środa, 5 lipca 2017

Doskonały plan, by zostać średniakiem.


Większość ludzi pragnie być wyjątkowymi, zostać zapisanymi na kartach historii, ale jak wiadomo sukces to nie ciężka praca, a znajomości, koneksje rodzinne i seks jako furtka do sukcesu. Żeby zostać średniakiem, trzeba również trzymać się planu, bo jak wiadomo, plan jest bardzo ważny. Wbrew pozorom nie jest wcale tak łatwo zostać trybikiem w maszynie czyjegoś marzenia, naprawdę trzeba się postarać, bo w życiu w końcu nic nie przychodzi samo.

Najważniejsze założenie, aby zostać średniakiem, to przekonanie, że obecna sytuacja to przecież wina rządu, systemu, rodziny czasów, ale nigdy, przenigdy Twoja. Bo przecież, jak możesz zmienić swoje położenie, doszkalając się, przeprowadzając do innego miasta, ależ skąd, to dla innych, a niech idą za marzeniami, to wrócą z podkulonymi ogonami. Ty przecież musisz mieć czas na narzekanie, na obwiniane wszystkich dookoła.

Nie zmienia to jednak faktu, że w swoim mniemaniu jesteś ekspertem w każdej dziedzinie, począwszy od polityki po kościół, czy swoje najbliższe otoczenie. Bo wiadomo, że żeby się dorobić, trzeba kraść albo oszukiwać, a do tego wykorzystywać innych ludzi. Nie, ty w ogóle nie obgadujesz, ty przecież stwierdzasz fakt, przynajmniej tak ci się wydaje. Bo przecież, żadnemu porządnemu człowiekowi, nie udało się odnieść sukcesu.

Jak widać, bycie średniakiem to wbrew pozorom nie taka łatwa sprawa, no cóż, ale jest duża szansa na powodzenie.


Ewa Kalina

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz