Zostałeś zaprogramowany. Pora zmienić ustawienia.


Zostałeś zaprogramowany

Największymi przeszkodami w rozwoju stanowimy my sami, często nawet nie zdajemy sobie sprawy, że nasze myślenie nie pozwala nam być w pełni szczęśliwym i spełnionym człowiekiem. Dużo mówi się o rozwoju osobistym, spełnianiu marzeń często jednak uważamy, że to zwykłe brednie nawet nie próbując coś zmienić i akceptujemy takie życie, jakie przypadło nam w udziale. Niestety często nie jest jak w bajce, a los nas nie oszczędza, zamiast samemu złapać za ster życia my szukamy wymówek i winnych. Pora się jednak ocknąć i zrozumieć, że to my wyłącznie odpowiadamy za nasze życie, a rozwój nad sobą to ciągła praca, wyrzeczenia i borykanie się z przeszkodami i problemami. Pora przejrzeć na oczy i samemu decydować o swoim losie, pozbywając się wzorców myślenia, które uważamy za prawdziwe, a które wcale takie nie są.


Zostaliśmy zaprojektowani przez rodziców, środowisko to, w jaki sposób myślisz o świecie i o drugim człowieku nie wzięło się przecież z powietrza. Zostałeś po prostu tego nauczony. Wszystko dobrze, gdy są to wzorce myślenia, które prowadzą do twojego rozwoju. Czujesz się wartościowym człowiekiem, który pragnie spełniać swoje cele, a ponadto wie, że ograniczenia są tylko w jego głowie. Gorzej, gdy tak nie jest, a ty zostałeś wtłoczony w szarą rzeczywistość, jako smutny człowiek, który za swoje niepowodzenia obarcza innych. Na szczęście wszystko da się z zmienić. Nie ma rzeczy niemożliwych to my się ograniczam oczywiście, gdy jesteś młody mimochodem chłoniesz jak gąbka, ale w dorosłym życiu przy odrobinie pracy i wytrwałości możesz z łatwością zmienić swój sposób myślenia i stosunek do świata. Trzeba tylko chcieć.

Tendencje do marudzenia i narzekania nie jest niczym nowym dla niektórych to wręcz pasja. Przecież prościej jest coś skrytykować niż poszukać rozwiązania, przeważnie takie osoby przyjmują rolę ofiar, obarczając cały świat o swoje niepowodzenia. Czas zastanowić, co to właściwie daje oprócz tego, że wpadamy na własne życzenie to coraz większą dziurę niechęć do świata. Oprócz tego, tracimy energię, którą sam sobie odbierasz, chęci do życia, bo w sumie jak można normalnie funkcjonować w świecie, który jest dla nas taki okrutny. Może zamiast narzekać pomyśl jak to zmienić, choć spróbuj a zobaczysz, że warto.

Czarnowidztwo to też nie lada problem, nie podejmujemy często wyzwania, nie angażujemy się w nowe zadania, bo zakładamy z góry, że się nie uda. To niestety duży problem, który nas ogranicza po raz się go pozbyć. Oczywiście nikt nie mówił, że będzie łatwo, bo jesteśmy często mistrzami i pisaniu czarnych scenariuszy, ale pamiętaj to ty jesteś panem i władcą swojego umysłu, możesz zatrzymać te obrazy wystarczy zacząć się kontrolować. Na początku nic nie jest łatwe, ale gdy się skupić z pewnością nad nimi zapanujesz. Po co zawracać sobie głowę rzeczami, które nigdy się nie zdarzą lepiej żyć tu i teraz i dzięki podejmowaniu decyzji wciąż się rozwijać, a nie stać w miejscu i się bać.


Nasz leń powszedni to również podstępny drań, który tamuje rozwój. Na szczęście z nim również pójdzie łatwo wystarczy panować dzień i się go trzymać, ot cała sztuka. Oczywiście im większy leń tym trudniej będzie się go pozbyć, ale wiedz jedno każdy z nas ma swojego, tylko od ciebie zależy na ile mu pozwolisz rozpadać się w swoim życiu.


Grzebanie w swoim mózgu i wyciąganie niemiłych wspomnień z przeszłości, a ponadto rozpamiętywanie ich to zmora wielu z nas. Często nie potrafimy sobie poradzić z tym, co nas spotkało popadamy w depresję, często nie potrafią znaleźć sensu życia. Pora z tym skończyć i to im szybciej tym lepiej. Zakoduj sobie w głowie, że już nic nie zmienisz, a te doświadczenie niech staną się przestrogą i lekcją na resztę życia. Tylko na teraźniejszość masz wpływ, więc żyj w niej.


Każdy został na zaprogramowany, ale możesz to zmienić wystarczy chcieć już wiesz, na co zwrócić uwagę przy zmianie swojego sposobu widzenia i odbierania świata.

Ewa Kalina



Share this:

Prześlij komentarz

 
Copyright © Ewa Kalinowska. Designed by OddThemes