czwartek, 3 listopada 2016

Trendy, od skina po wikinga.

Trendy, od skina po wikinga.


Niestety czas płynie trendy się zmieniają, ale są takie trendy, które troszeczkę mnie drażnią i przy których nie potrafię przejść obojętnie. Może dlatego, że jestem dzieckiem lat ‘90 i ta szarość PRL zalała mój umysł, no nie wiem…

Nie rozumie osobników gatunku homo sapiens, które straszą swoje rodziny, przyjaciół i oczywiście nagrywa z tego filmy w stylu ukrytych kamer, wrzucając oczywiście to do Internetu, czerpiąc z tego radość, dla mnie niepojęte. Czasem te osobniki są bardzo przejęte swoją rolą debila i przebierają się za postacie z horroru, czy biegają z wbitym nożem czy też siekierą w różne części ciała. Lecz jest też bardziej prymitywna wersja tej mody ustawienie przerażającego wygaszacza na komputerze, telefonie, tablecie, ofiary no proszę was, debilizm osiągną wyżyny. Mnie to zastania ilu ludzi ma traumę otwierając szafę czy lodówkę. I mam taką szczerą nadzieje, że takich kretynów spotka to samo. Ta moda, trend nie ma większego sensu, a że idioci się nie rodzą, ich się sieje, to niestety zaraza szybko się rozpowszechniła.

Ok. jedźmy dalej, ja wiem że polska ma skinach i narodowcach stoi, to może odzież patriotyczna wcześniej nie wzbudzała we mnie większego zachwytu. Aż w końcu olśniło mnie skąd wzięła się ta moda. Po pierwsze mała ojczyzna wbijana od małego, później procentuje, barwy symbole narodowe, wiszące gdzie się tylko da. A po drugie i chyba najważniejsze ten wylew patriotyzmu na ubraniach jest przejawem buntu, który dotyczy naszego kraju, który nie daje nam warunków do porządnej egzystencji i dlatego tyle osób musiało wyemigrować za chlebem. A moja teoria brzmi, że odzież patriotyczna jest przejawem tęsknoty za krajem.

Zatrzymajmy się troszkę na mężczyznach, a dokładnie na czubku głowy, to co ostatnio tam się dzieje no szał po prostu. Myślałam, że jak przyszła pora na wikingów, dużych, męskich brodaczy, to będzie jak w Edenie.Ale nie jest, bo faceci poszli za ciosem i co się stało wszyscy wyglądają tak samo. Choć z dwojga złego, bo gdy była moda na obcisłe rurki i neonowe bluzki, że nie można było odróżnić płci, to dopiero był  hardkor.  A dziś faceci wyglądają jak klony, tylko niektórzy z kupa na głowie.


Ewa Kalina

Zapraszam:





7 komentarzy:

  1. Super post ;)

    https://sabrooowska96.blogspot.de/

    OdpowiedzUsuń
  2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo ciekawy post, ale nie czaję o co chodzi z tymi wikingami...
    Jakaś nowa moda? Facecie jako nordycy wojownicy, przecież to nie jest złe...
    To prawie tak samo jak Drwale :D
    http://recenzumkomiksiarza.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawy post
    Zapraszam na konkurs do wygrania paleta cieni od Kylie Jenner http://indiesan.blogspot.com/2016/10/konkurs-wygraj-paletke-kylie-janner.html

    OdpowiedzUsuń
  5. Wow! Wpadłam przypadkiem na twojego bloga i jest świetny! Strasznie mi się tu spodobało. Bardzo ciekawie piszesz , wygląd bloga jest estetyczny. Na pewno muszę wpadać tu częściej :)
    Pozdrawiam,
    Youboost.pl

    OdpowiedzUsuń
  6. Super post ;) http://poeta112.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń