wtorek, 13 września 2016

Dlaczego kobiety zdradzają ?

                                                       Dlaczego kobiety zdradzają ?

Opiekunki ogniska łóżkowo-domowego maja też swoje diabelskie oblicze. Te które mają, prać, sprzątać, gotować, wychowywać kolejne pokolenia i być przy tym posłuszne, zdradzają, tak drogie panie trzeba użyć tego słow. Ale spokojnie i tak cała wina leży po stronie mężczyzn.

Kobiety jako rodzaj, są bardziej skłonne, a może zawzięte na rutynową monotonie.

 Może wbrew ogólnie przyjętym normom zacznijmy od łóżka. Gdy wygląda niczym kopulacja Amiszów, po ciemku, ma misjonarza, ściągając tylko kawałek slipów, zbiera ze sobą rolkę papieru. Trzy minuty, na bok śpi. Bo oczywiście co, Pan jest zmęczony.

A nuda nie śpi na boku, zabija powoli, odcinając dopływ krwi nawet największej miłości. Bo może My kobiety jesteśmy monogamiczne, ale za to świetnie wykorzystujemy swój potencjał i zmieniamy swoje oblicze, od księżniczki, modliszki po diablice.

Nam nie jest potrzebne wielu mężczyzn, wystarczy jeden, który się Nami wszystkimi zajmie.

Gdy facet zmieniał się w ciepłą kluchę, nie pociąga, nie ma ognia. Jakbyś mieszkała z bratem, robicie wszystko wspólnie i zawsze razem, ale nie ma w tym iskry. On kocha, ściska, głaszcze. Dba by ci było ciepło, opiekuję się tobą jakbyś byłą ciężko chora. Oczywiście nigdy się nie kłócicie, bo i po co, a Ciebie aż, mdli od tych kwiatuszków, całusków. Bo ty potrzebujesz Faceta, a nie opiekunki.
Na przeciwnym biegunie stoi facet, który wychodzi z założenia, że skoro jesteś to już tak musi być do końca – bynajmniej jego życia….

Po prostu nie dba o wasz związek, je,, śpi ogląda telewizje (prościej było kupić sobie kota), a Ciebie traktuje jak pomoc domową i adresata wszystkich pretensji.

Kwiaty może na urodziny, a nie przepraszam, kumple w pracy mówili coś o 8 marca.

A tak serio i skąd my kobiety mamy niby wiedzieć, że jesteśmy potrzebne, ale nie do sprzątania i prania. A potem wielce Pan zaskoczony, że go zostawiła.

Kobiety czasem w geście rozpaczy zdradzają z cyklu „oko za oko, ząb za ząb”. Zostałaś zdradzona, to nie zdradzaj, po pierwsze mężczyźni mają większe przywileje odnośnie zdrad, a po drugie, nie zniżaj się do tego poziomu. Albo wybacz, albo odejdź.

No i jakże banalna sprawa, ona już go nie kocha. I nic nie można już z tym zrobić.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz