Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Praca. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Praca. Pokaż wszystkie posty

Konsekwencje odkładania, czyli prokrastynacja pod lupą.

listopada 11, 2018

Konsekwencje odkładania, czyli prokrastynacja pod lupą.

Życie to droga pełna wyzwań, każdego dnia musimy zmazać się z różnymi zadaniami, które nie zawsze są dla nas przyjemne, a nasz mózg tylko czekam na taką, okazję by odciągnąć nas od spraw ważnych na rzeczy tych błahych, ale przyjemnych. Przypomnij sobie ile razy czekałeś na ostatni moment z realizacją zadania, a potem siedzieć po nocach i przeklinałeś się w duchu. Pamiętasz może jeszcze swoje marzenia, chęć do bycia świata. Gdzie są te twoje plany, marzenia, co się z nimi stało? Mając możliwości ciągłego odkładała, potrafimy, wciskać sobie takie wymówki pasujące na każdą okazję, od braku czasu, pieniędzy, umiejętności, po starość. Koniec żartów pora wziąć się w garść i przyjrzeć temu podstępnemu gadowi, jakim jest odkładanie.

Prokrastynacja to sposób na odkładanie życia na później, a czas płynie nieubłaganie, dzień po dniu miesiąc po miesiącu, rok po roku a w końcu się obudzisz się stwierdzisz, że jesteś już za stary i zmarnowałeś swój czas na gonitwę za codziennością, nie spełniają się w tym, czego tak zawsze pragnąłeś. Może pora już ocknąć z tego snu znudzeni, że kiedyś tam, marzenia się spełnią bez twojej pracy, bo tak z pewnością nie będzie!  Wystarczy już tego czekania i szukam odpowiedzi wymówek, bo to i tak nic nie da.

Prokrastynacja to choroba naszych czasów, która promieniuje na każdy aspekt naszego życia, pora stawić jej czola i już przestać karmić się wymówkami.

 Ewa Kalinowska

Blokady w efektywnym zarządzaniu czasem

czerwca 23, 2018

Blokady w efektywnym zarządzaniu czasem

Nawał informacji prowadzi do rozkojarzenia i braku efektywności w działaniu. Pewnie nie raz przychodzisz do domu zmęczony i wykończony, marząc tylko o śnie, ale tak naprawdę, nie udało ci się nic konkretnego, zrobić oprócz tego, co konieczne. Nasz mózg codziennie musi odsiewacz tysiące informacji tych potrzebnych i ważnych od tych zbędnych. Wbrew pozorom nie jest to takie łatwe i proste. Jest wiele barier, które skutecznie utrudniają nam osiąganie, celów wprowadzając hałas i zamieszanie. Czas im się przyjrzeć i raz na zawsze pozbyć się rozpraszam.


Świat daje nam nieograniczone możliwości rozwoju, tylko czy potrafimy z nich skorzystać nie zamieniając rozwoju na same przyjemności. Pewnie, że łatwiej i przyjemniej jest spędzić wieczór z przyjaciółmi niż uczyć się i doskonalić. Gdy po latach szkolnych, nakazów i zakazów uważamy, że taka przyjemność nam się po prostu należy. Tylko, że wcale nie jest tak do końca i sam musisz sobie odpowiedzieć czy potrafisz rozdzielić przyjemność od rozwoju, a może pora znaleźć dla siebie dziedzinę, która połączy te obydwie cechy.

Planowanie to klucz do sukcesu o ile potrafisz to dobrze robić. Żyjemy w ciągłym pędzie, zmiana to normalny element każdego dnia, tylko pytanie brzmi, czy potrafisz wykorzystać nadarzające się okazje. Czasem nie ma, co trzymać się sztywno wyznaczonego planu, bo w dłuższej perspektywie może wydać się to frustrujące, a okazję zaczną przylatywać koło od nosa. Pamiętaj plan działania, to tylko punkty na mapie, a nie wytyczne całej podróży, jakim jest życie.

W życiu ważna jest równowaga, jeśli nie będziesz utrzymywał odpowiednich proporcji między pracą, a odpoczynkiem, to któregoś pięknego dnia pękniesz i padniesz na twarz, twierdząc, że nie idziesz dalej, bo nie masz po prostu siły. To nie ma magiczne sztuczki, traktuj odpoczynek jak konieczny punkt do zrealizowania a niezmarnowany czas, dzięki temu nabierzesz chęci i siły na zmaganie się z kolejnymi wyzwaniami.

Rozpraszacze to chleb powszedni od social mediów przez Internet, telewizję, które tylko czekają, aby wciągnąć nas na kilka godzin w swój świat. Tu nie ma, co się oszukiwać, że zajrzysz tylko na moment, każdy z nas sam sobie musi znaleźć na nie sposób by kolejny raz nie zwiedzać dna Internetu.

Nie tylko ty zmagasz się z brakiem czasu, dlatego tak ważne jest planowany określenie priorytetów, często wciągają nas zadania konieczne i pilne, a brakuje czasu na te, które wnoszą zmiany nasze życie. Pora nauczyć się zarządzać sobą w czasie, bo inaczej będzie prześladować się wrażenie, że, mimo iż dużo robisz to nie posuwa się do przodu.

Asertywność to dla wielu z nas tylko modne słowo, poświęcenie się dla innych tylko, dlatego żeby nas lubili, a bynajmniej tak nam się wydaje, jest na prawdę bez sensu. Trzeba znaleźć tą cienką granicę między wsparciem, a wykorzystywaniem jesteś dorosły odpowiedzialnym człowiekiem i jeśli czego nie chcesz, to po prostu odmów,  koniec z marnowaniem czasu dla innych.

Efektywne zarządzanie czasem to sztuka, pora przyjrzeć się jej z bliska i nie dać się złapać pułapki, które stawia przed nami świat, ograniczając nasze działanie.

Ewa Kalina



Czy jesteś gotowy na zmiany? Skąd się one biorą?

czerwca 21, 2018

Czy jesteś gotowy na zmiany? Skąd się one biorą?

Czasem w życiu przychodzą takie momenty, w których czujemy, że przyszedł najwyższy czas na zmiany, inaczej po prostu się udusimy. W końcu nadchodzi pora na decyzję, która zmieni nasze życie, mimo całej ekscytacji i targającymi nami obawami decydujemy się na nią. Taka radykalna zmiana ma kilka przesłanek, to nie tak, że budzimy się rano i chcemy odmienić swoje życie, jak wszystko w naszym życiu i zmiana to proces. Pora przyjrzeć się sobie z bliska i stwierdza czy już nadszedł na nią czas, a może to tylko chwilowa zachcianka.


Nagły zwrot akcji w życiu to dobry czas na zmiany, nieważne, której strefy życia dotyczy, czy zawodowej czy prywatnej. Taki szok i ściągnięcie na ziemię doskonale pokazuje, że wcale nie było tak idealnie jak nam się do tej pory wydawało. Właśnie przez taki szok, widzimy swój świat z perspektywy. Oczywiście, że na początku możesz być przerażony, czemu tobie się to przytrafiło, ale może właśnie to idealny moment na zmianę, na samorealizację, bo pamiętaj bic w naszym życiu nie dzieje się przypadkiem.

Odnosisz czasem wrażenie, że nie należysz do tego świata, że chcesz od życia więcej, a to gdzie jesteś, to tylko chwilowa przystań. Bo tam gdzieś daleko, czeka na ciebie życie, o którym zawsze marzyłeś. Wiele osób zna to uczucie, ale nic z nim nie robi poddaję się fali życia to, która niesie ich bezwiednie. Może pora się ocknąć i podjąć decyzję o zmianie, przestać się zastanawiać, gdybać, stawiając sobie cel, dążąc do jego realizacji.

Twój wewnętrzny głos wie, że przyszła pora na zmiany, wystarczy już tego czekania w porcie. Ale to od ciebie zależy czy dasz mu dojść do głosu, często na siłę próbujemy go zagłuszyć, a głos, który do nas przemawia uważając za fanaberie. Tylko, że bez ciebie i twojego działania nic się w twoim życiu nie zmieni, tego możesz być pewien. Od ciebie zależy czy będziesz siedział i czekał na to, co przyniesie los czy sam ruszył po swoje.

Twój organizm aż wyje za zmianą, ten ciągły niepokój, znudzenie, takie wewnętrzne niezadowolenie to nic innego jak fizyczne objawy pragnienia zmiany. Żyjesz z dnia na dzień robisz, co musisz, a najlepiej zaszyłbyś się w ciemnym pokoju i stamtąd nie wychodził. Twój organizm pragnie zmiany, wykańcza go rurtyna i szarobura rzeczywistość. Pamiętaj to droga donikąd chyba, że zdecydujesz się na podjęcie wyzwania i zaczniesz walczysz o swoją przyszłość.

Czujesz to w środku, że to ostatni moment na zmianę, albo teraz albo zawsze będziesz żałował ni podjętej decyzji. Tak wewnętrznie wiesz, że pragniesz tego z całych sił, na samą myśl masz dreszcze. Więc Cóż pora zakasać rękawy i brać się za urzeczywistnienie swoich marzeń. To uczucie ma moc sprawczą już się nie boisz, bo wiesz, że to twoje przeznaczenie.

Chęć do zmiany przychodzi w różnych etapach naszego życia, trzeba wsłuchać się nasze ciało nie ignorować jej, bo tylko zmiana napędza nasze życie, koniec z marazmem, pora otworzyć się na siebie i świat.

Ewa Kalina


Praca marzeń! Jak dobrze wypaść na rozmowie kwalifikacyjnej?

czerwca 20, 2018

Praca marzeń! Jak dobrze wypaść na rozmowie kwalifikacyjnej?

Wymarzona praca jest zasięgu ręki, często mniejsze znaczenie nasze doświadczenie zawodowe, a to jak potrafili zaprezentować się właśnie na owej rozmowie. Na szczęście samo prezentacji można się po prostu nauczyć, by jak najlepiej się sprzedać. Pamiętaj tam pracują też ludzie, więc nie ma, co się bać, bo strach to z pewnością zły doradca. Oto elementy, które składają się na całą twoją prezentację.


Pierwsze wrażenie ma niesamowitą moc, nie wchodź tam jak na ścięcie, uśmiechaj się, podnieś głowę twoja kontaktowość to podstawa dobrej współpracy oprócz twoich wiedzy i umiejętności, rzetelnie rozpisanych CV, ważny jesteś ty sam, jako osoba. Przecież wiesz, że lepiej pracuje się i przebywa z osobami miłymi i zadowolonymi z życia i samych siebie. Do tego właśnie jest potrzebna rozmowa kwalifikacyjna by zobaczyć i poznać człowieka, a nie kartkę ze zdjęciem. Dlatego tak ważny jesteś sam, nie zmarnuj tak ważnej w karty przetargowej, jaką jest osobista prezentacja.

 Wbrew pozorom to Ty nadajesz tron rozmowy, jeśli rekruter będzie wyduszał z ciebie każde zdanie i odpowiedzi, a rozmowa nie będzie się kleić, to przepraszam cię bardzo, ale jakiej decyzji oczekujesz? Jeśli już na pierwszym spotkaniu nie ma z tobą kontaktu, więc się skup i nie oszczędzaj gardła, wszystko możesz wykorzystać na swoją korzyść.

Dlatego tak ważne jest wcześniejsze przygotowanie się do rozmowy po prostu przygotuj się na najbardziej popularne pytania, wplatając w to swoje zawodowe i prywatne doświadczenia.  Tak wiem przyzwyczajono nas, że powinniśmy być skromni i się nie chwalić, ale tu jest wręcz odwrotnie.  Wszystko może zaważyć o twoim przyjęciu, nawet to, że kochasz zwierzęta i udzielasz się w schronisku czy powadzisz bloga. To twoje 10 minut na prezentację, wszystko możesz wykorzystać na swoją korzyść.

Wygląd to już połowa sukcesu tu nie ma, co dyskutować, należy ubrać się odpowiednio do miejsca pracy, a z drugiej strony nie możesz się czuć jak przebrany. Bo będzie to po prostu widać, musisz czuć się dobrze, jeśli nie chodzisz w szpilkach to sobie je daruj, bo możesz najeść się wstydu, a po co ci dodatkowy stres.


Praca marzenie jest w zasięgu ręki o zatrudnieniu często nie decyduje CV i doświadczenie, ale to jak zaprezentujemy się na rozmowie, więc pora się na nią po postu przygotować!

 Ewa Kalina

Zaległe zadania?! Pora się z nimi raz na zawsze rozprawić!

maja 11, 2018

Zaległe zadania?! Pora się z nimi raz na zawsze rozprawić!

 Nieraz pewnie tak miałeś, że wydawało ci się, że idziesz jak burza przez dzień, wszystko, co założyłeś zostało wykonane, nanosisz tylko ostatnie poprawki i czujesz tą wolność a jednocześnie satysfakcję, że w końcu odkryłeś klucz do motywacji, aż tu nagle ni z tego ni z owego przypomina ci się, że jednak nie do końca masz czyściutkie sumienie. Wisi nad tobą kilka zadań, które obiecałeś sobie, że wykonasz tylko, że jakoś tak nie starczyło ci czasu, a przede wszystkim chęci i motywacji.
 I cała radość i skupienie szlak trafił, nie wspomnę o planach na słodkie lenistwo. No niestety, ale kolejny raz nie da się tych zadań zamieść pod dywan i udawać, że to nie twoje, bo wyrzuty sumienia będą budzić cię nawet w nocy. Należy, więc jak najszybciej uporać się z tymi babolami, żeby więcej nie przeszkadzały.


Pora stawić im czoło, nie ma, co się chować, bo to naprawdę nic to nie da. Tym razem na wszelki wypadek zapisz je w kalendarzu, jako pilne będziesz spokojniejszy samą świadomością i że tym razem naprawdę o nich nie zapomnisz. Wpleć je plan dnia albo dni, nie odkładaj w nieskończonym, szukając odpowiedniego miejsca w i tak zapchanym kalendarzu, bo w pewnością i tak go nie znajdziesz. A tym bardziej nie ma, co rzucać się na te zadania od razu, bo pewnie będziesz się musiał do nich wcześniej przygotować. Więc, po co masz teraz się szarpać i przerzucać dom w poszukiwaniu dokumentów czy cokolwiek. Te zaległe zadania potraktuj, jako normalne element planu dnia, do którego należy się po prostu wcześniej przygotować.

Gdy znów przyjdzie ci do głowy jakieś niezałatwione zadanie pamiętaj nie ma, co wpadać w popłoch, denerwować się, wystarczy wpleść je pomiędzy kolejne dni, zaoszczędzisz sporo czasu, energii i dobrego humoru.

Uporanie się z tymi babolami przynosi ulgę i satysfakcję, kiedy odkryjesz, że po prostu wyolbrzymiałeś zadanie, a jak wiadomo strach ma wielkie oczy. Właśnie takie rozwiązanie i załatwienie zapomnianych spraw czy zadań, daje naprawdę niesamowitą satysfakcję i w końcu święty spokój.

Nie ma, co już opierać się zaległym zadaniom, bo naprawdę nic to nie da, a i tak trzeba je zrobić. Mogą one, co najwyżej wybić cię z rytmu i popsuć cały dzień, a po co dokładać sobie stresu, lepiej płynnie przechodzić z zadania do zadania, niż się z nimi szarpać.

To normalne, że odkładasz zadania na później tylko, że to nie ma większego sensu, bo i tak przed nimi nie uciekniesz. Gdy się jednak tak stanie, że o jakimś zapomnisz nie odkładaj go po prostu zrób byś nie mieszały ci planów i nie wzbudzał poczucia winy.

 Ewa Kalina

Jak zaplanować dzień, by każdy wykorzystać?

maja 11, 2018

Jak zaplanować dzień, by każdy wykorzystać?

Nieraz pewnie zastanawiałeś się jak to zrobić, w końcu motywowanie się to ciągła walka z samym sobą. Choć każdy dzień to cegiełka dokładana do samorozwoju to jednak nasz mózg woli odkładać, czekając na najlepszy moment lub karmiąc cię wymówkami. Dość tego, pora pokazać mu, kto tu rządzi, pewnie myślisz, że co to da w końcu nie jesteś odpowiednio przygotowany, a rzeczywistość zaskakuje, a ty masz stworzyć plan i to dnia?
 Wystarczy już tego czekania, pora zacząć wykorzystywać każdy dzień. Bo meritum planu dnia nie leży w samych zadaniach, które wykonałeś, ale z satysfakcji i radości, którą ci przynosi codzienny rozwój. Pora stworzyć samonakręcający się maszynę już nie będziesz potrzebował motywować się, ani zmuszać gdyż każdy dzień przyniesie satysfakcję, która będzie promieniowała na kolejne dni. 

 Nie dam ci gotowego przepisy, bo to wręcz niemożliwe, ale dam wskazówki, którymi należy się kierować, aby dzień był satysfakcjonujący, a ty żebyś miał siłę i chęci by działać w kolejnych.

Mamy tendencje do narzucania na swe barki zbyt wielu zadań, przypominam, że nie jesteś super bohaterem i niestety twoje zasoby energii motywacji są wyczerpywane. Dlatego nie wolno przesadzać, po pierwsze doba ma tylko 24 godziny i w tym musisz uwzględnić czas na sen, pracę, odpoczynek i zawirowania losowe. Dzięki takiemu podziałowi, nic cię nie zaskoczy, nie będziesz mieć wyrzutów sumienia, że nie starczyło ci czasu, a zadania znów się piętrzą w kalendarzu.

