasz Fejsa czy Istagram widzisz jak innych życie jest piękne i kolorowe, a ty gdzie tam do nich, od razu z rana musisz się zdołować, bo nawet gdybyś powyrywał sobie rękawy od pracy nigdy nie osiągniesz ich poziom, więc, po co masz się męczyć.

To my jesteśmy odpowiedzialni za swoje życie, ale czasem próbujemy sobie wytłumaczyć nasze lenistwo, porównując się z innymi. Rozpraszacze to zmora naszych czasów, ale to od ciebie zależy czy sobie z nimi poradzisz.

Ewa Kalina


Nawyk a sukces.

stycznia 24, 2018
Nawyk a sukces


Wypracowanie nawyku nie jest trudne, a do tego osiągalne dla wszystkich, problem polega na tym by wybrać odpowiednie, które ciągną nas w górę. Czasem nawet nie zdajemy sobie sprawy, że mała zmiana w naszym życiu może zaważyć o naszym losie. Osiągnięcie sukcesu to nie zawsze ciężka praca, nerwy, wyścig szczurów, ale przede wszystkim odpowiednia równowaga. Bez niej będziemy się szarpać i kręcić w kółko, a dzięki nawykom ta równowaga zostanie utrzymana.


Wiadomo, ludzie to podstawa, to oni nas kształtują i albo ciągną w górę albo w dół. Dlatego tak ważny jest odpowiedni dobór osób, no niestety, z kim przystajesz takim się stajesz. Jeśli trafili ci się sami narzekający cierpiętnicy to, jaka może być twoja przyszłość, nawet sam nie będziesz wiedział, kiedy staniesz się w nich odbiciem lustrzanym. Z drugiej strony, gdy spotkasz ludzi pozytywnych, pełnych pasji, marzeń i zaangażowania, zgadnij jak będzie wyglądało twoje życie. Pamiętaj wybór zależy tylko i wyłącznie od siebie, kim chcesz się stać.

Twój cel musi być ściśle określony, musisz po prostu wiedzieć, dokąd zmierzasz, aby nie kręcić się w kółko, dzięki temu codziennie będziesz zbliżał się do jego realizacji. Niestety bez tego elementu twoja praca nie będzie miała większego sensu, bo niby będziesz dużo pracował to i tak nie będziesz się przesuwał do przodu. Najwyższy czas uświadomić sobie, że koniecznie musisz wiedzieć co chcesz osiągnąć, czas wyryty to w mózgu, by przy każdym nawet najmniejszym zawirowań będziesz wiedział po co to robisz.

Niestety musisz mieć świadomość, że jeśli uda ci się osiągnąć swój cel to nadal będziesz musiał pracować, bo jak wiemy apetyt rośnie w miarę jedzenia i tu jest tak samo. Nie ma, co się oszukiwać osiągnięcie szczytu marzeń to nie koniec naszej drogi, a często jej początek, jeśli pracujesz i kochasz to co robisz to nie będziesz mógł po prostu przestać.

Wbrew pozorom nie sama praca jest wyznacznikiem naszego sukcesu, czasem mała zmiana nawyków sprawia, że otworzą się przed nami nowe perspektywy. Sukces to nie tylko ciężka harówka, ale przede wszystkim miłość do tego, co się robi.


Ewa Kalina

Zapanuj nad swoim umysłem.

stycznia 23, 2018
Zapanuj nad swoim umysłem

Praca nad sobą nie znaczy nic innego jak zapanowanie nad naszym mózgiem, który nie raz płata nam figle i odbiera chęć do pracy i spełniania marzeń, a czasem nawet życia. Najwyższa pora zapanować nad nim i sprawić by to on nas słuchał, brzmi dziwnie, ale naprawdę da się to zrobić. Czasem nie wiadomo, czemu bezwiednie podążamy za naszymi myślami, które wcale nie są dla nas dobre. Mówię tu o czarnowidztwie, niechęci, leniu, wmawianiu sobie ograniczeń.



Tak niestety tak działa nasz mózg i jego system obronny. Strach przed nowym czy zmiana jest wpisany w nasz kod, dlatego tak ciężko jest się na wyrwać ze strefy komfortu i zaryzykować. Czas pokazać, kto tu rządzi i przestań dawać się manipulować. Pora zapanować nad naszymi myślami i przejąć nad nimi kontrolę i w końcu w pełni świadomie podejmować decyzje o sobie i swoim losie.

Nauka selekcjonowania myśli to sztuka, której opanowania może zająć dużo czasu. Problem polega na tym by przekonanie, które uważasz za prawdziwe często takie nie są, po prostu ktoś je nam ogólnie narzucił. Czas zrobić porządek w głowie i przez selekcjonowanie naszych myśli, bo skoro robimy porządki w domu, to dlaczego nie mamy ich robić w naszej głowie.

Medytacja czy też aktywność fizyczna pomaga odpocząć i wyciszyć nasz mózg, to jest wręcz niezbędne. Świeże powietrze, relaks, twój mózg będzie ci za to dziękował. Bo w codziennej gonitwie nie potrafimy wyłączyć go i zresetować. Pamiętnik o mózg należy dbać tak jak o ciało, nie można go ciągle forsować i męczyć bo w końcu się zbuntuje, a objawami może być chroniczne zmęczenie.

Czym karmisz swój mózg jest bardzo ważne, tak jak naszemu organizmowi śmieciowe jedzenie również nie sprzyja? Przestań zapychać go serialami, rzewnymi telenowelami czy serial paradokumentalny, bo robisz sobie wodę z mózgu. Lepiej przeczytaj książkę, wybierz się do teatru, idź na spacer czy cokolwiek, co cię rozwinie lub pozwoli odpocząć. O mózg trzeba dbać, dzięki temu będziesz efektywniej wykorzystywał jego potencjał.

To, co sami o sobie myślimy ma wielką siłę sprawczą, więc przestań być ciągle z siebie i niezadowolony, obwiniać się czy mieć żal do siebie o to, co już minęło. Tak możesz, co najwyżej wpaść w depresję. Jeśli ty nie będziesz znał swojej wartości i sam nie będziesz się szanował i dbał o siebie to nikt za ciebie tego nie zrobi.

Myśli kształtuje naszą rzeczywistość, czas zapanować nad mózgiem, zadbać o jego kondycję, inaczej będziemy nieszczęśliwymi ludźmi.


 Ewa Kalina

Przeszkody, które wciąż blokują.

stycznia 23, 2018
Przeszkody które blokują

Czasem w życiu bywa tak, że niby wszystko jest w porządku, ale wciąż coś nas ograniczyć i nie pozwala iść dalej. Często mamy zakodowane rzeczy, które blokują nas i wręcz nie pozwalają ruszyć do przodu. Bywa, że nawet nie zdajemy sobie z nich sprawy, zakładając, że tak ma być. Najwyższy czas wyrwać się i zacząć w pełni cieszyć się życiem.

Niska samoocena to już epidemia, nie potrafimy sami się docenić, nie wierząc w swoje możliwości, często przez to nawet nie podejmujemy próby zmiany naszego życia. Chcesz coś zmienić w swoim życiu, zacznij od siebie i nie ma innej drogi. To ty musisz wiedzieć ile jesteś wart i czego oczekujesz od siebie i od życia bez tego nie ma mowy o ruszaniu z miejsca.

Przeszłość też potrafi rzucać cień na teraźniejszość i przyszłość, często patrzymy przez jej pryzmat, bojąc się, że znowu spotka nas porażka lub rozczarowanie, czas z tym skończyć. Zrzuć ten ciężar przeszłości i traktują, jako jedną z lekcji, a nie drogowskaz na przyszłość. Najwyższa pora wybaczyć sobie i innym, bo czasu już nie cofniesz, a tylko tak możesz się uwolnić od demonów przeszłości. Inaczej przyszłość nie przyjdzie, bo ty będziesz wciąż tkwił w przeszłości.

