niedziela, 28 sierpnia 2016

Czy jesteś seksoholiczką ?

Czy jesteś seksocholiczką ?

Jeśli jesteś nimfomanką i zdajesz sobie z tego sprawę, to w porządku, lub hedonistką z zamiłowania seksoholiczką, to również jest spoko. Ale gdy robisz to, bo chcesz pragniesz zapomnieć to tak, jakbyś błagała o litość. Zaczynamy podróż w głąb zawiłego umysłu kobiecej pomysłowości i masy problemów, które same sobie sprawiamy, ot taka natura.

Faceci, to dość skomplikowana istota, wbrew pozorom, każdy pragnie mieć u swego boku czytaj łożu doświadczoną, ale dziewice. I to dzięki Nim wybieramy taki, a nie inną drogę.

Kobiety maja różne sposoby na zapomnienie o lubym, mój jest jeden, za co sprawdzony – wyj, pij, wyj – i twierdź, że świetnie sobie radzisz. Choć niektóre z Nas rzucają się w wir przelotnych romansów, a dlaczego by wzbudzić zazdrość w tym jedyny. Choć moi skromnym zdaniem jak już pisałam wcześniej, to jest głupota bo panowie nie lubią „eksploatowanych pań”, a gdy się dowie o twoich pomysłach na zabicie po nim żalu to zamiast wrócić do ciebie na kolanach z kwiatami w zębach. To tylko utwierdzisz go w przekonaniu , że skoro był z dziwką to dobrze zrobił Cię zostawił.

Ale w zasadzie jak to jest z tym seksem przelotnym seksem, niektóre z nas kochają ryzyk, ale czy na pewno nie za duże z cyklu SYF, KIŁA I MOGIŁA.

SYF – nie za bardzo wiesz z kim, albo nie chcesz tego pamiętać, gdzie – zaplecze baru, tylne siedzenie samochodu, klatka schodowa – bo miał cię odprowadzić, a doprowadził.

KIŁA – nie wiesz czy nie ma ZOO w spodniach, wbrew pozorom choroby weneryczne są bardzo popularne. We wcześniejszych wiekach Wenera  świadczyły o bujnym życiu towarzyskim i była przypisywana myślicielom, władcą, artystą choćby- Iwan Groźny, AL. Capone, Napoleon Bonaparte, Dostojewski, Stalin. A, może i ty chcesz być zapamiętana w roli pokutnicy z powodu żartów w towarzystwie z litania leków do wykupienia.

MOGIŁA – gdy trawisz na psychopatę nekrofila i odnajdą Cię za 10 lat po badaniu uzębienia lub numerze sylikonu w jakiejś studzience kanalizacyjnej.

Kobiety kochają być również zdobywane, jak usłyszałam od yy… weteranki podbojów cytuję „ Pierwsze spojrzenie i już wiesz, że ten żar z jego oczu, zatoczy krąg w twoim kroczu” – obejdzie się bez komentarza.

A, może my kobiety pragniemy tylko posmakować, nadgryźć i zostawić bo w końcu jest tylu mężczyzn na świecie których można „użyć” tylko raz.                                                             

To taki etap pomiłościościowy gdy otrząsnęłaś się już po starej miłości, no może prawie. Tylko że teraz jesteś jak modliszka, wiesz że lubisz sex, potrzebujesz go, ale mężczyzna najchętniej byś łby poodgryzała, zniżając ich do podstawowej funkcji jaką mają pełnić w swoim życiu kopulacji. A tak w zasadzie szkoda, że mężczyzną peniski nie odpadają po zdradzie, Ale to już temat na inny wywód.

Jest jeszcze jedna grupa kobiet, które nawet płacą za sex, bizneswoman skrzyżowane z pracoholiczką. Które nie potrzebują mężczyzn bo to praca 24/7 one pragną tylko raz w tygodniu albo rzadziej załatwić jedną ze swych potrzeb fizjologiczny. I stoi mu dłużej niż 5 minuty po uporaniu się z prezerwatywą.

A jaką drogą wybierzesz to już twoja sprawa.,.

                                                                                                                                 Ewa Kalina

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz