Walentynki, święto zapłodnień i zaręczyn ?


Walentynki to dla jednych święto kiczu i masowo produkowanych przez małe chińskie rączki przedmiotów przypominających organ wewnętrzny, jakim jest serce, a co za tym idzie, marzeń o przystojnym nieznajomym, który porwie w siną dal, ja tylko zaznaczę, że ilość wypitego alkoholu ma tu duże znaczenie. Na ogół to jednak czas wyzwań uniesień i produkcji walentynkowych dzieci, sami policzcie datę swojego poczęcia. Choć dla mnie walentynki stały się jednak świętem kobiet, już tłumaczę, każda z nas oczekuje, że ten dzień będzie wyjątkowy, bo sprzyja on wyznania czy też zarezerwowaniu mężczyzny, zaręczyny.

Kolacja jest świetnym rozwiązaniem, bo w końcu po półtoramiesięcznej gehennie diety, możemy pozwolić sobie na wszystko od tuczących przekąsek po soczystego steka z frytkami i czekoladę i truskawkami na deser, a co najzabawniejsze wszystko na koszt faceta. Nie krępuj się, że za dużo jesz, mężczyźni na ogół, lubią, patrzeć, jak jemy, i taka dobra rada, postaraj się być miła tego wieczoru a uda Ci się spalić zbędne kalorie jeszcze tego samego wieczoru.

Walentynki to świetna okazja, żeby przed nimi bez żadnych wyrzutów sumienia iść na zakupy, czego to my nie musimy robić dla swoich mężczyzn, żeby im się przypodobać, bo w końcu idziecie w publiczne miejsce, w końcu gdzie będzie mnóstwo pań tak wystylizowanych, jakby właśnie wyszły z pokazu Zienia, nie możesz odstawać. Obowiązkowo sukienka i szpilki oraz ta torebka, o której marzysz od jesieni, a i najważniejszy element karminowa szminka, która rozpali serce każdego mężczyzny, przynajmniej tak mówią w reklamie. A do tego element mniej oficjalny, seksowna bielizna, którą pozwalasz wybrać, mężczyźni, jak i za nią zapłacić, dlatego właśnie Bóg stworzył szpilki i bieliznę.

A teraz czas na najlepszy moment, całych walentynek, święta zaręczyn i zapłodnień, prezenty, ja swojemu partnerowi już miesiąc przed pokazuje, tak od niechcenia, przypadkiem taki śliczny naszyjnik, ale nie dlatego że jestem zachłanna, ja po prostu się o niego martwię, po co ma się denerwować i nie spać po nocach, że nie wie co kupić. Daję mu podświadomie rozwiązanie, a jaki będzie szczęśliwy, gdy zobaczy mój błysk w oku, że trafił i już ma spokój do rocznicy, a później urodzin, świąt i tak dalej.

Życzę wszystkim udanych walentynek.

Ewa Kalina

Komentarze