Przestań się w końcu martwić!

lutego 28, 2018

Oczywiście, że łatwo jest powiedzieć przestań się martwić niestety to nie takie proste. Mamy tendencję do martwienia się począwszy od roztrząsanie i analizowanie w kółko tych samych błędów kończysz na martwieniu się o przyszłość, tworząc wciąż coraz czarniejsze scenariusze. Dość tego, pora skończyć z tym i przestać tracić energię na to, co było i zamartwiać się tym, co będzie. Prawdopodobnie nigdy się nie to wydarzy, a czasu również nie cofniesz. Pora żyć tu i teraz i zrobić wszystko by się nie mieć, czym martwić.


Oczywiście, że każdy pragnie jak najlepiej dla siebie i najbliższych czasem wręcz maniakalnie o nich dbając. Niestety pora zrozumieć i uświadomić sobie fakt, że niestety nie mamy na wszystko wpływu. Nie ma, co się oszukiwać, pewnie, że lepiej jest zapobiegać niż leczyć. Tylko, że my nie mamy w sobie tyle siły sprawczej by kontrolować wszystko dookoła. Naprawdę nie masz wpływu na wiele spraw od pogody po zdrowie najbliższy. Skończ z tym bezsensownym zamartwiam się, po co zaprzątać sobie głowę lepiej, skup się na tym, jaki wesprzeć, a nie zbawiać świat.

Przejmij kontrolę nad swoim myślami pora nad nimi zapanować nie ma, co wciąż się zamartwiać i gnębić tym, co było, a tym bardziej co będzie. Już wystarczy, zacznij przeganiać złe myśli i pomyśl, co dane sytuację cię nauczyły i jak wykorzystać tą lekcję? Wyciągnij wnioski z przykrych sytuacji i i pilnuj, aby więcej się to nie wydarzyło. To tylko od nas zależy, co z nim zrobimy i czy wykorzystamy dla siebie czy przeciw sobie.

 Lepiej być przygotowanym na różne sytuacje nasze życie kształtują decyzję i często ich konsekwencje może czasem lepiej się zastanowić zamiast później się martwić. Z drugiej strony dużo zależy również od innych, dlatego może pora się zastanowić, kogo mamy dookoła ciebie. Czasem selekcja znajomych jest niestety potrzebna, pomyśl o tym.

Zajmij się czymś, zamiast siedzieć pod kocem i się zamartwiać, naprawdę to nie jest najlepszy sposób na walkę z problemami. Może dla ciebie najlepszym sposobem jest rozmowa z zaufaną osobą koniecznie musisz znaleźć swój sposób na czarnowidztwo.

Martwimy się różnymi sprawami tymi, które są i które były. Pora z tym skończyć i uzmysłowić sobie, że na wiele rzeczy nie mamy wpływu, więc lepiej zainwestować ten czas inaczej.



 Ewa Kalina

Jak zacząć w końcu jutro?!

lutego 28, 2018
 

Jutro jak to się mówi mistyczna kraina, w której mogą dziać się wielkie zmiany. Niestety rzeczą ludzką jest błądzić i często mimo wcześniejszych deklaracji nie ruszamy nawet z miejsca. A nasze plany są wciąż odsuwane na kolejne jutro, adorowane przez coraz to nowe wymówki. Niestety znamy to z autopsji i często mimo usilnych prób szybko się poddajemy. Może już przyszła pora, aby w końcu naprawdę zrobić pierwszy krok i zacząć zmienia swoje życie. Pora skończyć z gdybaniem i czekaniem. Zastanów się, co tak naprawdę jest powodem tego, że wcale nie zaczynasz, odkładając swoją życiową misję na później albo, gdy już ci się uda ruszyć szybko się poddajesz.

Nie jesteś super bohaterem. No cóż czasem nam się wydaje, że jesteśmy w stanie zmienić swój świat w przeciągu tygodnia. Narzucamy sobie duże tępo, mordercze treningi, diety, wielką ilość dodatkowych zadań. Na początku i owszem jest motywacja, euforia i wielka chęć zmiany, a my jesteśmy niczym niezawodne maszyny. Niestety po kilku dniach, tygodniach przychodzą słabszej dni i szara rzeczywistość, która sprowadza nas na ziemię. Nie wytrzymujemy narzuconego tępa i porzucamy swoje plany mówią, że jesteśmy za słabi. Koniec z tym pora rozsądnie i sensownie zaplanować swoją przemianę.

Zamień ilość na regularność, bo inaczej poleci lepiej pomału, ale wciąż do przodu. Chyba nie muszę ci przypominać jak to się skończyło ostatnim razem, zniechęceniem i zażenowaniem własną osobę. Dość już tego wprowadzaj zmiany stopniowo, dzięki temu nie zarazisz się zbyt szybko i będziesz mógł utrzymywać swoją motywację.

Pora zebrać ekwipunek do zdobycia twojego szczytu, czyli przygotuj się. No niestety nie ma cudów, że bez wcześniejszego przygotowania, przeczytania książek, rozpisania diety i treningów, nauki jakieś umiejętności czy zakupienia odpowiedniego sprzętu czy narzędzi ruszy z miejsca. No cóż nie oszukuj się to jest konieczność musisz wiedzieć, co będzie ci potrzebne przed wyprawą po nowe życie.

Po prostu to zrób ot tak, cała filozofia, jeśli, o czym marzysz, czegoś pragniesz po prostu to zrób, idź na kurs, naucz się nowych rzeczy. Już się nie zastanawiaj nie rozmyślaj, nie martw się, co powiedzą inni. Po prostu idź i to zrób, o czym marzysz czasem niestety trzeba wyłączyć naszego wewnętrznego krytyka i podjąć decyzję. Choć raz zaryzykuj, a zobaczysz, że będziesz zachwycony.

Robienie codziennej listy zadań to też mega motywator, jeśli na jutro rozpiszesz sobie dodatkową rzeczy do wykonania to z pewnością je wykonasz. Pamiętaj lista zadań to coś wspaniałego, bo gdy dopadnie cię słabszy dzień przejrzysz ją i zobaczysz, jaką drogę przeszedłeś by być to gdzie już jesteś. To z pewnością pomoże ci znów się zmotywować i dalej nad sobą pracować. Dzięki niej będziesz miał czarno na białym napisany to co już zrobiłeś i dokonałeś i zwyczajnie będzie ci szkoda to zmarnować. Dlatego ja jestem wielką fanką planowania.

Czas abyś naprawdę zaczął jutro starczy już wymówek szukania okazji czekania na cud. Zacznij wykorzystywać każdy dzień dla siebie i swojego rozwoju. Jutro czeka na ciebie.


 Ewa Kalina

Rób, co chcesz!! Wiara w siebie czyni cuda.

lutego 27, 2018


Przez lata wbijani w sztywne normy i zasady, po kilkunastu latach nauki wypuszczani na wolność z możliwością decydowania o sobie i co wtedy robimy? Czujemy się jak dzikie zwierzęta wypuszczone z klatki, które straciły swój zwierzęcy instynkt. Przypominając zombie przeważnie idziemy za wszystkim, by żyć jak wszyscy.

Dość tego pora uwierzyć w siebie i zrzucić to jarzmo pseudo oczekiwanie w końcu to twoje życie i tylko ty za nie odpowiadasz. Może wydaje ci się to mało prawdopodobne, ale powiedz, kto ci zabronił, kto wie lepiej niż ty, czego pragniesz. Właśnie nikt, więc właściwie, na co jeszcze czekasz. Może szukasz odpowiedniej wymówki, brak czasu, pieniędzy a może po prostu nic ci nie powiedział, że jesteś najwspanialszym, wyjątkowym człowiekiem który może kształtować samodzielnie swoje życie.

Pora zaakceptować obecną sytuację, koniec życia mrzonkami i gdybania, bo to prowadzi donikąd. Nie możesz się wciąż oszukiwać i zaklinać rzeczywistość, nic to nie da. Zakasaj rękawy i bierz się za siebie, to jedyny sposób. Jeśli zaakceptujesz obecną sytuację, w jakiej się znajdujesz będziesz wiedział, co robić, bez czekania na cud czy zrządzenie losu.

Nic nie musisz, ale tylko możesz, nasz świat oparty jest na dążeniu do rzekomego ideału, który jest tak nachalnie wbijany nam przez media. Koniec z tym zrozum, że jesteś wyjątkową jednostką, która nie musi wpasować się w szablony. Bycie klonem to żadna przyjemność, do każdego z nas należy decyzja o własnym losie. Twoja wolna wola indywidualność to wielkie skarby, które należy pielęgnować. Dzięki temu świat jest tak pięknie, bo każdy z nas jest wyjątkowy i z pewnością nie musi dostosować się do tych wręcz absurdalnych norma.

Stawianie granic innym ludziom to podstawa pora się tego nauczyć. Nie jesteś marionetką w czyjś rękach, każdy decyzję podejmą zgodnie ze sobą. Pora skończyć z ludźmi, którzy nas wykorzystują lub tylko wciąż narzekają. Chcesz być tacy jak oni, nie sądzę, pora przejść kurs asertywności i w końcu się postawić, bo inaczej całe życie będziesz tylko popychadłem.

Mózg to mięsień, pamiętaj o tym, jeśli nie będziesz o niego dbać, no to cóż nie będzie dobrze funkcjonował. Starczy już może zapychania go śmieciowe jedzeniem w postaci odmóżdzającyc programów telewizyjnych, seriali. Pora zadbać o niego jak o nasz największy skarb powiększać jego zasoby, ćwicząc pamięć i koncentrację.

Wiara w siebie to fundament naszego dobrego samopoczucia, a przede wszystkim szczęśliwego życia. Pamiętaj, nic nie musisz tylko możesz, dopasowywanie, pozostaw innym ty w końcu znasz swoją wartość


 Ewa Kalina

Zapanuj nad życiem!

lutego 27, 2018


Bywa, że czasem w naszym życiu dzieją się niestworzone rzeczy. Poświęcamy czas i energię na codzienne sprawy, a czasem mamy wrażenie, że się po prostu rozwijamy i zamiast wieczorem usiąść sobie spokojnie z kubkiem gorącego kakao i poczytać książkę my wręcz szalejemy do północy wciąż coś robią. Może już wystarczy i pora zapanować nad życiem, żeby nie spędzało nam snu z powiek. Ponadto znaleźć czas nie tylko na pracę i obowiązki, ale i dla siebie. Myślisz pewnie, przecież to niemożliwe, nie da się, a otóż da się. Pora po prostu wprowadzić zmiany by uporać się i uporządkować życie, a potem już tylko się z niego cieszyć.

Przyszedł czas na porządki, najpierw się uspokój weź głęboki oddech i napisz listę zadań na jutro, co kiedy i o której. Przestań się martwić i zastanawiać, oczyść swój umysł ze strachu, po co ci taki ciężar. Dobrze zabieramy się teraz za naszą przestrzeń życiową biurko, pokój czy dom. Ogarnij ten chaos, ale nie jak leci? jak to było wcześniej, by później w szale szukać tego czy tamtego. Po prostu znajdź dla wszystkich rzeczy i dokumentów miejsce. Zakup teczki, kartony, co ci potrzebne, by okiełznać wszystko. Najważniejsze żeby nie plątać tych rzeczy ze sobą wtedy jest mniejszy stres w ich poszukiwaniu, a ty zyskujesz tak cenny czas.

Niedokończone zadania i poczucie winy, które wywołują z pewnością nie sprzyjają spokojnemu życiu. Koniec z tym, pora się z tym uporać, przestań szukać wymówek, jeśli nie działa na ciebie metoda marchewki to może czas na kija. Ja również jestem za bezstresowym wychowaniem no, ale cóż życie pisze różne scenariusze. Nie mam pojęcia ile jesteś w plecy z zadaniami, ale nawet jakby miało to trwać tydzień to musisz to zrobić, bo z każdym kolejnym dniem ich przybywa, a ty jesteś głęboko w lesie.

Nasze urocze wymówki, które kuszą nas, oby tylko rozproszyć naszą uwagę od tego, co naprawdę ważne. Pomyśl, co na ciebie tak działa social media, telefon, serial pora z to skończyć i wpakować je do więzienia, jaki jest czas. Godzina dziennie na takie odmóżdżanie powinna wystarczyć. Oczywiście, że taki detoks będzie bolał jak każde zerwanie z nałogiem.

Zapanowania nad własnym życiem nie jest trudne, wystarczy tylko trochę się zorganizować by znaleźć czas dla siebie.

Ewa Kalina

Co może cię spotkać na drodze ku marzeniom?

lutego 23, 2018

Tyle mówi się o spełnianiu marzeń o osiąganiu celu tylko, że czasem po zderzeniu z rzeczywistością giną one bez wieści. Gdyby praca nad zmianą swojego życia była łatwa i przyjemna z pewnością wiele osób by dotarło do swojej mety, ale tak nie jest. Wielu rezygnuje już na samym początku, dlaczego tak się dzieje, bo często nie zdajemy sobie sprawy, że zmiana wymaga czasu, a gdy nie widzimy natychmiastowych rezultatów po prostu się poddajemy. Musisz, więc wiedzieć, co może cię spotkać na początku drogi do spełnienia marzeń.

Nie licz na to, że ludzie z otwartymi rękami przyjmują twój pomysł na życie wszystko, co wystaje ponad jest często niszczone już w samym zarodku. To, co cię spotka na początku od ludzi może cię zniechęcić, bo oni potrafią często tylko krytykować, wyśmiewać, a nawet odradzać wmawiają ci jeszcze, że to taki rodzaj troski. Powiedz sobie szczerze, co oni o tobie wiedzą i o twoich marzeniach, nic, więc nie traktuj ich pseudo rad, jako coś pomocnego. Rób swoje i tyle nie przejmuj się opinią innych przecież tu chodzi o twoje życie, a nie o ich. Na początku nikt nie będzie cię wspierał, no cóż ludzie boją się zmian, ale to zrozumiałe. Ty wiesz, co chcesz osiągnąć, dlatego nie ma się czym przejmować.

Niestety na swojej drodze spotkasz ludzi, którzy będą klepać się po plecach i szeptać miłe słowa, a tak naprawdę będą chcieli cię wykorzystać. Life is brutal, nie wiesz wszystkim na ślepo, często się to nie opłaca, czasem lepiej zrobić coś wolniej, ale samemu by to kontrolować. Może to straszne, ale naprawdę trzeba uważać i nie być naiwnym by nie zostać wykorzystanym. Pomyśl o tym czy naprawdę oddałbyś komukolwiek swój najcenniejszy skarb, wątpię i tak traktuj swoje marzenia, jako najcenniejszą rzecz której nie chcesz stracić.

Margines czasowy, no cóż nie jesteś maszyną, czasami i tobie należy się dzień lenia. Przepracowanie to zmora obecnych czasów, ale w końcu dzięki planowaniu możesz nad tym zapanować Wyznacz sobie margines czasowy niech wynosi dzień albo więcej, na nieprzewidziane zawirowania losu, dzięki temu nie będziesz się denerwował i wpada w popłoch bo w końcu masz jeszcze czas.

Gdy próbujemy spełnić marzenia mogą spotkać nas różne trudności to naturalne, najważniejsze to się nie poddawać i mimo krytyki, niechęć pędzącego czasu, spełniać je dzień po dniu.


 Ewa Kalina

Koniec odwlekania. Jak ruszyć, gdy utknęło się w miejscu?

lutego 23, 2018

Niestety może i jesteśmy dorosłymi ludźmi, ale niekiedy dopada nas syndrom odwlekania. Po prostu w żaden sposób nie możemy się zmusić do rozpoczęcia lub, co gorsza do skończenia zadania. Choć wiemy, że to nieuniknione i czas ucieka to jednak nasz wewnętrzny opór wciąż wygrywa. Wyszukujemy sobie różnych zajęć byle tylko odsunąć w czasie ten koniecznych do zrealizowania. Większość z nas zna to niestety z autopsji i najwyższa pora zapanować na naszym wewnętrznym oporem dla własnego dobra.

Przypomnij sobie, dlaczego chcesz to zrobić? Co tobą kierowało? Może zwykła fanaberia, moda czy po prostu chciałeś to zrobić, aby się rozwijać. Koniecznie musisz odpowiedzieć sobie na to pytanie. Może tu znajdziesz swoją siłę napędową.

Konsekwencja to niestety również dobry sposób, pomyśl sobie, co stracisz przez to, że czegoś nie ukończysz, pracę, szacunek, zaufanie, premię. Co jesteś w stanie poświęcić dla dalszego czekania? Czasem takie podejście jest najlepsza, kara i strach, ale niestety trzeba niekiedy siłowo rozwiązać problem.

Nasza ambicja często przerasta nasze możliwości i co wcześniej wydawało się zadaniem na kilka godzin, stało się misją na kilka dni. Pora rozczłonkować zadanie by po kawałku się z nim rozprawić. Pewnie, że nie będzie to ani łatwe, ani przyjemne dla naszego ego, ale już nie ma, nad czym się zastanawiać.

Wystarczy tego gdybania wpadania w popłoch, wymyślania czarnych scenariuszy. Jak nie ruszysz to z pewnością tak będzie, pora się otrząsnąć z tych czarnych myśli i wziąć to na klatę, działając. Nie wierz, że zdarzy się jakiś cud, ktoś zapomnij, wyłączą prąd czy twój szef zginie wypadku, zrób to i tyle.

Skoro kara tak na ciebie działa, to możesz zacznij od nagrody, co sobie kupisz, gdzie pójdziesz, gdy już uporasz się z tym zadaniem. Samo nakręcanie się to lepszy sposób na działanie niż kara, więc, na co jeszcze czekasz.

Odwlekanie i czekanie na cud to niestety spory problem wielu osób. Już wystarczy pora na rozwiązanie problemów w bardziej cywilizowany sposób. Sam musisz sprawdzić, co na ciebie działa najlepiej czy kij czy marchewka.


 Ewa Kalina

Jak wygląda Twój strach?

lutego 23, 2018

Posiadamy plany, marzenia, które często niestety zostają tylko w naszych głowach, strach przed zmianą jest tak paraliżujący, że kończy się tylko na marzeniach. Zastanów się jak wygląda Twój strach? Oczywiście, że lepiej powiedzieć boję się i mieć z głowy, żyć sobie jak się żyło. Spróbuj jednak określić swój strach, czego tak naprawdę się boisz, postaw go przed sobą i przede wszystkim zacznij niszczyć. Uwierz mi na słowo łatwiej jest walczyć, gdy znasz przeciwnika.

Człowiek to istota stadna jesteśmy współzależni od siebie, a opinia innych jest dla nas ważna. Ale czy na pewno trzeba zaprzątać sobie głowę krytyką innych, pomysł czy ci ludzie są dla ciebie ważni, czy po prostu, są to ludzie, którzy nie mają z tobą nic wspólnego a ich pasją jest krytykowanie i narzekanie.

Ludzie są różni jedni krytykują dla zasady, inni bo zazdroszczą i są mistrzami podcinaniu skrzydeł, a kolei nie rozumieją co ty właściwie chcesz i tak dla zasady są na nie. Krytyka jak wszystko w naszym życiu powinna mieć ręce i nogi, czyli być konstruktywna i oparta na faktach, jeśli taka nie jest, no wybacz ale to nie krytyka.

To zwykły jad wypływa z tych ludzi. Może pora znaleźć sobie odpowiedniejsze towarzystwo, które pozwoli na rozwój, a nie ciąganie w dół. Krytyki nie ma co się bać o ile ma sens ,a nie jest klepana od tak dla zasady.

Strach przed porażką również może paraliżować nasze działania, a nawet w skrajnych przypadkach prowadzi do rezygnacji z obranego kursu. Nasze porażki niestety obok sukcesów to jeden z najważniejszych składników zmiany. Ich nie da się ominąć, przewidzieć, wykasować z naszego życia. Więc skoro porażka obok sukcesu to elementem zmiany to należy go zaakceptować i tyle.

Strach przed pracą, która jest nieodłącznym elementem zmiany to też problem. No oczywiście, że musisz się nauczyć nowych rzeczy by coś zmienić. Niestety nie ma innej drogi, zmiana równa się praca, ale pomyśl sobie, że gdy już przebrniesz przez to, potem już wszystko będzie takie łatwe i proste. Przecież nikt nie powiedział, że spełnienie marzeń to bajka, musisz coś od siebie dać. Początkowo jednak euforia i motywacja przeważnie dają radę i pomagają udźwignąć ciężaru nauki nowego.

Może tak wygląda twój strach, a może inaczej, najwyższa pora konkretnie go sprecyzować abyś wiedział, z czym tak naprawdę walczysz. Życie czeka.


 Ewa Kalina

Korzyści płynące z planowania.

lutego 20, 2018


Planowanie pracy to wręcz magiczna sztuczka, która pozwala nam nie wpaść w szpony przepracowania i szarpania się z własnym umysłem. To ona daje nam możliwość do racjonalnego zarządzania naszym czasem i pokładami energii, a do tego pokazuje priorytety, które kierują nas bezpośrednio do celu. Dzięki temu możemy więcej czasu poświęcić na sprawy naprawdę ważne. Nikt nie jest maszyną możemy czasem coś przełożyć, ale na pewno nie odkładać w nieskończoność.

Dzięki planowaniu będziesz miał świetny ogląd postępów w dążeniu do celu, które możesz na bieżąco kontrolować i korygować. Kontrolowanie swojej pracy to podstawa nie idziemy na oślep, ale jesteśmy wręcz prowadzeni za rękę. Pomyśl planowanie przynosi same pozytywy, nic nie będzie w stanie cię zaskoczyć z pewnością na wszystko starczy ci czasu, bo będziesz po prostu wiedział jak nim wprawnie zarządzać.

Błędy i porażki zdarzają się każdemu, ale żeby je zminimalizować, planowany jest jak najbardziej na miejscu. Ponadto masz czas żeby przewidzieć skutki, czy przygotować się na zaistniałą sytuację, co wiesz co cię czekma, a przede wszystkim jak temu zaradzić.

Wiem, że życie płata nam różne figle, ale z pewnością nie pozwolisz na to by nie zrealizować najważniejszych zadań na danym dniu. Nie pozwolisz na ten cały chaos, wiesz, co masz robić. Dzięki temu wciąż pracujesz na swój sukces, idąc do celu nie oglądasz się, wiesz po prostu, co masz robić.

Oczywiście różne zawirowania losu mogą sprawdzić, że czasem trzeba wprowadzić zmiany czy korekty by szybciej zrealizować cel. Ale dzięki temu będziesz miał na bieżąco ogromna sytuację i sam będziesz ją kontrolować, nie puszczając jej samopas.

Narzucanie sobie na głowę zbyt wielu obowiązków to już noma. Dzięki planowaniu będziesz dokładnie wiedział czy jesteś w stanie udźwignąć jeszcze jedno zadanie, czy któreś przełożyć lub zmienić.

 Planowanie to w większości same korzyści, pora nauczyć się zapanować nad czasem i zadaniami, realizując je w najlepszy sposób idąc prosto do celu.

Ewa Kalina

Pora zacząć żyć na własnych zasadach.

lutego 20, 2018

Życie na zasadach


Pragniemy zmienić życie, ale niestety wielu z nas zaprzestaje na samym pragnieniu. Najwyższa pora skończyć z tymi mrzonkami i świadomie kierować swoim życiem. Przyszła pora by jasno określić swoje cele i zacząć za nimi podążać. Choć spotkasz na tej drodze wiele przeciwności, to wiedz jedno największą przeszkodą jesteś ty sam, pora odrzucić strach i niszczące przekonania.


Czas wznieść się ponad i nabrać dystansu przede wszystkim do własnej osoby. Rutyna, nudna praca i codzienne obowiązki zabierają nam siły i chęci, ale tylko od i ciebie zależy czy zrobisz pierwszy krok ku zmianie. Bo jeśli ty nie jej nie zapragniesz i nie zrobisz wszystkiego by wprowadzić w życie zmian, to z pewnością tak się nie stanie.

Najwyższa pora przypomnieć, sobie, jakie miałeś pragnienia, marzenia i dlaczego z nich zrezygnowałeś. Przyszedł moment na przewartościowanie swojego życia i nadanie mu głębszego sensu. Masz wolną wolę, może pora zacząć jej używać i zrzucić z siebie ten mundur powinności i oczekiwań. Oczywiście, że nie będzie to łatwe i proste, ale Sam zdecyduj, co wybierasz.

Niestety bez konsekwencji w działaniu nic się swoim życiu nie zmieni to ile czasu i energii poświęcasz danej rzeczy procentuje na przyszłość. Oczywiście, że od razu nie zobaczy spektakularnych zmian, dlatego daj sobie czas, bo on to jest kluczem i szansą na urzeczywistnienie się ich. Trzeba popracować nad zmianą.

Realizowanie swoich pragnień we własnym życiu to nie lada sztuka, ale o to właśnie chodzi, wolisz być szczęśliwy czy jak większość, zależy tylko od ciebie. Przestań wmawiać sobie, że jest inaczej, bo masz tylko jedno życie i jedną szansę, co wybierasz? Pozbądź się ograniczających stereotypów i nawyków, które nie rozwijają. Znajdź w sobie odwagę by zawalczyć o siebie.

Miej cel przed oczami, musisz konkretnie wiedzieć, dokąd idziesz i po co to robisz inaczej szybko się skończył, a twoje marzenia, bo zmiażdży je szara rzeczywistość. Nikt nie mówił, że będzie łatwo, ale to tylko ty decydujesz jak będzie wyglądała twoja przyszłość. Skoro wiesz, dokąd idziesz jest większa szansa na powodzenie, nie trać celu z oczu.

Działanie kształtuje naszą rzeczywistość, nie bój się zrobić kolejnych kroków mimo porażek. Bo dzięki nim i doświadczenie, które niosą za sobą uchronisz się następnym razem. Znajomość celu to podstawa i zaledwie pierwszy krok później czas na koncentrację i pracę mimo porażek i zawirowań i losu z pewnością wejdziesz na swój szczyt.


 Ewa Kalina

Odmień swoje życie.

lutego 20, 2018

Odmień życie


Odpowiedz sobie na pytanie czy jesteś zadowolony ze swojego życia na tu i teraz. Choć raz bądź ze sobą szczery spójrz w lustro i powiedz jak to naprawdę z tobą jest. Często niestety jesteśmy niezadowoleni z naszej pracy, związku wyglądu i co tam przyjdzie ci do głowy. I wtedy pojawia się frustracja i ciągłe niezadowolenie. Najwyższa pora zacząć cieszyć się życiem tu i teraz i tak zmieniać swój świat by czerpać z niego radość.


Marnujemy dużo czasu na szukanie odpowiednich tłumaczeń, dlaczego mamy takie życie, a nie inne. Pora z tym skończyć, nic niestety nikomu z nieba nie spadło, więc jeśli pragniesz w życiu zmian to zacznij je wprowadzać. Pewnie, że nie będzie to łatwe i przyjemne, ale chociaż spróbuj, bo wymówki kiedyś się skończą, a ty zostaniesz sam ze sobą w czterech ścianach i będziesz żałował, że nie wykorzystałeś jednego życia, które ci damo.

Nie wmawiaj sobie, że gdy ustalisz plan działania i będziesz go realizował zawieziecie przez cały tydzień to coś się zmieni. Nic z dnia na dzień się nie spadnie z nieba a ty, nie staniesz się mistrzem, supermodelką, bogaczem. Ale gdy zaczniesz cokolwiek zmieniać w swoim życiu to z pewnością w końcu to nastąpi.

Otaczający nas ludzie niestety nie zawsze nadają się na mentorów. Jedni podcinają skrzydła albo odradzają nam czegoś dla zasad, bo oni nie mieli tyle odwagi by zaryzykować czy też nie rozumieją tego, co ty właściwie chcesz od życia. W obecnych czasach poznanie ludzi, którzy będą nas wspierać, motywować nie jest to trudne. Może czasem jednak warto postawić na wirtualne znajomości, pomyśl o tym i nie bój się życia.

 Pora skończyć z katowaniem się i szukanie na siłę odpowiednich powodów zacząć. To ty odpowiadasz za swoje życie i nie zrzucaj tej odpowiedzialności na innych. Oczywiście, że lepiej żyć dużym mieście, mieć bogatych rodziców i tak dalej. Ale pomyśl ilu z tych ludzi jest tak naprawdę szczęśliwych, powiem ci, że oni też borykają się z problemami i z niezadowoleniem z życia.

 Pora powalczyć o siebie i nie czekać na gotowe zabrać się za siebie. I w końcu zmienić tak swoje życie by nam odpowiadało.


Pożeracze najważniejszej waluty, CZASU.

lutego 17, 2018

Pożeracze czasu


W obecnym świecie dysponujemy różnymi, walutami dokładnie znamy ich wartość, choć jest to tylko symboliczne nadanie kartce papieru wartość, często ni doceniamy tej najważniejszej CZASU. Pora zacząć myśleć o w czasie, który został zamknięty w sztywnych ramach jak o walucie. Pomyśl ile go marnujesz, nie wykorzystując w pełni jego możliwości, czy z pieniędzmi robiłbyś tak samo, szczerze nie sądzę. Pora poznać największy złodziej twojego czasu, by już w pełni świadomie dbać o swoja prawdziwą walutę.


W obecnych czasach wirtualny świat zastępuje nam realny, który jest tak piękny, kolorowy niemal na wyciągnięcie ręki. Choć tak naprawdę to złudne przeświadczenie to jednak nabieramy się na nie, spędzając długie godziny na podglądaniu innych. Pora określić ile czasu poświęcasz na innych, bo może okazać się, że braknie go dla ciebie, co jest wręcz przerażające. Zacznij wykorzystywać swój czas tak, aby to inni cię podgląda.

Do niedawna żyłam w przeświadczeniu, że w dobie Internetu stara dobra telewizja poszła w zapomnienie, a jednak ma się ona wręcz świetnie, szok. Może już wystarczy tych upośledzonych produkcji czy reality show bo one robią co najwyżej wodę z mózgu. Oczywiście, że wszystko jest dla ludzi, ale może lepiej spędzić go na swój rozwój, oglądając programy naukowe czy publicystyczny. Spróbuj zapanować na oglądaniem telewizji, a zobaczysz ile masz wolnego czasu.

Chaos w naszej przestrzeni, często przekłada się na ten w głowie, może już pora uporządkować swój pokój czy domu, a do tego napisać listę zadań by mieć czarno na białym, co i kiedy jest do zrobienia. Spróbuj, a zobaczysz ile zyskasz czasu bez ciągłego poszukiwania zaginionych przedmiotów.

Dzień lenia należy się każdemu, ale raz w miesiącu, a nie codziennie. Oczywiście, że tak samo czas przeleci ci czas, na gapienie się w telewizor, komputer czy na lekturze książki. Decyzja zawsze należy tylko do ciebie, co zrobisz z swoją walutą.

 Naprawdę nie musisz wszystkiego wiedzieć co u koleżanki, sąsiadki kochanki szef, po co ci to. Mamy tendencję do zaśmiecania sobie głowy czyim sprawami i problemami. Pora iść na kurs asertywności powiedz, po co ci ta cała wiedza, no właśnie po nic, żeby każdy odpowiada za siebie, a ty nie bądź Matką Teresa.

Walka z pożeraczami czasu to nie lada wojna, ale najwyższa pora ją rozpocząć i zawalczyć o tak cenną walutę, jaką jest CZAS.


 Ewa Kalina

Wyjdź z jaskini, poznaj tajemnicę małych kroków.

lutego 17, 2018

Zastanawiasz się czasem, dlaczego jednym się udaje, a drugim nie, co jest kluczem do sukcesu. Mimo że wychowaliście się w tym samym czasie i środowisku jedni potrafią czerpać z życia pełnymi garściami, a drugi bezwładnie się tylko przyglądają.

Tajemnicę, którą pragną zgłębić wielcy tego świata. Jak wyeliminować nasze wewnętrzne blokady, pokusy, zjadacze czasu i przekłuć je dla własnego dobra? Już pora ją odkryć i zacząć wprowadzać w swoje życie by zacząć w pełni cieszyć się każdą chwilą i nauczyć się ją wykorzystywać. Pewnie wiele razy pod poddawałeś się z różnych mniej lub bardziej ważnych przyczyn, ale z pewnością później tego żałowałeś, nie mając odwagi już wrócić. Pora to zmienić i nie dopuścić więcej do takich sytuacji.

Rozpoczynając nowy projekt, czujemy w sobie tą wielką siłę, dzięki której wydaje nam się, że jesteśmy nie do zatrzymania. Nasza wręcz wrodzona skłonność do przeceniania swoich możliwości często szybko kończy naszą podróż ku nowemu. Opanuj swoje emocje i zacznij pomału, systematycznie kawałek po kawałku.

Po prostu często przeceniamy swoje możliwości, a po opadnięciu entuzjazmu zostajemy sami z szarą rzeczywistością, często nie potrafiąc udźwignąć wyznaczonych sobie zadań. Czując się przez to zażenowani własną osobą porzucamy plany, nie mając odwagi na kolejne wyzwania bojąc się w kolejnych porażek. Dość tego wprowadzić zasadę małych kroków. Po prostu nawet nie odczujesz ciężaru nowego zadania, ale za to rezultaty będą widoczne.

Boisz się zmian to normalne, wtedy włącza się nasz system obronny, gdy w czasach jaskiniowców pomagał on nam przetrwać, to obecny nie pozwala wyjść właśnie z tej jaskini. Dlatego tak mało osób rozwija w sobie talent i pasje spełnia marzenia, po prostu nie chce wyjść ze swojej strefy komfortu. Mając taki dostęp do rozrywek telewizji, spotkań. używek wolimy rzekomo korzystać z tych zasobów. Właśnie metoda małych kroków jest tak wspaniała, nie ogranicza nas w żaden sposób, nie wymaga za dużo, a do tego przynosi korzyść.

 Problemy z dyscypliną i skutecznością w działaniu są popularne i borykają się z nimi wszyscy, nie ma, co się oszukiwać. Jesteśmy tylko ludźmi, dlatego tak ważne jest znalezienie tego złotego środka, który z jednej strony nie będzie nam przeszkadzał, a z drugiej rozwijał.

Ewa Kalina


Pozbądź się osób, które ciągną cię w dół!

lutego 17, 2018

Na swojej drodze spotykamy wiele osobliwości, jednych mijamy bez zauważenia, a innych zapraszamy do naszego życia. Często niestety okazuje się, że nasza początkowa fascynacja, euforia nową znajomością przechodzi i pozostaje sam człowiek ze swoimi wadami i zaletami.

Niektórzy niestety zamiast wspierać nas i nasze cele, często utrudniają nam działanie. Najwyższa pora przestać tych osób żałować, bo ty jesteś dla siebie najważniejszy i pozbyć się ich z naszego życia. Wystarczy już tego poświęcania nieraz po prostu trzeba uciąć takie znajomości dla własnego dobra. Oczywiście, że nie będzie to ani łatwe, ani przyjemne, ale przede wszystkim należy martwić się o siebie i swoje dobro.

Ile razy nie zrobiłeś czegoś dla własnego rozwoju, nie zaryzykowałem tylko, dlatego że jakaś ciotka Dobra Rada wyśmiała twoje plany i pomysły nazywając je po prostu naiwnymi i głupimi. A ty uważając, że się o ciebie troszczy i ma do tego rację przytaknąłeś i sobie odpuściłeś.

Odpowiedz sobie teraz i szczerze na pytanie, dlaczego tak się stało jest dla Ciebie jakimś, autorytetem, guru, mentorem czy po prostu neguję wszystko dla zasady. Jeśli tak to odpowiedz sobie szczerze, po co ci taka osoba, albo wciąż się dołowa i niszczyła twoje marzenia w zarodku. Może już wystarczy, pora zacząć używać własnego rozumu. Nie ma, co gdybać pora odciąć się od rzekomego przyjaciela i zacząć żyć tak jak się uważa.

Nikt tak naprawdę nie wie, czego pragniesz i co chcesz osiągnąć w życiu, dlatego przestań pytać się innych jak masz żyć. Oni siedzą w twojej głowie i nie wiedzą, czego pragniesz, analizują wszystko przez własny pryzmat, więc daj sobie spokój.

Oczywiście, że rozstania nie są łatwe i przyjemne, należy jednak przeanalizować, co zyskasz, a co stracisz przed przez takie rozstanie. Co ta dana osoba wnosi do twojego życia, że tak bardzo jej ufasz i co się stanie, gdy już jej nie będzie? Myślę, że z pewnością nie zginiesz, a wręcz odetniesz.

Rozstania nigdy nie są łatwe, ale czasem dla własnego dobra należy po prostu powiedz stop. Często niestety wpadamy nieświadomie w takiej relacji z ludźmi, którzy zamiast wspierać nas ciągną w dół i niestety ale czasem trzeba pozbyć się ich z naszego życia.


Ewa Kalina

Prosta droga do sukcesu.

lutego 16, 2018


Wbrew założeniom droga do sukcesu jest prosta, a często sami ją komplikujemy szukając genialnych metod czy skrótów, które zamiast efektów przynoszą rozczarowanie. Pora poznać tą drogę, która dla wszystkich zaczyna się w jednym miejscu, jaki kończy, rozpoczęciem nowego życia. 

Najważniejszy element, konkretnie wyznacz cel swojej podróży, co miałoby to być. Żeby nie okazało się, że sam nie wiesz, dokąd zmierzasz kręcąc się jedynie w kółko. Sukces to podróż z punktu A do punktu B przy małych korektach trasy i tyle nic więcej. Swoje działania należy najpierw zaplanować na każdy dzień, a później tylko odhaczyć kolejne etapy. Dzięki planowaniu będziesz miał ogląd na sytuację, możesz wrócić i podsumować swoje działania i ewentualnie wprowadzić zmiany.

Czasem nasze porażki czy problemy stają się świetnym powodem do rezygnacji z celu. Nie tym razem, bo teraz wiesz, dokąd idziesz, a przede wszystkim, jak daleko już doszedłeś. Planowanie nie tylko sprzyja motywacji, ale również pomaga w zaplanowaniu nad chaosem. Mamy tendencję do odsuwania zadań w czasie. Dzięki planowaniu wiesz konkretnie czy masz się zająć.

Demony przeszłości potrafią również nieźle namieszać, koniec z tym zrób im symboliczny pogrzeb, bo tego co było już nie cofniesz po co się tym przejmować, pora się z tym pogodzić i iść do przodu.

Nie możesz być mistrzem we wszystkim, no cóż taka prawda, dlatego skoro wyznaczyłeś cel i wiesz, dokąd chcesz iść, skup się na tym, nie ma, co się rozpraszać. Bądź mistrzem danej dziedzinie. Systematyczne i konsekwencja to wisienki na torcie bez tego ani rusz, dlatego do sukcesu droga jest prosta, ale wymaga celu planu i pracy.

Myślisz pewnie, że to niemożliwe, bo w końcu tyle razy próbowałaś i nic z tego nie wyszło. Dlatego jesteś święcie przekonany, że to, co powinno zostać w strefie marzeń, niech tam zostanie, a ciebie czeka nudna rzeczywistość. Muszę się z tobą nie zgodzić, często poddajemy się tuż przed wielkim finałem, pomyśl jakby wyglądało twoje życie gdybyś wtedy nie zrezygnował, masz już ciarki to świetnie, czas na zmiany.



 Ewa Kalina

Co zrobić, gdy masz za dużo na głowie?

lutego 16, 2018

Bywają takie dni, że musielibyśmy się po prostu rozwodnić, aby wykonać wszystkie zadania. Jak to w życiu bywa począwszy od zawirowań losu po zwykłego lenia. Lista zadań jest długa, a godziny nieubłaganie uciekają. Oczywiście, że można się poddać bez walki usiąść w kącie i się rozpłakać z powodu bezsilności to też jest wybór. Lepiej jednak trzymać nerwy i na nawozy i zrobić ile się tylko da nie wpadając w histerię.

Hierarchia to słowo powinno nam towarzyszyć we wszystkim, co robimy, sam zdecyduj o ważności zadania. Czasem po prostu warto odpuścić lub przenieść je na inny dzień. Nie, nie jesteś super bohaterem skup się na najważniejszych rzeczy, których nie możesz po prostu odpuścić.

Zdaję sobie sprawę, że plan dnia jest mega wypchany, ale pierwsze i najważniejsze pytanie brzmi, czy na pewno jest to potrzebne, czy tylko zabiera ci czas i energię.

Wpadanie w popłoch również nie jest dobre, nie masz zrobić tego szybko, ale dobrze, często jesteśmy rozkojarzeni, pora nauczyć się skupiać na tych najważniejszych. Sama świadomość, że nie musisz wszystkiego sprawia, że lepiej się z koncentrujesz na naprawdę ważnych sprawach.

Czasami po prostu trzeba zaakceptować fakt, że nie da się wszystkiego zrobić. Dlatego najważniejsze to wprowadzić hierarchię, by zajmować się naprawdę ważnymi zadaniami, a pozostałe odłożyć, bez obawy ż się coś zawali. Marnowanie swojego czasu i energii na błahe sprawy to problem wielu z nas, pora z tym skończyć i realizować naprawdę ważne zadania.


Ewa Kalina

Produktywność na widelcu, Ty też tak potrafis

lutego 15, 2018
Produktywność

Z pewnością znasz takie osoby, może nawet im zazdrościsz faktu, że czego by się nie dotknęły, wszystko im się udaje. Niech cię to nie zmyli, bo to nie są tylko zwykli szczęściarze a osoby, które poznały, a co najważniejsze wykorzystują tajemnice produktywności. Stosują je w praktyce, co w rezultacie przynosi im to same sukcesy. Najwyższa pora zająć się tematem i samemu odkryć, a przede wszystkim nauczyć korzystania z tego systemu.