Niestety nasze marzenia po zderzeniu się z rzeczywistością, często nie przeżywają. Mimo wielkich nadziei, podniecenia i euforii wszystko znika, a zostaje szary dzień i dużo rzeczy do zrobienia. Nie wspomnę już, że na każdym rogu czekają na nas rozpraszacze. No niestety bez codziennej żmudnej pracy, marzenia się nie spełnią.

 Niestety ale ludzie też zabierają nam chęci do pracy Przez swoje milczenie ciągle niezadowolenie przez to często powielamy ich zachowanie. Bo przecież i tak się nie uda życie to pasmo nieszczęść i porażek czas z tym skończyć i odwrócić się od takich ludzi. Czasem lepiej posiedzieć samemu i poczytać przesłuchiwać wciąż tych samych bredni.

 Blokować może nas wiele, niemal na każdym rogu stoją rozpraszacze, negatywne nastawienie i ludzie, którzy potwierdzają zasady bycia cierpiętnikiem dla zasady. Najwyższy czas zastanowić się, co dla ciebie tak naprawdę jest najważniejsze, i stawić czoło tym ograniczenie, bo inaczej nic się nie zmieni.

Ewa Kalina

Zacznij w końcu spełniać marzenia.

stycznia 23, 2018
Spełnij marzenia

Większość z nas trzymamy niestety głowę zbyt wysoko chmur, a nie ziemi, zamiast realizować postanowienia, szukamy magicznego sposobu by wszystko samo do nas przyszło. No niestety czeka nas, co najwyżej rozczarowanie. Czasem marzymy o rzeczach nierealnych, choć nawet lot w kosmos jest jak najbardziej możliwy, to jednak czasem trzeba przytrzymać nasze marzenia bliżej rzeczywistości.


Najwyższa pora przestać wierzyć brednie, a mianowicie szczęście, przypadek, niestety czegoś takiego nie ma, to dzięki ciężkiej, systematycznej, wytrwałej pracy osiągam swój cel. Musisz sobie to uświadomić, bo bez tego nie ruszysz, nie ma innej opcji, trzeba w życiu na wszystko zapracować. Nie ma, co wierzyć, że życie jest sprawiedliwe, bo każdy z nas startuje z innego pułapu i zmierza do innego punktu, ale jedno nas łączy, bez pracy nic się nie zmieni.

Powtarzam to już jak opętany, musisz wiedzieć, dokąd zmierzasz bez wyznaczenia konkretnego celu, nie dość, że napracujesz się, to będziesz kręcił się w kółko, a nie o to chodzi. Określ konkretnie swój cel i plan działania, który będziesz pewnie korygował i pracuj. Wiele osób nie wie, czego pragnie, albo wciąż ma jakiś mglisty obraz swojej przyszłości, jeśli ty nie będziesz wiedział, dokąd zmierzasz, to z pewnością tam nie dotrzesz. A do tego szkoda twojej energii, siły i nerwów na szarpanie się z samą sobą, więc czas na decyzję.

Wiara w siebie i swoje możliwości to olbrzymia siła, w którą należy wierzyć. Jeśli ty nie będziesz wierzył w siebie i swoje marzenia to uwierz mi na słowo, nikt nie będzie wierzył. To, że jesteś przekonany o słuszności twoich działań sprawia, że masz więcej siły, motywacji do mierzenia się z szarą rzeczywistością. Pamiętaj zmiana zaczyna się od nas, to my jesteśmy centrum naszego świata, a wiara w siebie pomaga przezwyciężyć niezliczone problemy i przeszkody.

Mamy nieograniczone możliwości, możemy w zasadzie wszystko, ale trzeba za marzenia płacić, systematyczną wytrwałą pracą. Tu nie ma innej opcji, wiara w szczęście, talizmany może nas rozczarować, więc lepiej weź życie we własne ręce.


 Ewa Kalina

Zaplanuj swój sukces.

stycznia 23, 2018
Zaplanuj sukces

Może brzmi to dla ciebie jeszcze nie realnie, ale na sukces nie ważne, w jakiej dziedzinie należy nie tylko pracować, ale przede wszystkim go zaplanować. Dzięki planie działania będziesz jak po sznurku szedł do swojego celu prawda, że proste bez tego ani rusz. Przed każdą wyprawą przygotowujemy plan albo korzystamy z GPSa to nic innego jak przedstawienie drogi do celu. Stwórz swoją drogę i kawałek po kawałku, ją realizuj.


Na początku każdej drogi Musisz znać cel, więc zapisz go i zacznij myśleć jak możesz do niego dotrzeć. Nie, nie ma innej rady, bo jeśli nie będziesz miał ściśle określonego celu to skąd będziesz wiedział, dokąd zmierzasz. Później przyjdzie pora na plan działania, zorganizowanie sobie dnia, czy też tygodnia, abyś miał czas na jego realizację. Niestety, nie ma innej drogi najpierw cel, później plan, a na końcu ciężka mozolna praca.

Niektórzy uważają, że nie ma przepisu na sukces, a ja uważam wręcz przeciwnie. Skoro znasz cel, a do tego pracujesz nad jego realizacją, to sukces musi prędzej czy później przyjdzie. Nie ma innej opcji, jest tylko jedna nie wiadoma, kiedy? Może i brzmi to naiwnię, ale jeśli ty sam nie będziesz wierzył w siebie i swoją pracę, to przepraszam, ale nikt nie uwierzy. Droga do sukcesu jest prosta tylko nie wiadomo jak długa.

Niestety sukces nie należy do samotników i pod pachę przechadzał się z pracą. Nie ma zbiegów okoliczności, są tylko skutki decyzji lub ich braku, więc zdecyduj sam o swoim życiu. Musisz wiedzieć, czego chcesz, a tak przy okazji pracować i nie liczyć na gwiazdkę z nieba, że coś zmieni się z dnia na dzień, bo z pewnością tak nie będzie.

To wystarczy, by dzięki zaangażowaniu i pracy spełnić marzenia, niektórzy wierzą, że to jest niemożliwe, że los cierpiętnika jest im pisany, czas przestać zwracać uwagę na innych i zająć się swoim życiem. Bo jeśli ty nie zdefiniujesz celu i nie będziesz szedł po niego, nic się w twoim życiu nie zmieni.


 Ewa Kalina

Przestań być leniwcem!

stycznia 23, 2018
Leń


Świetnie potrafimy marnować swój czas, zarówno rzeczami, które nic nie wnoszą do naszego życia, ale tak wciągają, że nawet nie zauważamy ile straciliśmy godzin. Przez to często odkładamy ważne zadania, a nawet życie na jutro. Rozpraszacze można spotkać na każdym kroku od social mediów po telewizję i odmóżdżające paradokumenty, które wręcz przykuwają nas do kanapy. Wmawiam sobie przy okazji, że dzisiejsze zaległości nadrobimy jutro, ale często niestety scenariusz się powtarza. Ale jak nad wszystkim i nad lenistwem można zapanować trzeba go przegonić, i niejednokrotnie zmuszając się do działania.


Tworzenie listy zadań dzień wcześniej jest obowiązkowe, dzięki temu o niczym nie zapomnisz, a do tego będziesz wręcz zmuszony do ich wykonania. Potrafimy świetnie się oszukiwać i zmniejszać wagę zadań, które mamy do wykonania przekładając je w bliżej nieokreśloną przyszłość. Dosyć tego masz plan dnia i trzeba go wykonać! Oczywiście, że na początku będzie to droga przez mękę, ale gdy zobaczyć rezultaty będziesz wiedział, że warto.

Łatwe zadania zostawiaj sobie na deser, czyli na koniec listy, wiadomo zawsze z rana mam więcej energii, więc wykorzystaj ten produktywny czas, na rzeczy ważne. Bo czasem rozpraszam się z tymi małymi, które zabierają czas, a za dużo nie wnoszą. Sam musisz selekcjonować zadania, inaczej będziesz miał w notatniku chaos, a on nie sprzyja, ani pracy ani motywacji.

Wysiłek fizyczny to jest to, gdy łapie cię zmęczenie, brak weny, jakaś wewnętrzna niechęć i odzywa się leń za uchem zapraszając na drzemkę czas go przegonić. Kilka przysiadów, skłonów, brzuszków, pobudzi krążenie i mózg, który przez monotonne wykonywanie jednej czynności szuka rozpaczliwie wyjścia z tej sytuacji. Jeśli nie wierzysz to spróbuj, a będziesz się czuł jak o mocnym ekspreso.

Wzajemne się motywowanie to też sposób, trochę siłowy, ale w przekonaniu lenia każdy chwyt dozwolony, a do tego często nasza wrodzona ambicja nie pozwoli byśmy zrezygnowali. Obiecywanie samemu sobie, jest o dziwo nie, aż tak ważne, jak dotrzymać słowa innym. Więc tu jest może ukryty twój klucz do sukcesu.

Walka w tak zacnym przeciwnikiem, jakim jest leń może być wręcz dziecinnie prosta. Czasem wystarczy tylko go przechytrzyć, albo siłowo wyrzucić go z naszego życia, tak czy inaczej zawsze należy podjąć bój o swoje życie.


Ewa Kalina

NIE BĄDŹ BARANEM !!! KONIEC Z PORÓWNYWANIEM.

stycznia 17, 2018
Koniec z porównywaniami

Uwielbiamy sobie dokopywać przez porównywanie z innymi, a przy okazji zazdrościmy albo wręcz odwrotnie uważamy, że inni mamy dobre życie, bo inni mają gorzej.  Dlaczego tak się dzieje, że nie jesteśmy skupieni na sobie i swoim czas z tym skończyć i zamiast tracić energię na porównywanie się lepiej zainwestować go we własny rozwój.


Cyfryzacja świata sprawiła, że mamy ogląd na cały świat te wszystkie uśmiechnięte buzię, drogie wakacje, domy, samochody aż oczy w oczy kolą. Porównując się zaczynamy mieć żal do świata, że mamy takie, a nie inne życie, bo wszyscy są szczęśliwi i bogaci tylko nie ty. Niestety trzeba zrozumieć, że to jest tylko wycinek ich życia, a tak naprawdę nikt nie wie jaka jest prawda.

Nasza zazdrość potrafi palić nas od środka przez to często nie wykorzystuje swojego potencjału, bo już go wyczerpaliśmy. Najwyższy czas przestać się porównywać i wziąć życie we własne ręce. Porównywanie jest szkodliwe, bo zawsze robimy to na czyjąś korzyść. U siebie widzimy same wady i porażki, a u innych same sukcesy. Nie ma, co walczyć z wiatrakami, a dodatkowo robić sobie krzywdę czas zrozumieć, że każdy z nas jest wyjątkowy i nie ma takiej drugiej osoby.

Jesteśmy jedyny w swoim rodzaju dostaliśmy swój potencjał i talent, po co masz stać się kimś innym. Doceń swoje mocne strony i pracuj nad nimi wypowiedzieć sobie szczerze, po co tracić energię na kogoś innego skoro w tobie drzemie taki potencjał najwyższy czas go pokazać świat.

Media społecznościowe umożliwiają na zaglądanie do innych przez dziurkę od klucza pamiętaj, to tylko wycinek rzeczywistości tych osób, tylko to co chcą pokazać ,a ty uważasz że to ich całe życie no cóż możemy się srogo rozczarować. Najwyższy czas zająć się sobą i swoimi talentami i możliwościami, aby cieszyć się ze swojego pięknego życia.

Porównywanie się z innymi nie wnosi nic dobrego do naszego życia czasy z tym skończyć. Musisz zacząć doceniać siebie, a przede wszystkim swoje talenty i możliwości, bo zazdrość zabiera dużo energii, a dodatkowo nas niszczy od środka.


 Ewa Kalina

PRZESTAŃ SIĘ Z MARTWIĆ!

stycznia 17, 2018
Przestań się martwić


Czas zaakceptować fakt, że nikt z nas nie ma kryształowej kuli i nie wiem, co się wydarzy, więc, po co się martwić na zapas. Nasze czarnowidztwo czasem rośnie wręcz do absurdalnych rozmiaru nie pozwalając nam cieszyć się w pełni życia. Ciągłe martwienie się nie sprzyja nikomu, bo sami stwarzamy nieistniejące problemy, zamiast skupić się na teraźniejszość. Czas zdecydować czy warto się męczyć tym, co prawdopodobnie nigdy nie nastąpi może pora zapanować nad tym myślałam i zaczął się kierować na konkretny cel, a nie na szukanie dziury w całym.


No niestety martwienie się na zapas z pewnością nie pomoże w niczym, najwyższy czas stawić mu czoło i zacząć kontrolować swój umysł. Najwięcej myślimy wtedy, kiedy mamy za dużo wolnego czasu, a gdy człowiek się nudzi, głupie myśli przychodzą same do głowy. Najlepszym sposobem jest zajęcie się czymkolwiek wtedy nie będziesz mieć czasu ani siły na martwienie się.

Porażki potrafią dobić każdego, ale nasze tendencję do ich z ciągłego rozdrapywania często sprawiają, że boimy się podjąć kolejnego wyzwania. Pamiętaj małe potknięcie ma być dla ciebie lekcją na przyszłość, a nie końcem drogi. Dzięki nim wiesz, co możesz poprawić i iść dalej, bo jakie jest prawdopodobieństwo, że znów to ci się przytrafi, żadne, więc wstań i idź dalej.

Szukanie dziury w całym jest dość powszechne, przestań martwić się tym, na co nie masz wpływu, po co ci to, lepiej zainwestuj tą energię w działanie. Często sami pogrążony się czas przerwać tą nierówną i bezsensowną walkę i zająć się tym, co możesz zmienić.

Często czas sam rozwiązuje problem, więc po co masz się męczyć i cierpieć, skup się na tym na co masz realny wpływ, bo to że ty się ciągle zastanawiasz i przeżywasz to wszystko nie wpływa na rozwiązanie sprawy. Czasem po prostu odpuść.

Niestety często martwimy się rzeczami, które nigdy się nie wydarzą już czas z tym skończyć albo kupić sobie kryształową kulę i czarnego kota i po prostu zacząć wróżyć. Bo inaczej nie ma to większego sensu.

Trzeba żyć tu i teraz a nie wciąż wymyślać sobie powody do zmartwienia, albo zajmij się pracą, która zabsorbuje cię na tyle, że nie będziesz miał czasu na martwienie, bądź twoim przeznaczeniem jest zostanie wróżbitą.


 Ewa Kalina

Odmień swój los

stycznia 17, 2018
Odmień swój los

Nasze przekonania często nas ograniczają, zakładając nam klapki na oczy, a my nie widzimy nic poza nimi. Czas z tym skończyć i zacząć robić rzeczy, które z niewyjaśnionych powodów odkładamy, bo albo po prostu boimy się tak dla zasady albo twierdzimy, że i tak się nie uda. Wszystko zaczyna się w głowie to nasze myśli kształtują rzeczywistość i to jak wygląda twoje życie obecnie jest sumą decyzji albo, co wręcz ich braku. Najwyższa pora zapanować nad naszymi myślami i zacząć żyć jak zawsze pragnęliśmy.


Strach przed nowym jest wypełni zrozumiały wiem, że w twojej głowie kłębią się negatywne myśli, bo co jeśli nie wyjdzie jak cię wyśmieją, jestem za głupi, nieprzygotowany, za duże ryzyko, takie rzeczy dzieją się tylko w filmach. I co i nic nie podejmujemy wyzwania, albo szukamy odpowiedniej wymówki, która zagłuszą wyrzuty sumienia. W swojej batalii nie musimy być sami, wielu ludzi boryka się z tym problemem podjęcia wyzwania i zrobienia pierwszego kroku, może czas zapisać się do grupy wsparcia, gdzie wspólnie będziecie wręcz wymuszać na sobie pracę, a później pójdzie już dużo łatwiej, ale początek jest zawsze najtrudniejszy.

Musisz koniecznie wiedzieć, czego chcesz, a najlepiej już widzieć oczami wyobraźni efekt końcowy, czyli twój sukces. Aby twój mózg powoli przygotowywał się do sukcesu, bo jeśli wiesz, dokąd idziesz droga będzie dużo prostsza. Bez tego elementu nic w twoim życiu nic się nie zmieni, musisz znać cel podróży, wtedy wszystko wydaje się prostsze i w zasięgu ręki. Może wyda się to śmieszne, ale naprawdę tak jest wtedy nie ma już bez strachu, tylu obaw i niewiadomych.

Gdy już dobraliśmy do tego momentu i nie uciekłeś z krzykiem, no to czas na to co rzeczywiście kształtuje zmianę w życiu czyli praca. Niestety tego elementu nie da się obejść lub pomimo bez twojej pracy zaangażowania i sumienności nic się twoim życiu nie zmieni oprócz rozczarowania.

Czas uwierzyć w siebie i swoje marzenia i wziąć się do pracy to nie ma drogi na skróty. Może już wystarczy marzenia i zastanawiania się albo nawet użalania się nad własnym ciężki losem. Jeśli ty czegoś nie zrobisz to nikt z tego nie zrobił za ciebie, czas się ocknąć i odmienić swój los.


 Ewa Kalina

STEREOTYPY SĄ DLA IDIOTÓW.

stycznia 17, 2018
Stereotypy są dla idiotów


Nasz świat jest tak zbudowany, że narzuca nam odgórnie zasady, stereotypu, które, nijak mają się do prawdziwego życia. To ludzie je stworzyli, aby ograniczyć i nie pozwolić żyć innym po swojemu. Często niestety wierzymy w te brednie, bo skoro ktoś nam tak powiedział to i pewnie tak jest, często nie biorąc pod uwagę swoich potrzeb, bo inni przecież wiedzą lepiej. I koło się zamyka, ty przekazujesz je dalej, bo skoro w nie wierzysz i ciebie ktoś ograniczył, dlaczego ty masz zrobić inaczej. Wmawiamy sobie durne hasła, które nie są nasze, ale tak się przyjęło.


Miłość do samego siebie jest zła, czyli egoizm jest zły, bo najpierw należy kochać świat, a na końcu samego siebie, inaczej jesteś wyrachowanym i złym człowiekiem. Nomenklatura słowa egoizm niestety jest negatywna, rozumiemy to, jako człowieka zadufanego w sobie, ale wcale tak nie jest, bo jeśli ty sam się nie docenisz no to sorry nikt za ciebie tego nie zrobi. Miłość do samego siebie dbanie o siebie to podstawa zdrowego funkcjonowania w całym świecie, więc najwyższy czas pokochać siebie.

Bogactwo jest złe, bogaci ludzie są źli, to złodzieje, oszuści to dopiero jest dobre. Ktoś nam nakład do głowy, że pieniądze to zło, a nikt nie widzi tego ile lat ten człowiek pracowałby być tam gdzie jest, bo nie można mierzyć ludzi jedną miarą. Najwyższy czas zaakceptować fakt, że pieniądze, jako bogactwo należy traktować, jako efekt uboczny pracy i tyle, a nie patrzeć przez ich pryzmat na człowieka.

 Z drugiej strony to jest naprawdę zabawne, dobrzy ludzie mają ciężkie życie, klepanie biedy łączy się z miłością i bycie dobrym człowiekiem, nie wiem czy to wina religii, która wmawia nam, że bieda jest dobra, a bogactwo złem. Tak czy inaczej żyjemy w takim przeświadczeniem.

Wmawiamy sobie na siłę że nie jesteśmy zbyt ładni, mądrzy na to czy tamto, to ciekawy stereotyp. Trzeba pamiętać, że każdy z nas jest wyjątkowy i jedyny w swoim rodzaju i należy tak podchodzić. Strach przed samym spróbowaniem często sprawia, że sami dobieramy sobie wymówki, a do tego nie doceniamy się i zamiast uczyć się i zdobywać doświadczenie wmawiamy sobie, że nie jesteśmy wystarczający dobrzy.

Sterydy mogą nam zrobić krzywdę, czas z tym skończyć i nie bać się docenić samych siebie, pamiętaj to jak ty się czujesz sam ze sobą jest najważniejsze.


 Ewa Kalina

Popraw efektywność.

stycznia 15, 2018
Popraw efektywność

Każdy z nas ma taką samą ilość godzin w dobie, sęk w tym, że nie potrafimy go efektywnie wykorzystać. Czasem mimo usilnych prób i starań nie jesteśmy w stanie znaleźć czas dla siebie. Pora nauczyć się w pełni wykorzystać swój potencjał, a przede wszystkim czas, który nam dano. Wystarczy wprowadzić czasem kilka zmian do naszego życia by ujrzeć rezultaty.


Planowanie to podstawa nie da się tego pominąć, ale trzeba to zrobić w odpowiedniej kolejności. Najpierw robimy to, co jest obowiązkowe, konieczne, bo przecież tu jest pies pogrzebany, jeśli nie zrobisz tego, co wymaga najwięcej energii i siły na początku, to jest mała szansa, że zrobisz to w ogóle. Potem kolejna mniej ważne rzeczy i oczywiście, margines czasowy. Bywa że, narzucamy na siebie tempo i się nie wyrabiamy, a potem mamy do siebie żal i pretensje, lepiej mniej, a solidnie.

Przestań się cofać i zaśmiecać głowę sprawami, które powinieneś był zrobić, bo nic to już nie da. Trzeba patrzeć w przyszłość, bo na nią mamy wpływ a, niedociągnięcia traktuj jak lekcję na przyszłość. Samo myślenie i żałowanie zabiera nam sporo czasu i energii, już wystarczy. Oczywiście nie ma, co się oszukiwać, że od razu uda ci się zrobić wszystko, co zaplanowałeś, bo nasz ambitny plan. Niestety wszystkiego należy się nauczyć i liczyć siły na zamiary.

Rozpraszacze w naszych czasach to poważny wróg zmian, ale czas nauczyć się je niwelować. Trzęsący się telefon nie sprzyja skupieniu, to samo powiadomienia z mediów społecznościowych, maile z reklamami czy wyjące radio. Czas z tym skończyć, oczyścić swoją przestrzeń, a zobaczysz ile możesz zrobić, gdy się tylko skoncentrujesz.

Moda na wielozadaniowość to niestety bzdura, gdy zaczynasz jedno zadanie to trzeba go kończyć, tak samo jak praca w hałasie nikomu nie sprzyja. Twoja koncentracja będzie zachwiana, a cenny czas będzie nieubłaganie uciekał. Skup się na jednej rzeczy, skończ ją i zajmij się kolejną, a na koniec będziesz zdziwiony ile rzeczy udało Ci się zrobić.

Organizacja czasu to podstawa, ale jak wszystkiego w życiu i tego należy się nauczyć czasem mała zmiana naszych przyzwyczajania przynosi ogromne zmiany przede wszystkim w likwidacji rozpraszaczy.