Wypisz konkretne zadania, ale dokładnie jest sprecyzuj to podstawa, często wypisujemy tylko slogany, które ciężko jest za jakiś czas rozszyfrować, i nie będzie się po prostu chciało. Dlatego tak ważne jest sprecyzowanie zadania, wtedy jest jasność, co to ma być konkretnie i większa szansa, że jej zrealizujesz.

 Nie można zapomnieć również o hierarchii zadań, to podstawa, dobrego planowania, często przy tych obowiązkowy, a niemających wpływu na rozwój spędzamy najwięcej czasu, dlatego nadanie ważności wprowadza ład i porządek. Po prostu nie marnujesz czasu, nie szarpiesz się, wiesz, co masz zrobić, a co możesz ewentualnie odłożyć na następny dzień. Nie zapomnij o tym.

Nie ma, co się oszukiwać, że dzięki planowaniu dzień upłynie miło i spokojnie. Zawirowania losu, pech, ludzkie błędy czy złośliwość rzeczy martwych potrafią zniszczyć nawet najdoskonalszy plan dnia. Dlatego tak ważne są rezerwy czasowe i nie narzucanie sobie zbyt dużej ilości zadań, bo się zapętlisz, a po co ci to.

Każdy dzień daje możliwość na rozwój, tu nie ma magicznego sposobu, po prostu musisz robić to regularnie, a rezultaty przyjdą z czasem

Ewa Kalna

Praca idealna istnieje naprawdę!

maja 09, 2018

W pracy spędzamy jedną trzecią życia warto, więc robić to, co się naprawdę kocha, a nie, co wpadnie w ręce. Nieraz pewnie zastanawiałeś się, co ty tu właściwie robisz, przecież miałeś inne marzenia, plany. Niestety większość z nas woli płynąc z prądem i zadowalać się tym, co jest. Tu nie ma miejsca na zrzucanie odpowiedzialności na innych, bo urodziłeś się w małej miejscowości, bo nie miałem szans na rozwój. Pora przestać szukać wymówek i dróg na skróty.
 To w tobie są największe blokady, strach przed zmianą, który blokuje. Więc pora zrealizować to pragnienie nie ma już, na co czekać gdybać, bo czas ucieka, a po co masz nadal go marnować w miejscu, którego nawet nie lubisz. Każda praca może przynosić satysfakcji tu nie ma żadnych ograniczeń tylko, że ty musisz wiedzieć, czego pragniesz. Oczywiście, że wymaga to odwagi i silnej woli tylko, ale od ciebie zależy czy chcesz być szczęśliwy czy nie.


Zastanów się, co chcesz robić, czym zająć to podstawa, bez tego nie ruszysz z miejsca. Nie bój się własnych marzeń, bo tylko ty możesz je zrealizować. Co by to nie było ma być Twoje, musisz tego pragnąć, być przekonany, że to właśnie twoja życiowa misja. Pora przestać traktować pracę jak smutny obowiązek, a możliwość rozwój i satysfakcję. Tu nie ma ograniczeń, nie bój się marzyć, bo to pierwszy krok prowadzący ku zmianie.

Strach ma wielkie oczy ja wiem, że to zburzy twój rzekomo idealny świat, mogą targać tobą wątpliwości, że lepiej żyć jak do tej pory, po co się wychylać, co powiedzą ludzie. To normalne i w pełni zrozumiałe, ale przecież w życiu chodzi o ciebie i o twoją satysfakcję z niego. To, jaką podejmiesz decyzję będzie zależała twoja przyszłość. Pewnie, że prościej jest się poddać już na starcie i i iść za tłumem, tylko czy na pewno o to chodzi w życiu.

Pora już zejść na ziemię, skoro wiesz, co chcesz robić i czym się zająć to czas się na to przygotować. Pomyśl, co będzie ci potrzebne, jakie umiejętności, a może tylko przeprowadzce by znaleźć się w miejscu pracy, w którym marzysz. Stwórz plan działania, który ułatwi ci podążanie za nową obraną ścieżką. Z pewnością będą trudności, ale pamiętaj najważniejsze abyś robił to, co kochasz wtedy staniesz się spełnionym człowiekiem, a reszta sama się ułoży.

Naprawdę nie ma, co się męczyć w miejscu, którego nawet się nie lubi. Oczywiście, że życie toczy się własnym rytmem i trudno niektóre rzeczy przeskoczyć, co nie zmienia faktu, że to twoje życie i ty o nim decydujesz. Jeśli będziesz nieszczęśliwy w pracy to będzie to promieniowało na wszystkie inne aspekty życia. Świat daje takie możliwości, że aż grzech nie skorzystać, ale sam musisz wiedzieć, czego pragniesz i nie bać się iść po to.

Praca idealna istnieje, choć jest to sprawa indywidualna, ale każdy zawód na świecie można wykorzystywać z pasją i miłością. Po prostu musisz sam wiedzieć, co chcesz robić i czym się zajmować, tu nie ma żadnych ograniczeń, jedynym jesteś ty sam.

 Ewa Kalina

Zaplanuj swój tydzień i drogę do sukcesu.

maja 06, 2018

Zaplanuj swój tydzień i drogę do sukcesu.

Jesteśmy mistrzami w samo okłamywani się, dni lecą nieubłaganie, a my czekamy z realizacją naszych planów, przekładając je na weekend, poniedziałek, nowy miesiąc, a nawet rok. Sęk w tym, że to nie zmienia położenia, a karmienie się mrzonkami po prostu nic nie da, bo bez twojego zaangażowania, a przede wszystkim pracy nawet nie drgnie. Pora zacząć wykorzystywać każdy dany nam dzień i małymi krokami realizować swoje założenia. Często nasza rzeczywistości, obowiązki, skutecznie przeszkadzają w pracy nad samą rozwojem.


Nierzadko niestety sami się okłamujemy nie wymagając od siebie więcej niż zostało nam to narzucone, a co najzabawniejsze mamy jeszcze pretensje, że nie jesteśmy wystarczająco docenieni. Pora przyjrzeć się naszemu życiu i oprócz dbania o to prywatne i zawodowe dorzucić kolejny element, jakim jest tak często zapominamy samorozwój. Tydzień to idealny czas by rozplanować sobie zadania i wykorzystać każdy dzień, najlepiej jak tylko jest to możliwe.

Przygotowanie się do nadchodzącego tygodnia to podstawa, większość z nas prowadzi dziennik i kalendarz. Pora, więc je przejrzeć i przygotować się do wyzwań czekających nas w nadchodzącym tygodniu. Często niestety o tym zapominam, po co masz się stresować, nie lepiej się po prostu przygotować. Dzięki temu nie będziesz odkładł zadań do końca tygodnia i nie będą się one kumulowały, a tydzień minie gładko i bezstresowo.

Pora na planowanie, dzięki podsumowaniu wiesz, co i kiedy, nie boisz się, że o czymś zapomnisz, możesz przejąć kontrolę nad każdym z dni. A ponadto wykorzystać je w pełni, czyli rozpisać sobie dodatkowe szkolenia, kursy zająć się realizacją dużych projektów. Po prostu wiesz ile masz na to czasu i zamiast siedzieć i się zastanawiać ty będziesz pracował. To znacznie ułatwi życie, przestaniesz się po prostu szarpać.

Ponadto możesz spokojnie sobie planować czas dla siebie, czytanie książek, realizacja pasji, spotkania. Często, gdy nie zapiszesz tego jako swój cel do realizacji to po prostu nie będzie ci się chciało, a dzięki temu i znajdziesz w sobie siłę i motywację by znaleźć czas tylko dla ciebie.

Lista rzeczy do zrobienia to też jest mega sposób na rozwój, podpisać umowy z iloma klientami, skończyć kurs, pojeździć rowerem, dostać się na ważne spotkanie, konferencję. Cokolwiek by to nie było, oprócz standardowego planu dnia, który pokaże ci drogę wpisujesz sobie cele do zdobycia. To niesamowite motywujące. Nigdy więcej nie stracisz zaangażowania czy prywatnie czy zawodowo, bo osiąganie celu będzie cię nakręca. Nie ma mowy o syndromie poniedziałku, bo już tego dnia będzie zaczynał swoją podróż ku lepszemu sobie.

Można przeżyć życie na wiele sposobów, dzięki planowaniu tygodnie odkryjesz, że życie może być cudowną podróżą pełną wyzwań i sukcesów. Trzeba je tylko mądrze rozplanować by dojść tam gdzie się zawsze pragnęło.

Ewa Kalina





 
Copyright © Ewa Freya. Designed by OddThemes