Przede wszystkim takie osoby mają swój cel, wiedzą, co chcą osiągnąć i w życiu i w kariera, to przemyśla decyzja. Oni nie szarpią się wiedzą, co chcą robić i to robią bez chaosu, zmartwień idą jak po sznurku. Coraz mniej osób wie, czemu tak naprawdę chce się poświęcić, oddając się od strony do strony, tracą czas nie wznoszą się po szczeblach kariery wciąż zaczynając wszystko od początku. Koniec z tym, pora zdecydować, co chcesz robić w życiu i czemu się poświęcić, już czas na to.

Praca według własnego systemu to nie lada sztuka, ale właściwie poznanie siebie i swoich mocnych stron sprawia, że wiemy jak umiejętnie wykorzystać swoje talenty. Stosując metody działania, które dostosowujemy do siebie sprawia że praca idzie sprawnie i gładko przez to szybciej wykonują zadania nie tracąc czasu.

Skupienie się na jednej rzeczy to podstawa, paradoksalnie trzeba nauczyć się wykorzystać dany nam czas jak najlepiej, koncentrując się na jednym zadaniu i w miarę możliwości niwelować rozpraszacz. Skoro jesteś na spotkaniu to tam bądź, nie tylko ciałem, sam skup się i wycisnąć z niego jak najwięcej, bądź aktywny słuchaczem. Cokolwiek byś nie robił jesteś tylko ty i twoje zadanie, które należy ukończyć, albo jak najlepiej wykorzystać dla siebie.

Oczywiście bez wiedzy i umiejętności nie ma nawet mowy by być produktywnym, ciągłe doszkalanie się, bycie na bieżąco to wielka sztuka, ale skoro kochasz to, co robisz, to nie sprawia ci to problemu, a wręcz satysfakcję. Ciągły rozwój jest ważny, a ponadto ważniejszy jest wykorzystanie tego, czego się nauczyliśmy.

Wprowadzenie planu działania to podstawa dzięki niemu masz ogląd na to, co zrobiłeś, a do tego możesz jeszcze usprawnić czas pracy, jeszcze efektywniej go wykorzystać.  Świadome dysponowanie swoim czasem i energią jest ważny bo zawsze możesz znaleźć jeszcze lepsze rozwiązanie.


Osoby produktywne potrafią kalkulować i zwyczajnie mają odwagę odmawiać, mówić NIE, być asertywnym, po prostu wiedzą bądź czują, co im się opłaca, a co nie. Angażując się w zadania, projekty, które będą przynosić korzyści w przyszłości, pamiętaj jesteś tylko człowiekiem.

 Nauczenie się produktywności nie jest trudne po prostu musisz zadać sobie dwa pytania, gdzie i dokąd zmierzasz, reszta sama przyjdzie.


Ewa Kalina

Pracuj mądrze, a nie ciężko.

lutego 15, 2018
Pracuj mądrze

Wciąż się zastanawiamy, wertujemy książki, chodzimy na szkolenia, by nauczyć się jak pracować sprawniej, efektywniej, ale niech się ciężej. Wbrew pozorom to zadanie nie musi być wcale takie trudne należy po prostu zastosować kilka zmiana. Pewnie pracujesz po kilkanaście godzin na dobę i wciąż nie widzisz rezultatów a zadań zamiast ubywać to tylko przybywa. Tracąc powoli cierpliwość zaczynasz nie wytrzymywać, czując się niczym bąbel na wodzie czekasz tylko, kiedy pękniesz. Dość tego pora zapanować nad chaosem, który wprowadziłeś do swojej pracy.

Stwórz notatnik, organizer czy to w formie pisemnej czy elektronicznej, w którym to będziesz na bieżąco aktualizował i odhaczał zrobione zadanie. Wiem, że mało osób chce się poddać i żyć według planu czy konspektu działania, ale już pora na niego. Przypomnij sobie ile razy wpadałeś w popłoch szukając mikroskopijnej karteczki z zadaniem, koniec z tym masz, coś do zrobienia to wpisujesz to od razu do swojego notatnik, a z pewnością o niczym nie zapomnisz.

Praca blokami to też świetny sposób na zaoszczędzenie czasu. Skupienie się na zadaniach względem do siebie podobnych jest bardzo skuteczna, a do tego nie odzywasz się. Zaczynając oczywiście od zadań najtrudniejszych, bo moda na odkładanie w nieskończoność ma się jak najlepiej, pora siłowo rozwiązać ten problem i czasem po prostu się zmusić.

Dzięki temu twoja praca mimochodem zacznie przynosić rezultaty, właśnie przed twoją systematyczność. Już nie szarpiesz się, nie szukasz, nie denerwuje, nie zastanawiasz, a co za tym idzie nie tracisz czasu i energii wiesz, co zrobić i tyle. Dzięki takiemu działaniu twoja praca będzie dużo łatwiejsza. Oczywiście, że ilość pracy się nie zmieni, ale dzięki spisywaniu w organizatorze zadań będziesz miał podgląd jak ci one idą, a przy okazji możesz przygotować się na zadania które cię czekają.

Najwyższa pora już zacząć pracować dzięki organizatorowi, pora by się do niego przekonać i zacząć codzienne funkcjonować. Spróbuj, a zobaczysz jak usprawnić swoją pracę, a ty zyskasz cenny czas.


 Ewa Kalina

Czas na prawdziwą rewolucję! Zacznij żyć naprawdę.

lutego 15, 2018
Zacznij żyć naprawdę

Wrażenie, że żyje się jak w letargu z pewnością nie jest nikomu obce, niby jesteśmy, ale jakby nas nie było. Zachowujemy się jak roboty dom praca, dom, praca zapominają, co tak naprawdę jest najważniejsze, a mianowicie my sami. Chodź pewnie bywa, że mamy przebłyski i chęć zmiany to obowiązki, adorowane przez wymówki nie pozwalają wyrwać się. I tak spędzamy życie do emerytury, a później no już, po co lepiej czekać na śmierć, która często się nie spieszy i przychodzi za 30 lat.

Najwyższa pora z tym skończyć i zacząć żyć naprawdę w pełni świadomie przestać przyglądać się światu przez szybę. Zacząć z niego korzystać, cieszyć się każdą chwilą, rozwijając swoje pasje, wciąż pragną bardziej i mocniej. Czy to jest możliwe oczywiście, ale od razu trzeba włączyć do naszego życia kilka malutkich zmian, które wprowadzą istną rewolucje.

Żyjesz tu i teraz koniec z ciągłym gmeranie w przeszłości i rozdrapywanie ran czas się pogodzić z faktem, że już go nie cofniesz, a zadręczanie się nie ma większego sensu. Czy też traktowanie tego jako rodzaj pokuty jest bezcelowa i bezsensowne jeśli nie uporasz się z demonami przeszłości nie ruszyć do przodu, czas zerwać się z łańcuchów i pogodzić z przeszłością.

Przyszłość również potrafi zaprzątać na nam głowy nie dając życzyć w teraźniejszości. Pora w końcu zaakceptować fakt, że to jak będzie wyglądała twoja przyszłość zależy od tego, co zrobisz teraźniejszości. Nie możesz oczekiwać wspaniałych rezultatów bez pracy i zaangażowania. Więc skup się na tym, co tu i teraz, a przyszłość sama cię zaskoczy.

To samo dotyczy kwestii wyimaginowany oczekiwań, nic samo się nie dzieje i nie spada z nieba. Życie to rezultat naszych decyzji lub ich braku to ty zdecyduj, co wybierasz i jak ma wyglądać twoja przyszłość. Czerpanie satysfakcji z danej chwili czy też w końcu sensowne zaplanowany dzień, by najpierw się z nim nie szarpać, a potem nie mieć wyrzutów sumienia. Jeśli ty nie zaplanujesz nad własnym życiem nikt za ciebie tego nie zrobi.

Świadome satysfakcjonujący życie to trudna sztuka, ale najwyższy czas się z nim zmieżyć. To tylko od nas zależy jak będzie ono wyglądało. Pora pozbyć się demonów przeszłości i strachu przed przyszłością, a do tego nauczyć podejmować decyzje, czerpiąc radość z każdej chwili tu i teraz.


 Ewa Kalina

Dlaczego marnujesz swoje życie?

lutego 14, 2018
Marnowanie życie

Czasem bywa tak, że nawet nie zdajemy sobie sprawy, że marnujemy swoje życie. Po prostu staramy się wstąpić w tłum i żyć tak jak wszyscy, aż w końcu wciąga nas szara rzeczywistość, żyjąc wydaje nam się, że już taki los nam przypadł. Płyniemy niczym śnięte ryby z prądem, a przypomnij sobie swoje marzenia, pragnienia, gdzie one są? Jak sobie tym razem wytłumaczysz, pora już z tym skończyć i przestać marnować swoje życie.