Ewa Kalina

CO BLOKUJE TWOJE SZCZĘŚCIE?

stycznia 15, 2018
Co blokuje twoje szczęście

Często sami wstajemy na drodze do szczęścia, nie potrafimy realizować swoich celów, dbamy o wszystkich tylko nie o siebie albo po prostu szukam wymówek, które utwierdzają nas w przekonaniu, że los cierpiętnicy jest nam pisany. Czas z tym skończyć i spojrzeć na swoje życie z góry, eliminują błędy, które blokują nasze szczęście. Życie to magiczna podróż, którą należy przejść jak najlepiej, ale najpierw trzeba zerwać się z łańcuchów, które nas ograniczają.


Czekanie na szczęście, które spadnie z nieba czy na zrządzenie losu jest dość powszechnie, nie wiadomo, dlaczego zakładamy, że nam się coś od świata należy od tak. No niestety przez to często spotyka nas rozczarowanie. Przyszła pora by wziąć za siebie odpowiedzialność i zapracować na swoje szczęście nie ma innej drogi, nic bez twojej pracy nie zmieni się w twoim życiu.

Stawanie się cierpiętnikiem, który dba tylko i wyłącznie o innych by mieć idealne dom rodzinę, dzieci jest niestety powszechne i widoczne na każdym kroku. Często mimo tego, że podobno mamy wszystko czujemy, że nie jesteśmy w pełni szczęśliwi. Odpowiedź jest prosta, zapomniałeś o sobie i swoich potrzebach na rzecz innych, czas to zrównoważyć, bo inaczej, mimo posiadania podobno wszystkiego nie będziesz szczęśliwy.

Zosia Samosa też w nas siedzi, zakładamy, że posiadamy super moce i ze wszystkim damy sobie radę, bo kto jak nie my. Nie nauczono nas prosić o pomoc, bo przecież nie wypada, a z drugiej strony problemy innych, są oczywiście ważniejsze. No niestety czasem nie jesteśmy sobie sami w stanie pomóc i spojrzenie na sprawę świeżym okiem, czasem trzeba prosić o pomoc.

Szczęście znaczy dla każdego coś innego, więc zadaj sobie podstawowe pytanie, co sprawi, że będziesz szczęśliwy? Często łapiemy się różnych rzeczy, bo taka jest młoda, słuchamy innych, a tak naprawdę to nie nasze plany i marzenia. Musisz zastanowić się i odpowiedzieć sobie na pytanie, co tobie daje szczęście i wtedy wszystko okaże się dużo prostsze.

Życie to piękna przygoda należy nauczyć się z niej świadomie korzystać, bo czasem małe problemy mogą urosnąć do olbrzymich rozmiarów. Dbanie o siebie i swoje potrzeby to podstawa, którą należy realizować dla własnego szczęścia i dobra. Nie to nie będzie egoistyczne to będzie zdrowe i naturalne, czas nauczyć się czerpać z życia pełnymi garściami by być szczęśliwym.


 Ewa Kalina

Dlaczego wciąż ci nie wychodzi?

stycznia 12, 2018
Dlaczego wciąż ci nie wychodzi

Wielu z nas zdaję sobie to pytanie, dlaczego przecież wszystko robię jak w poradniku, a wciąż stoję w miejscu, do tego widoków na życie jak ze snu jak nie było tak nie ma. Najwyższy czas zastanowić się i przyjrzeć się twojej pracy od środka, żeby wyeliminować błędy i cieszyć się zdobywaniem kolejnych szczytów. Brzmi dobrze no cóż czasem zmiana jednego elementu może wywołać istotną rewolucję w naszym życiu.


Boisz się ruszyć z miejsca, wciąż się doszkalasz, chodzisz na kurs, ale nie masz jeszcze odwagi by pokazać swoje umiejętności światu. Wbrew pozorom to dość częste, inwestujemy w siebie i swoje umiejętności, poświęcamy godziny na naukę, która nie przynosi wyniku w realu. No cóż zdaję sobie sprawę z tego, że lepiej być dobrze przygotowanym, ale niestety to praktyka weryfikuje umiejętności, a konkretnie działania. Może najwyższa pora poświęcić się praktyce i przestać się bać.

 Z drugiej strony łapiesz się wszystkiego, nie masz określonego jednego celu tylko miotasz się i mimo że pracujesz dużo i ciężko rezultatu jak nie było tak nie ma. Określenie swoich priorytetów to podstawa bez konkretnie wyznaczonego celu i nie zajedziesz za daleko, a co najważniejsze napracujesz się. W osiąganiu celu podstawą jest określenie go bo inaczej będziesz kręcić się w kółko.

Pracowanie z zrywami też nie przyniesie oczekiwanego rezultatu, systematyczność to klucz do sukcesu. Myślisz, że jak ogarniesz coś przez jeden dzień to przez najbliższy tydzień masz wolne, no cóż każdy by tak chciał. Czas uświadomić sobie, że dużo może się w tym czasie zmienić, a warto być na bieżąco, więc hołduj zasadzie pomału, ale do przodu.

Zmiany przerażają, a do tego w głębi duszy czujesz, że nie jesteś godny, zaniżone poczucie własnej wartości jest dość powszechny. Musisz mówić sobie, że jesteś najlepszy w tym, co robisz, a zmiana jest naturalny koleją rzeczy. Twój strach przed zmianą wciąż będzie cię ograniczał, zacznij się doceniać.

Brak zmian mimo usilnych starań może odstraszać, ale z większością problemów można sobie poradzić, bo przeważnie siedzi one w nas. A jak wiemy to od nas zaczyna się zmiana.


 Ewa Kalina

ZWIĘKSZ SWOJĄ WYDAJNOŚĆ.

stycznia 12, 2018
Zwiększ swoją wydajność


Osiąganie celu wiąże się nie tylko z ciężką pracą, ale przede wszystkim mądrą nasza wydajność często nie zależy od ilości wykonywanej rzeczy a przede wszystkim od ich, jakości. Aby zwiększyć swoją moc i osiągnąć szybszy efekty czasem należy nie tylko ciężko pracować, ale w pełni wykorzystać swój potencjał. To sztuka, której wielu z nas uczy się latać, a niektórzy nigdy nie osiągnął przez to miło pracy i zaangażowania spektakularnych efektów.


Przede wszystkim i bez tego ani rusz, nie ważne, co byś nie chciał zrobić i czego się nie podjął musisz koniecznie znać punkt, do którego chcesz dojść. Może brzmi śmiesznie, ale to jest podstawowy błąd, dzięki ustaleniu konkretnych celu wiesz, dokąd idziesz czy też nie będziesz kręcił się w kółko. Plan najlepiej zapisać na każdy dzień z osobna, a podsumowanie robić na koniec tygodnia. Wtedy będziesz widział swoje postępy, a przy chwilach zwątpienia możesz wrócić by przypomnieć sobie, po co to robisz, ile przeszkód już pokonałeś.

Od rana przeważnie mamy najwięcej energii i sił, więc zajmij się najcięższymi rzeczami, które często odkładamy na później, dość tego. Na początku będzie trzeba się pilnować, bo inaczej pochłonął cię drobne rzeczy, które tylko zabierają czas, a nie wnoszą nic konkretnego.

Niwelowanie rozpraszacze w obecnych czasach to sztuka, a do tego walka z wiatrakami, ale naprawdę nie musisz być na bieżąco z mediami społecznościowymi czy wiadomościami, co godzinę, wyłącz wszystkie rozpraszacze od telefonu przez powiadomienia i radio. Wyrób w sobie nawyk przeglądania skrzynki pocztowej, co godzinę, a zobaczysz jak dużo jesteś w stanie zrobić w pełnym skupieniu, przez godzinę, z pewnością, aż się zdziwisz.

 Czas postawić granicę i przestań być chłopcem na posyłki nauka asertywności, nie jest taka łatwa, ale pamiętaj, to ty jesteś najważniejsza. A innych lenistwo i wygodnictwo guzik cię obchodzi, na początku wyrzuty sumienia pewnie nawet mogą nie dawać spać, a do tego dla wielu z pewnością będzie to szok.

Zwiększenie wydajności to nie taka trudna sztuka należy przede wszystkim określić cel i plan, które dodatkowo będą informowały cię o postępach. Niwelowanie rozpraszacze, a do tego nauka asertywności mogą okazać się trudne, ale gdy zobaczysz rezultaty będziesz sam sobie wdzięczny.

Ewa Kalina


CHRONICZNE ZMĘCZENIE, jego przyczyny.

stycznia 11, 2018
Chroniczne zmęczenie

Ciągle jesteśmy w biegu, pragniemy wykorzystać jak najlepiej swój potencjał, rzucamy się w wir zajęć przez to często nie dbamy o samych siebie. Nasz organizm jest wbrew pozorom bardzo delikatny i szybko pokazuje, że coś mu się nie podoba, demonstruje to przez zmęczenie, niechęć do kolejnych zadań. Czas poznać największych wrogów, aby jak najszybciej je wyeliminować z życia i cieszyć się zdrowiem i pełnią sił.


Karmimy nie tylko ciało, ale i umysł, choć pewnie zdajesz sobie sprawę, że zbilansowana dieta to podstawa bodego funkcjonowania plus ćwiczenia są w stanie sprawić cuda, ale to tylko połowa sukcesu. To, czym karmisz swój mózg też ma ogromne znaczenie, przestań zapytać go śmieciami, i poświęcać czas na odmóżdżające seriale czy tragiczne, wyselekcjonowane wiadomości. Sam musisz wybierać, co dla ciebie jest dobre, w dzisiejszych czasach możesz to zrobić i do tego świadomie wybrać. Pamiętaj człowiek nie składasz się z samego ciała, ale i z umysłu, o który również trzeba zadbać.

Odpowiednia długość snu to podstawa, no niestety nie da się oszukać naszego organizmu, u większości z nas czas regeneracji to 7-8 godzin, bo inaczej prędzej czy później odbije się to na twoim zdrowiu. Niestety tego nie da się w żaden sposób ominąć, sen jest niezbędny do prawidłowego funkcjonowania, możesz najwyższy czas rezygnować z zajęć, które w zasadzie nic nie wnoszą do naszego życia, a zabierają cenny czas i położyć się wcześniej.

Branie na swoje barki zbyt wielu rzeczy to też bolączka naszych czasów, naprawdę nie jesteś robotem, lepiej wyselekcjonować to, co jest dla nas najważniejsze, a resztę zrobić, gdy staczy sił. Czasem codzienna gonitwa przysłania nam cel, trzeba nauczyć się selekcjonować zadania, bo nie warto tracić czasu, pamiętaj pora nauczyć się pracować mądrze, a nie dużo.

Nasz organizm jest bardzo delikatny to, czym go karmisz, tym będzie się odwdzięczał, zbilansowana dieta daje nam siłę, ale nie zapomnij również o umyśle i nie daj sobie robić wody mózgu. Czas nauczyć się pracować mądrze, a nie dużo.


 Ewa Kalina

Kiedy nie wolno Ci się poddać?!!!!

stycznia 11, 2018
Kiedy nie wolno się poddać

Zawirowania losu często sprawiają, że się poddajemy, choć nie powinniśmy, bo targają nami emocje czy zawirowania losu, które nigdy nie są dobrymi doradcami. Rezygnacja z celu często przychodzi wtedy najłatwiej, trzeba na to uważać i poczekać, aby później nie żałować. Pomyśl ile razy zrezygnowała z realizacji planu, choć tak naprawdę popchnęła cię to do tego siła wyższa, nie było to przemyślane, a przede wszystkim nie była to twoja w pełni świadoma decyzję. Pora dowiedzieć się, jaką postać przybierają demony, które decydują często o naszej przyszłości.


Porażka dla każdego z nas jest ciosem często odechciewa nam się wszystkiego, a przede wszystkim kontynuacji celu. Daj sobie czas, przemyśl sprawę, nie podejmuj pochopnej decyzji, której z pewnością będzie żałował. Zrób rachunek sumienia, co zrobiłeś dobrze, co a co należy poprawić i z pewnością kolejna próba okaże się sukcesem, bo będziesz miał doświadczenie, które jest tak cenne w kolejnych etapach rozwoju.

Strach przed porażką to dość typowa sytuacja, nasza wrodzona ostrożność często nie pozwala nam nawet spróbować, bo z góry zakładamy, że nic z tego nie wyjdzie. No cóż jak nie spróbujesz to się nigdy nie dowiesz, a uwierz mi na słowo, że warto. To normalne, że się boisz nowego, ale pomyśl, co by było gdyby każdy tak podchodził do zmiany, podejrzewam, że nadal siedzielibyśmy w jaskinie, ale decyzja zawsze należy tylko do ciebie.

Dobrami doradcami również nie są nasze nerwy jak wiemy życie stawia nas przed różnymi próbami i często mam ochotę rzucić wszystko w cholerę. No cóż przy realizacji marzeń nerwy trzeba trzymać na wodzy, albo dać sobie chwilę na ich regeneracja i powrót do normy. Nasze rozdrażnienie często łączy się z przemęczeniem organizmu, więc czasem wrzuć na luz a całe twoje ciało będzie ci dziękować. Organizm to nie tylko umysł, ale i ciało, gdy coś w jednym nie gra to drugie to sygnalizuje.

Poddawanie się a może ucieczka przed osiągnięciem celu może mieć wiele przyczyn, trzeba na nie bardzo uważać by nie okazało się, że chwilowy spadek formy czy strach czy przed nowym będzie decydować naszej przyszłości.


 Ewa Kalina

Jak przestałam narzekać?

stycznia 10, 2018
Jak przestałam narzekać


Czasem wydaje mi się, że jednym z naszym ulubionym sportów oprócz piłki nożnej i skoków narciarskich jest narzekanie. To fenomenalne zjawisko zawsze wzbudzają we mnie atak białej gorączki i złości, dziś reaguje ironicznym uśmiechem. Wtedy nie rozumiałam, dlaczego ludzie tracą tyle czasu i energii na użalanie się nad sobą i swoim losem. Zamień coś w końcu z tym robić. Niestety szybko okazało się, że sama dałam się wciągnąć w tą maszynę narzekania, chodź szybko się ocknęłam i stwierdziłam, że dość tego, koniec z tym bezcelowy i bezsensownym narzekaniem. Oczywiście jak wszystkiego w życiu można się nauczyć tak można się od nauczyć.


Postanowiłam sobie, że o ile oczywiście będzie to możliwe odizoluje się od osób, które wciąż narzekają na wszystko dookoła, żeby jeszcze bardziej nie przesiąknąć tym jadem. Oczywiście, że takie życie jest dużo prostsze w końcu zrzucasz odpowiedzialność za swoje życie na innych czy na sytuację w kraju a nawet na pogodę. Ta straszna gra, w kto ma gorzej i jest tak powszechna, że czasem boję się wychodzić z domu, ale naprawdę jak się chce można ograniczać kontakty z narzekających. Dzięki temu nie daję wciągać się w temat, bo albo go zmieniam albo się ulatniam reagując na ten bełkot uśmiechem.

Dziś wiem nawet jestem pewna, narzekanie nic nie zmieni w moim życiu, a nawet niszczy je od środka. Choć wiem, że czasem trzeba po prostu zaakceptować życie taki, jakie jest, bo nie mamy na wszystko wpływu, ale z drugiej strony nie mam zamiaru oddawać życia walkowerem, czasem trzeba zawalczyć o swoje, a nie stać i płakać.

Czasem myślę, że ci narzekający jeszcze nie zeszli na ziemię, wciąż są w strefie marzeń i wmawiają sobie, że inni mają szczęście, wpływy i Bóg wie, co jeszcze. I tak żyją, nawet nie biorąc pod uwagę, że to oni są panami swojego losu wciąż na coś czekając. Niestety na wszystko w życiu trzeba zapracować i nic samo się nie dzieje im szybciej to zrozumiesz tym lepiej.

Moda do narzekania ma się jak najlepiej z pewnością każdy znajdzie wiele powodów, ale czy nie lepiej tracić energię na działanie niż na użalanie się nad sobą, trzeba zdecydować, co się wybiera.


 Ewa Kalina

CZTERY GRZECHY GŁÓWNE.

stycznia 10, 2018
cztery grzechy główn


Osiągnęliśmy mistrzostwo w wyszukiwaniu wymówek, które wciąż odciągają nas od realizacji celów. Wytrwale wmawiam sobie, że nie jesteśmy w stanie podjąć działania, choć tak naprawdę nie ma to nic wspólnego z rzeczywistością. Gdybyśmy poświęcili tyle czasu na pracę, co na szukanie wymówek, z pewnością dawno już osiągnęlibyśmy swój cel.


Nie mam czasu, przecież poświęcenie godzinie dziennie na spełnienie marzeń jest wręcz niemożliwe, bo to niby mało, a weekend wolę się bawić i rzekomo ładować baterię. A czas leci, pomyśl czy naprawdę chodzi o czas, choć paleta seriali obejrzana, kilka filmów, czy na pewno jest ci to potrzebne, nie sądzę. To oczywiście twój wybór, na co tracisz czas, ale nie mów, że masz go za mało, skoro go nie szanujesz to i nie potrafisz wykorzystać.

Z drugiej strony wciąż uważasz, że masz jeszcze czas, bo jesteś młody musisz się dorobić, masz za małą wiedzę, czekasz na odpowiedni moment, a może na szczęście. W końcu wierzysz, że jutro zawsze nadejdzie, więc nie masz, co się martwić, jeszcze zdążysz, masz przecież przed sobą całe życie. No niestety najlepszy moment na realizację marzeń jest dziś, jak nie ruszysz od razu tylko będziesz odkładał, to któregoś pięknego dnia ockniesz się i powiesz, że jest już za późno. Czyż to nie śmieszne, sam zdecyduj dziś albo nigdy.

Boimy się, też często opinii innych i tego, co powiedzą o tobie sąsiedzi czy znajomi, skoro będziesz od nich odstawał i miał marzenia, cele, a dodatkowo je realizował. Przecież nie wypada ludzie tego nie zrozumieją, nie warto się narażać na drwiny. Powiem ci jedno, ludzi interesuje tylko i wyłącznie czubek ich własnego nosa, jeśli będziesz zakładał, że cię obgadują i wyśmieją o ile jeszcze tego nie robił to niestety będziesz żałował, że nie spełniłeś swoich pragnień. Powiedz sobie szczerze, co cię interesują właśnie inni, nic najważniejsze abyś ty był szczęśliwy.

Brak pieniędzy to niestety rzekomy problem, może tak naprawdę nie chcesz się nauczyć gry na instrumencie przecież nie musisz kupować najlepszego z najwyższej półki może być używany, a nawet pożyczony. Myślisz, że będzie się na nim inaczej grało wątpię. To samo dotyczy każdej innej rzeczy, której potrzebujesz do realizacji celu, jeśli chcesz zawsze znajdziesz rozwiązanie.

To takie podstawowe wymówki i najprostsze, bo pasują w zasadzie do każdego, oczywiście jak nie będziesz czegoś chciał zrobić to tego nie zrobisz, bo zawsze znajdziesz się jakiś problem, który rzekomo stanie ci na drodze. Skoro wolisz żyć po staremu to przestań się oszukiwać i gdybać, bo jeśli sam nie ruszył z miejsca to nikt za ciebie tego nie zrobi.


 Ewa Kalina

Dlaczego nie realizujesz celu?

stycznia 10, 2018
Dlaczego nie realizujesz celu

Realizowanie swoich planów to trudna sztuka, ale często mimo chęci nie podejmujemy działań, a to no przecież kształtuje nasze życie. Plany, marzenia, cele nieważne, jakie je nazwiesz, wymagają od nas wytrwałości, czasu, a przede wszystkim pracy. Powodów, dlaczego nie udaje nam się ich zrealizować jest wiele, ale na szczęście są one do pokonania przez każdego z nas. Najwyższy czas dowiedzieć się, co stoi na drodze do twojego szczęśliwego życia.


Podstawowy błąd, nie znasz swojego celu albo określasz go ogólnikowo chcesz być szczęśliwy, bogaty to w zasadzie nic nie znaczy, albo inaczej dla każdego coś innego. Musisz konkretnie powiedzieć sobie, co chcesz osiągnąć bez tych okólniku wbrew pozorom to nie jest takie trudne, a wtedy będzie już tylko z górki.

Strach przed zmianą jest w pełni zrozumiałe tylko pomyśl czy naprawdę trzeba stawiać wszystko na ostrzu noża, nie lepiej powoli przyzwyczajać się do nowego, wprowadzać je małymi krokami. Oczywiście, że się boisz każdy z nas się boi, ale z pewnością warto zaryzykować, bo inaczej po prostu będziesz żałował. W życiu chodzi o to by mu go przeżyć jak najlepiej, ryzyko często się opłaca, ale trzeba spróbować.

Przyzwyczailiśmy się do robienia tylko tego, co nam każą i nic więcej, nie umiemy często sami zagospodarować swoim czasem, trawimy go na rzeczy, które robią wodę z mózgu. Lub po prostu zwyczajnie nam się nie chce, czas najwyższy chyba się zmusić, przegonić lenia, bo inaczej nasze życie z pewnością się nie zmieni.

To samo dotyczy kwestii braku odpowiedzialności za swoje życie, wolimy jak inni zadecydują za nas, dzięki temu czujemy się zwolnieni z odpowiedzialności za nie. Ale niestety tak nie jest, to twoje życie i twój zmarnowany czas i potencjał albo to zrozumiesz, albo będziesz naprawdę nieszczęśliwym człowiekiem.

Realizowanie celu to zadanie na całe życie, trzeba okazać się nie lada wytrwałości, ale kto zaryzykuję to i nie będzie wiedział, że było warto pracować, a przede wszystkim mieć świadomość, że samemu zdecydowało się o swoim losie.


 Ewa Kalina 

Weź w końcu życie we własne ręce!

stycznia 09, 2018
Weź życie we własne życie

Branie odpowiedzialności za siebie to sztuka, której trzeba się nauczyć, a im szybciej to zrozumiesz tym lepiej. Wbrew pozorom nie jest to łatwe i proste, wolimy zrzucać odpowiedzialność na innych, narzekać, a czasem nawet paraliżuje nas strach przed nowym. Co by to nie było, czasu to ukrócić i zacząć w końcu żyć dla siebie?


To jak wygląda dziś twoje życie jest sumą decyzji podjętych w przeszłości nie wmawiaj sobie, że taki los, a inni to mają lepiej. Zacznij świadomie kierować swoim życiem, czas przestać się oszukiwać i porównywać z innymi, bo nic to nie da. Narzekanie i użalanie się nad sobą nic nie wniesie do niego a może, co najwyżej go pogorszyć. Nie szukaj również wymyślnych wymówek możesz mieć wszystko, czego tylko zapragniesz, ale trzeba na to zapracować.