Okłamywanie samego siebie niestety jest na porządku dziennym, co sobie wtedy mówisz, jakich szukamy tym razem wymówek, by tylko sam przed sobą wyjść z twarzą. Może już wystarczy tego oszukiwania, skoro coś zawaliłeś to się przyznaj do winy, nie szukaj winnych w sile wyższej. Rozumiem, że dopadł cię leń, no cóż bywa, ale jutro wstań i żyj, chyba że, chcesz leżeć na kanapie i tam przeżyć swoje życie.

Przestań już narzekać, po co tracić energię oprócz tego, że jesteś zdenerwowany i mniej produktywny nic to do twojego życia nie wnosi. Nie lepiej tą energia przetworzyć na paliwo do działania, skoro coś ci się w twoim życiu nie podoba, to zmieni, a nie siedzisz i narzeka. Przestań robić sam sobie krzywdę, bo to nic nie zmieni.

Chłoniesz jak gąbka, te wszystkie brednie, które ludzie mówią masz chyba własny rozum to może już czas zacząć go używać. Nie można ślepo bez zastanowienia iść za tłumem, bo może to się skończyć tragicznie, pora wziąć za siebie odchodzi odpowiedzialność. Oczywiście, że tak jest prościej i łatwiej, ale czy naprawdę chcesz tak funkcjonować sam musisz podjąć decyzję.

Nie odtwarzaj codziennie tego samego film, choć raz zrób coś innego wybierz inną drogę do pracy, pomaluj się, zrób cokolwiek. Sam zobacz, że przez ostatni miesiąc prawie nie jesteś w stanie odróżnić dnia od dnia, pora z tym skończyć, czas zaszalej zobaczysz, jakie to przyjemne.

Bycie cierpiętnikiem to też duży problem, może już wystarczy obwiniania się za wszystkie błędy i pomyłki. Czasem należy przestać się zadręczać i po prostu wyciągnąć wnioski, Przestań robić sobie krzywdę na siłę już wystarczy. Pora się ocknął i zacząć żyć bez narzekania, udając tępe owieczki czy cierpiętnika.

 Ewa Kalina

Chłopiec na posyłki, przestań zadowalać innych!

lutego 14, 2018
Chłopiec na posyłki

Najwyższa pora przeciwstawić się osobom, które bez skrupułów wykorzystują, a do tego nie mieć przy tym wyrzutów sumienia. Na swojej drodze spotykamy różne osoby, dlatego należy postawić granice by nikt nie właził z buciorami w nasze życie. Oczywiście, że na początku będzie to trudne nawet do zaakceptowania, ale powiedz szczerze, ile jeszcze tak pociągnie. Zamiast skupić się na sobie i swoim życiu, ty wciąż odwalasz za kogoś czarną robotę, czas z tym skończyć.

Często mamy wewnętrzną potrzebę akceptacji, pragniemy by wszyscy nas lubili, co często sprawia, że staramy się na siłę innym przypodobać. Stwarzającym wręcz idealne warunki do wykorzystywania naszej naiwność. Więc jedno nie musisz nic nikomu udowadniać, a tym bardziej płacić za sympatię, nie to nie bez łaski jest tylu ludzi na świecie, że nie trzeba na siłę trzymać się tego jednego. W końcu znasz swoją wartość

Odmawianie prosto w oczy to nie lada sztuka, której nie wszyscy się nauczą. Czasem niestety musisz powiedzieć komuś NIE, po co masz się denerwować, kluczyć, kłamać wymyślać niestworzone historie, szczerość jest w cenie, pamiętaj o tym.

Poczucie winy, że odmawiasz jest jak najbardziej normalne i w pełni zrozumiała. Więc jedno to nie ty jesteś zbawcą świata, a po drugie każdy niech martwi się o siebie. Prawdopodobnie twoje poczucie winy jest bezpodstawne i sam się nakręcasz, lepiej pomyśl jak wykorzystasz ten czas na własny rozwój. Nie warto poświęcać się dla innych, to ty jesteś pępkiem swojego świata.

Odpowiednia oceniania sytuacji i nabieranie perspektywy to podstawa, oczywiście, że są sytuacje, w których nie można odmówić pomocy choroby, wypadki. Natomiast wygodnictwo, czy leń nie są w tej kategorii. Pamiętaj nic nie musisz tylko możesz.


 Ewa Kalina

Na co ty jeszcze czekasz, zacznij żyć na własnych zasadach!

lutego 14, 2018
Zacznj żyć

Wszystko zaczyna się w naszej głowie, twoje niezrealizowane marzenia też tam są. Odpowiedz sobie na pytanie, co cię powstrzymuje przed ich realizacją. Mam dla Ciebie złą odpowiedź ty sam. Przestań zasłaniać się wymówkami, pora spełnić swoje cele, choć czasem mamy takie przeświadczenie, że jesteśmy na coś za słabi, za mali, ale tak nie jest. Skoro ktoś przed tobą to zrobił, to ty tym bardziej możesz. Pora znaleźć w sobie siłę przegonić lenia i pozbyć się przekonań, które blokują rozwój. Wiem doskonale, że się boisz, ale co to da, właśni nic, jeśli ty nie postanowisz, że coś zmieni w twoim życiu to tak będzie.

Czarnowidztwo to nasz chleb powszedni pora zapanować nad naszymi myślami, po co wciąż się dołujesz, wzmacniają w sobie przekonanie, że ci się nie uda. Często nawet nie podejmujemy wyzwania, a przecież nie o to chodzi. Przejmij kontrolę nad swoim umysłem, oczywiście, że będzie to nie równa walka, ale co masz do stracenia. Nie ty pierwszy i nieostatni boisz się opinii otoczenia czy samej zmiany, która może nastąpić. Wypisz na kartce swoje potrzeby i pragnienia i powtarzaj tyle razy, aż sam w nie uwierzysz, dzięki temu odnajdziesz w sobie siłę i motywację do realizacji marzeń.

Nasz mózg ma nieprawdopodobnie wielką siłę i jeszcze więcej możliwości najwyższy czas je wykorzystać. Oswajanie się ze zmianą to podstawa, więc pora byś wykorzystał swój uśpiony potencjał i zaczął przyzwyczajać się do niej. Wyobraź sobie, że spełniłeś swoje marzenie, że jesteś częścią tego życia, jak się czujesz. Pewnie wspaniale w końcu wiesz, o co będziesz walczyć. To pierwszy i najważniejszy krok do spełnienia twojego marzenia i o to właśnie chodzi w życiu.

Gdy w końcu wiesz, co chcesz osiągnąć, wręcz czujesz, że jest to w zasięgu ręki, pora na realizację, czas na pracę. Bez tego elementu możesz sobie marzyć, tworzyć plan, ale tylko dzięki regularnej i wytrwałej pracy i uda ci się spełnić swój cel. Droga będzie teraz już łatwiejsza, bo wiesz, dokąd idziesz, a nawet jak będzie to wyglądać, i co będziesz czuł. Teraz nic nie jest w stanie cię zatrzymać, nic nie stanie ci na drodze chyba, że ty sam.

Wiara w swoje możliwości to podstawa, bez niej nie mamy siły na realizacją. Pomyśl sobie, czym się różni od osób, które osiągnęły to, czego ty pragniesz, no właśnie niczym to, na co właściwie jeszcze czekasz.

 Ewa Kalina

Dlaczego właśnie warto planować?

lutego 13, 2018
Planowanie

Nie wiem, dlaczego boimy się planować, mimo że całe życie szkolne żyliśmy według planu. Zamiast dalej stosować tą metodę, to wręcz bronimy się jak możemy by tego nie robić. Właśnie, dlatego może czujemy ciągłe jarzmo niewoli a przecież jesteśmy dorośli, albo mamy tendencję do narzucania sobie zbyt wiele na barki. Chcę cię jednak przekonać, że plan dnia tygodnia to nic strasznego, a wręcz wielu sytuacjach wybawienie. Najwyższa pora zaprzyjaźnić się z planem, a przede wszystkim umiejętnie go wykorzystać. Ma on za zadanie z jednej strony mobilizować do działania, a z drugiej nie powodować na rozczarowanie własną osobą.

Dzięki planowaniu nic cię nie zaskoczy, a tym bardziej nie zapomnisz o niczym. Niech plan dnia stanie się twoim motorem do działania dzięki temu możesz rozplanować tak dzień, aby na wszystko starczyło ci czas. Ponadto idziesz jak po sznurku do celu, odhaczając kolejne kroki na szczyt. Koniec czekaniem na okazje czy szczęście, sam je wprowadzisz do życia przez regularną pracę, zwiększasz szansę na sukces.

Panowanie nad czasem to nie lada sztuka, dzięki planowaniu uda ci się to zrobić. Bo jak najlepiej będziesz w stanie wykorzystać dany ci czas, jest jasno określone zadanie, które należy zrobić i tyle. Ponadto twój mózg podświadomie przygotuje się do zadań i dzięki temu nawet strach znika. Po prostu wiesz, co masz robić i w końcu będziesz miał kontrolę nad własnym życiem bo mało będzie się stanie zaskoczyć. W końcu będziesz mógł przygotować się na nowe wyzwania, bez paraliżującego strachu.

Żyjemy coraz szybciej, a czas płynie nieubłaganie może pora spróbować go wykorzystać na własną korzyść. Codzienności czasem tak nas wciąga, że nawet nie wiemy, kiedy nadszedł kolejny dzień.  Planowanie to wybawienie dla zapracowanych, bo wtedy pokazuje im, co mają jeszcze do zrobienia, a z drugiej strony zaś motywuje do działania i pokazuje ile już jest za nimi.


Ewa Kalina

Najważniejszą przysięgą składamy samemu sobie.

lutego 13, 2018
Przysięga

Jesteś najważniejszy, najwspanialszym człowiekiem na ziemi to ty masz w sobie siłę zmiany rzeczywistości. Moc, którą należy najpierw odkryć, a później wykorzystać. Pora złożyć przysięgę, najważniejszą przysięgę, którą złożysz sam sobie. Będziesz spełniał swoje marzenia i nigdy się nie poddasz. Pamiętaj nie ma ważniejszej osoby na ziemi od ciebie pora to zaakceptować i zacząć żyć w zgodzie z samym sobą.

Staniesz się osobą silną, świadomą swoich mocnych stron, które będziesz rozwijał oczekując wspaniałych rezultatów. Koniec z wymówkami, lenistwem, które zawładnęły twoim życiem. Robisz to dla siebie i to jest najwspanialszy prezent, jaki możesz sam sobie podarować. To ty zmieniasz swoją rzeczywistość przez pracę i determinację wykorzystują to dla siebie i zmiany swojego życia.

Pora rozprawić się z przeszłością, wszystkimi błędami i porażka nie masz o nich zapomnieć, ale czerpać z nich doświadczenie i naukę na teraźniejszość i przyszłość. Zadręczanie się tym, co było nie ma już najmniejszego sensu to dzięki teraźniejszości zmienisz przyszłość nie bój się jej.

Obawa przed oceną i krytykę innych jest w pełni zrozumiała, ale odpowiedz sobie na pytanie, co cię interesuje czyjaś opinie. Ludzie mówili mówią i będą mówić nieważne, co byś nie robi, zamiast martwić się o zdanie innych pracuj dla siebie, aż krytyka zmieni się podziw.

Jesteś wspaniałym jedynym w swoim rodzaju człowiekiem, wykorzystaj to, bo tylko ty możesz zmienić swój świat, pora już to zrobić. Pora również okazać sobie miłość, a zobaczysz jak świat staje się piękniejszy. Żyj dla każdej chwili, ciesz się nią i wykorzystuj każdy moment, by nigdy nie żałować. Tworzą swój idealny obraz, bo nie ma ważniejszej osoby na świecie niż ty sam.

I to wystarczy by żyć pełnią życia, przyrzeknij sobie, że zaczniesz się kochać i doceniać, a ponadto wyciągniesz wnioski z przeszłości i zaczniesz pracować, dla siebie.


 Ewa Kalina

Przestań bać się zmian!

lutego 12, 2018
Przestań bać się zmian

Strach przed nowym to jedna z największych blokad, na szczęście i z nią można sobie poradzić, a wręcz sprawić by zamiast wroga stał się naszym sojusznikiem. Pewnie brzmi to mało przekonująco, ale to tylko od nas zależy czy wykorzystasz strach do swoich celów czy będzie on demonem spod łóżka. Pora nauczyć się jak zapanować nad nim by stał się naszym przyjacielem.

Zapanuj swój strachem, nadaj mu imię, po prostu nazwij swojego potwora. Starczy tych ogółu one prowadzą do nikąd. Weź kartkę i długopis i rozpraw się z tymi demonem rozczłonkuj jego truchło. Przez reakcja otoczenia po brak umiejętności, które będziesz musiał się nauczyć po odnalezienia mistrza guru, który będzie twoim drogowskazem. Gdy położysz swój strach na łopatki i go proporcjonujesz zajmujący się po kolei poszczególnymi elementami nawet nie zauważysz, jak szybko sobie z nim poradzić.

Zmiany należy wprowadzać stopniowo małymi krokami, żeby się po pierwsze do nich przyzwyczaić, a po drugie żeby przekonać się na 100% czy są odpowiednie dla nas. Więc naprawdę nie musisz, rzucać pracy, zmieniać miejsca zamieszkania i przyjaciół, bo cię to przytłoczy i nie udźwigniesz tylu zmian naraz. Należy płynnie przejść w nowy wymiar swojego życia. Wtedy nie ważne jak wielkie będą zmiany, bo zdążysz się do nich przyzwyczaić, a z drugiej strony zawsze masz prawo do odwrotu.

Przejęcie kontroli nad własnym życiem to wielka sztuka, dlatego to my sami musimy ją wprowadzić. Dzięki temu będziemy mieli takie życie, jakie pragniemy. Nie można bać się życia, bo to największa krzywda, jaką możesz sobie zrobić. Strach przed nowym jest zrozumiały, ale czasem należy po prostu, go rozczłonkować i zjeść jak to po kawałku.

Strach przed zmianą to norma, ale sam zdecyduj czy się boisz i czekasz nie wiadomo, na co czy w pełni świadomie podejmij decyzję o własnym życiu. Pora wziąć się za siebie i pokonać strach.


 Ewa Kalina

Skup się w końcu!

lutego 12, 2018
Skup się w końcu

Rozpraszacze to nasz chleb powszedni, dostęp do socjal mediów czy niepisany obowiązek bycia na bieżąco często sprawia, że nie potrafimy w pełni wykorzystać naszego potencjału, skoncentrować się na jednej rzeczy. Może ci się wydawać, że ciebie to nie dotyczy, ale przypomnij sobie ile razy miałeś wrażenie, że niby pracowałeś cały dzień to jednak nie posunąłem się do przodu, tylko zmarnowałeś czas. Pora z tym skończyć i nauczyć się skoncentrować na zadaniu by je kończyć, a nie tylko rozgrzebywać.

Prawdą jest, że plan jest rzeczą niezbędną, koniecznie musisz wiedzieć, co masz danego dnia do zrobienia. Nie ma nawet innej opcji przygotuj go w postaci piramidy, najpierw zajmij się rzeczą najważniejsza i powoli stopniuj ważność, aby na koniec dnia, kiedy masz najmniej siły i energii z łatwością poradzić sobie z zadaniem.

Nie mieszaj, bo skończysz i się tak samo jak z alkoholem, skoro zacząłeś jedno zadanie to przestań skakać. Bo w najlepszym przypadku skończy się to mega kacem moralnym. Siedź tak długo, aż skończysz, bo inaczej mimo upływu czasu wciąż będziesz miał dużo do zrobienia. Pamiętaj po kolei zaczynając od najważniejszych rzeczy/

Czas na siłowe rozprawienie się z największymi rozpraszaczami od powiadomień wszelakiej maści i rodzaju po uroczych kolegów z pracy. Po prostu w końcu powiedz im dość. Powiadomienia wycisz, bo i tak nie dadzą ci spokoju, a kolego przeproś i powiedz, że dokończysz temat o intrygujących romansach w pracy po pracy. Przecież to nie proste, a ty zobaczysz szybko efekty.

Najważniejsze nie jesteś maszyną to, nie zawsze uda ci się wykonać cały plan dnia, a jeśli nawet to nie znaczy wcale, że masz sobie coś dorzucić. Skoro wykonałeś swoją pracę to daj sobie na wstrzymanie. Czas na relaks i odpoczynek, bo inaczej nabawić się zakwasów mózgu

Pora zapanować nad swoim życiem, więc pisz plan działania, realizuj go po kolei przegoń rozpraszacze, a później tylko odpoczywam.


Ewa Kalina
 
Copyright © Ewa Kalina. Designed by OddThemes