Jak wiadomo na wszystko potrzebny jest czas nie ma, co sobie wmawiać, że komuś jest łatwiej, bo nie wiesz tak naprawdę, jaką drogę przeszedł widzisz tylko ostatni element osiągnięty cel. Przestań czekać i mieć nadzieję, pracuj na swój sukces i nie poddawaj się, bo inaczej nie zmieni swojego życia. Nieważne, z jakiego pułapu startujesz, najważniejsze, że wiesz, dokąd zmierzasz dopóki będziesz mieć swój cel przed oczami wszystko będzie się układać i ty zdobędziesz swój upragniony szczyt.

Ludzie, którymi się otaczamy z jednej strony mogą na uskrzydlać, wspierać a z drugiej, co jest niestety częstsze podcinać skrzydła. Często zmęczeni swoim życiem bez planów na przyszłość, ambicji wciąż narzekają i szukają wymówek, niestety czasem trzeba dość radykalnie podejść do zmiany i po prostu ukrócić ich panowania w naszym życiu. Oczywiście, że nie będzie to łatwe, ale myślę, że gdy zrozumiesz, że tak może wyglądać twoje życie w przyszłości, sam dobrze wybierzesz.


Praca nad swoimi marzeniami to niestety ciężka harówka nie ma, co się oszukiwać, czas nauczyć się wykorzystywać swój czas jak najlepiej. Przestań wypełnić go rzeczami, które robią wodę z mózgu, po co ci to nie lepiej poświęć ten czas na rozwój. Niestety tu nie ma drogi na skróty chcesz coś osiągnąć musisz na to zapracować, koniec kropka. Od ciebie będzie zależało, co robisz z cennymi chwilami czy będziesz przekuwał je na sukces czy też nie.

Wzięcie odpowiedzialności za swoje życie to trudna sztuka, a wyeliminowanie z niego wszystkich zbędnych rzeczy jest jeszcze trudniejsze. No cóż trzeba się czasem poświęcić by świadomie żyć i dotrzeć do celu.


 Ewa Kalina

3 proste sposoby. Jak zacząć działać?

stycznia 09, 2018
Zacznij działać


Potrafimy świetnie się oszukiwać szukasz wymówek, dziwnych zajęć, aby tylko odsunąć w czasie moment rozpoczęcia spełnienia marzeń. Często po prostu boimy się nowego, opinii otoczenia lub nie wierzymy w samych siebie. Ciągle przesuwanie terminu od poniedziałku czy nawet Nowego Roku jest dość powszechne, a do tego, gdy ten dzień nadchodzi wymyślamy kolejne rzekomo ważniejsze zajęcia. Często przygotowujemy się, szukamy genialnych porad, plenerów, ale nic to nie da, jeśli sam nie będziesz tego chciał.


Po pierwsze musisz zadać sobie podstawowe pytanie, przy rozpoczęciu nowej rzeczy, które brzmi, po co ci to? Czasem nam się tylko wydaje, że czegoś pragniemy, ale najpierw upewnij się, że nie są to marzenia innych osób. Jeśli odpowiesz sobie na to pytanie nic nie stanie ci na drodze do ich realizacji. Bo inaczej motywacji wystarczy ci na dwa tygodnie, a chęci na tydzień. Po co masz się biczować, że znów nie podałaś odpowiedź jest prosta, bo to nie były twoje plany. Więc przestań mydlić sobie oczy rób to, czego naprawdę pragniesz.

Czasem warto pomarzyć o przyszłość i o tym jak będzie wyglądało nasze życie, gdy wszystko to, czego pragniemy się spełni. To może wydawać się śmieszne, ale oswojenie się z nową rzeczywistością jest ważne, a do tego będziesz wiedział, za czym dążysz, co sprawi, że będziesz mieć więcej siły i chęci do działania. Oczywiście nie może być to cała twoja praca, ale czasem trzeba podkarmić umysł.

Przyszedł czas na pracę przestań już przygotowywać się w nieskończoność, marzyć i szukasz wymówek bierz się do pracy. To jest ten najważniejszy element już nie ma, co się zastanawiać, czas ruszyć by urzeczywistnić swoje marzenia. Bez tego elementu nic się twoim życiu nie zmieni. Decyzja zapadła, więc już się nie zastanawiać tylko zacznij urzeczywistniać swój plan. I tak na marginesie ja doskonale wiem, że na początku ten nagły przypływ siły i motywacji może się nie, co zmylić, ale naprawdę nie szalej, nie ma, co za dużo nakładać na swoje barki, może cię to zniechęcić. Lepiej małymi krokami a do przodu.

Wbrew pozorom dążenie do urzeczywistnienia planu to ciężka praca, ale najważniejsze musisz wiedzieć, po co to robisz, musisz widzieć oczami wyobraźni końcowy efekt i najważniejsze działać. Tyle wystarczy by zmienić swoją rzeczywistość.


 Ewa Kalina

CO ZABIJA KONCENTACJĘ?

stycznia 08, 2018
Co zabija koncentracje

W każdej pracy bardzo ważna jest koncentracja to dzięki niej jesteśmy w stanie działać, często jednak sami ją zabijamy. Nasza obecna rzeczywistość jest pełna rozpraszaczy, a my zamiast je niwelować wręcz sami je dokarmiamy. Czas pozbyć się największych rozpraszaczy i w pełni wykorzystać swój potencjał.


Nawyk, który niszczy naszą koncentrację jest niestety dość powszechny mianowicie, nie kończenie jednego zadania zaczynanie kolejnego. Przez to rozgrzebane zadanie wisi nam nad głową i po prostu rozprasza. Czas z tym skończyć i wręcz zmusić się do zmiany nawyku, dobrym sposobem jest zapisywanie zadania do wykonania, tworzenia planu dnia. To świetny sposób, możemy świadomie zagospodarować swoim czasem, określając ile będziemy go potrzebowali, można przewidzieć niespodziewane przerwy, a do tego najważniejsze o niczym nie zapomnisz i nie będziesz wpadał w popłoch, że tyle masz jeszcze do zrobienia.

Kolejną zmorą naszych czasów jest, niepisany przymus bycia na bieżąco, te wszystkie wyjące dzwonki o nowym mailu, wiadomości, powiadomienia nie sprzyjają koncentracji. Czas może wyłączyć się, choć na chwilę, możesz przecież sprawdzać informacje, co godzinę, pewnie świat się nie zawali a, twoja koncentracja będzie ci za to dziękować. Z czasem przyzwyczaić się do tego, a na razie wycisz telefon, media społecznościowe i skrzynkę pocztową, a zobaczysz, że praca będzie szła łatwiej i sprawniej.

To samo dotyczy muzyki, o telewizji nie wspomnę, bo nawet nie mogę sobie tego wyobrazić, że można oglądać telewizor w pracy, ale co do muzyki jednych to motywuje innych rozprasza. Ułożona gotowa ścieżka muzyczna jest jak najbardziej akceptowalna, ale już radio, wiadomości, tragedie, śmierć, wykrywanie milionów mogą niektórych rozpraszać. Więc albo korzystaj ze swojej ścieżki dźwiękowej, albo wyłącz radio. Nie będziesz wtedy wręcz karmiony i nękany przez złe informacje, a co za tym idzie nie będziesz miał się, czym rozpraszać.

W pracy nasza koncentracja jest bardzo ważna, trzeba nauczyć się kończyć jedno zadanie, a zaczynać kolejne inaczej zostaniesz wciągnięty przez chaos. Co do rozpraszaczy, z którymi możemy poradzić sobie siłowo, wyłącz te powiadomienia zajmij się pracą, a zobaczysz ile tracisz czasu na zbędne rzeczy? To samo dotyczy radia, po co masz się martwić, denerwować lepiej pracować w szklanej kuli. Koncentracja jest łatwo zabić, więc należy o nią zawsze dbać, i w miarę możliwości wyeliminować wszystkie rozpraszacze.


Ewa Kalina
 
Copyright © Ewa Kalina. Designed by OddThemes